Dziennik podróży lądem do Indii (2001r.) - trasa południowa: Ukraina, Rumunia, Bułgaria, Turcja, Iran, Pakistan, Indie.
Robert Wasilewski
www.liberwig.republika.pl
Lądem do Indii - Quetta - przedsmak koszmaru...



Liberwig2007-01-05 14:12:00
Wyświetlono razy (ostatnio: )
W Quetcie byliśmy o 5-tej rano. Było jeszcze ciemno i całą grupą (razem z Czechami) szliśmy środkiem ulicy, prowadzącej do dworca kolejowego. Quetta nie jest ładnym miastem. Szarobure, niskie domy przypominające pudełka od zapałek, gdzieniegdzie nadkruszone. Jeżeli ściany budynków nie są ze sobą połączone, a przestrzeń między nimi jest za wąska, aby pełnić rolę poprzecznej uliczki, wówczas piętrzy się tam sterta śmieci, a dochodząca stamtąd woń pozwala się domyślać, że miejsce to spełnia także rolę publicznej ubikacji. Upiorny widok przysłonią dopiero, wystawione przez kupców na zewnątrz sklepów, kolorowe stragany. Chodniki po bokach ulicy są bardzo wąskie, w dodatku składają się z niezbyt stabilnych płyt, stanowiących jednocześnie przykrycie rowów kanalizacyjnych. Niekiedy kilku takich płyt brakuje i w promieniu kilku metrów unosi się nieznośny smród.
Powoli pojawiali się pierwsi przechodnie i otwierały się sklepy. Kiedy dochodziliśmy do dworca, słońce dawało już ostrzeżenia, że nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla przybyszów z północy, a pierwsze furmanki, riksze i inne trudne do opisania i sklasyfikowania pojazdy, przepędziły nas na podziurawiony chodnik, gdzie każdy nieostrożny krok groził kąpielą w głębokim przynajmniej do pasa szambie.
Na dworcu ustaliliśmy, że pociąg do Lahore odjeżdża o 14-tej z minutami. Pozostawało jeszcze kupno biletu, co w Pakistanie nie jest sprawą najprostszą. Kilkaset metrów naprzeciwko dworca mieści się specjalne biuro obsługujące cudzoziemców, gdzie można kupić bilet z 25% zniżką „na paszport”. Na miejscu okazało się, że jest niedziela i biuro jest zamknięte. Na szczęście była nas tam spora grupka i zdecydowano się zrobić dla nas wyjątek. Chyba ze dwie godziny czekaliśmy, aż urzędnicy przygotują się do pracy. „Fizyczni” wnosili do środka, specjalnie chyba na tę okazję czyszczone na zewnątrz, na naszych
...
Zobacz zdjęcia:
Pakistan
Pakistan - wybierz obszar, który cię interesuje:









































