Dziennik podróży lądem do Indii (2001r.) - trasa południowa: Ukraina, Rumunia, Bułgaria, Turcja, Iran, Pakistan, Indie.
Robert Wasilewski
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Indii - Isfahan


Liberwig2007-01-05 15:08:32
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Następnego dnia wyszliśmy na podbój Isfahanu. Spacerując ulicami nie sposób nie zauważyć sklepów z odzieżą, salonów, których przeszklone wystawy oferują tak kontrastujące z czarnymi czadorami stroje, że trudno uwierzyć, aby irańskie kobiety mogły je kiedykolwiek założyć. Plastikowe manekiny wystrojone w kolorowe sukienki, spódnice i marynarki, wygląda to naprawdę niesamowicie, jeżeli weźmie się pod uwagę to, że wszystkie dorosłe kobiety, które do tej pory widzieliśmy przypominały zakonnice. Ciekawe, kto to kupuje, kiedy i gdzie nosi?
Wreszcie trafiliśmy na rynek. Olbrzymi plac otoczony arkadami, pod którymi kryją się dziesiątki sklepów, straganów, biur i urzędów. Dwa wielkie meczety, pałac Chomeiniego, na środku placu fontanny, w których dziesiątki dzieciaków szukają ratunku przed słońcem. Ulicami wokół przejeżdżają dorożki z czerwonymi kołami, jest ich kilkanaście. Samochodom wstęp wzbroniony, czas zatrzymał się tu 100 lat temu.
Podchodzą do nas dwie irańskie dziewczyny, dawno nie widziały tu turystów z Europy i zaczynają rozmowę. Trzymają się jednak lekko na dystans, aby nikt postronny nie uznał, że nawiązują jakąś bliższą znajomość. Dają się namówić na zdjęcia, nie wiadomo kto z nas jest bardziej zdezorientowany całą sytuacją, my czy one. Ciekawy jestem czy robienie sobie przez kobiety zdjęć z obcymi mężczyznami i to do tego białymi jest nadal zakazane? Ale one chyba wiedzą co im wolno, na szczęście nikt się nami nie interesuje i rozmawiamy jeszcze kilka minut.
Uciekając przed słońcem dajemy się naganiaczowi zaciągnąć do sklepu z dywanami. Uprzedzamy właściciela, że i tak nic nie kupimy (najtańszy kosztuje ok. 100$) ale i tak jest bardzo miły. Częstuje nas herbatą, a jego pomocnicy rozwijają dziesiątki dywanów, abyśmy mogli zrobić zdjęcia i obejrzeć towar. Właściciel jest naprawdę bardzo sympatyczny, pyta nas o trasę naszej
...
Zobacz zdjęcia:
Iran
Iran - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




























