English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Tajlandia » Tajlandia 2005 - Bangkok i Krabi

Do Tajlandii pojechaliśmy w listopadzie 2005 roku czyli niedługo po tsunami. Nie odczuliśmy za bardzo śladów działania tego niszczycielskeigo żywiołu a i Tajowie niechętnie o tym mówili. Pomijam ten temat i ja.
Fotorelacja w fotorelacjach.


Tajlandia 2005 - Bangkok i Krabi

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Miłośnik podróży Pyrtas
2007-01-04 14:31:57
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 4/5Ocena 4.33 z 5.00. 3 głosów oddanych

Do Tajlandii wyruszyliśmy na początku listopada. Mieliśmy na pobyt tam, niestety, tylko 9 dni i zdecydowaliśmy podzielić ten czas na zwiedzanie Bangkoku i wypoczyn na Krabi.

Po 11 godzinach lotu z Monachium wylądowaliśmy w Bangkoku. Uderzenie ciepła i wilgoci było powalające, ale szybko udało nam się zaaklimatyzować. Opłata za wizę 1000 bht na lotnisku.
Potem kolejka do taxi. „Meter on!” do kierowcy i jazda do hotelu. Warto uzgodnić wcześniej opłatę za kurs, bo znajomych powoził kolega nieco po Bangkoku i zapłacili prawie 60 bht więcej za tą sama trasę co my. Aha, pasażer płaci za przejazdy autostradą. Nie pamiętam ile dokładnie, ale nie są to jakieś wyśrubowane ceny.
Rozpakowaliśmy się w hotelu, wypiliśmy po szklance whiskey (lokalny Sang SOm) dla zdrowotności i ruszyliśmy w teren.

Lekko mżyło, ale to i tak nie miało znaczenia, bo było baaardzo ciepło. Kiedy opad się skończył schliśmy w 10 minut. Parasol zbędny. Zmarznąć nie da rady. Chyba że w klimatyzowanych knajpach.

Pierwsze wrażenia to: duży tłok na ulicach, mnóstwo samochodów, wózków z jedzeniem (o tym za chwilę), straganów i naganiających do nich właścicieli.

Weszliśmy do knajpy coś zjeść. Oczywiście ja zaatakowałem zupę z krewetkami (Tom Yum) i makaron z krewetkami (Pat Thai) plus piwo Singha. Ceny sympatyczne mimo, że byliśmy w knajpie prawie na głównej ulicy. Wszystko było pycha! Niestety przesadziłem z przyprawami i pożar w ustach wyczuwałem jeszcze przez godzinę. Zresztą Tom Yum jest z natury bardzo pikantną zupą. Ja jeszcze doprawiłem jakimiś tajemniczymi czerwonymi płatkami :-)

Potem przerwa na odkażanie, czyli whiskey w barze. Jak zaszumiało w głowie to i głód się pojawił ponownie. Wtedy zaatakowaliśmy wózki z dziwnymi „szaszłykami”. Myślę, że Sanepid miałby o czym rozmawiać z właścicielami wózków, ale na szczęście ich ...

Strona:  [1]  2  3  4
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

Fajna relacja ;), rzeczywiscie jak czytałem co piszesz o Bangkoku nieżle się ubawiłem ;))) bo przezyłem dokładnie to samo ;)) i świeta racja nie trzeba się złościc tylko wszystko co robią Tajowie brac z przymrózeniem oka i z humorem
pozdrawiam

cwikens, 2007-05-25 13:27:49
Bardzo zgrabna relacja, mam w planach podobną trasę, więc informacje bardzo pomocne a przy tym podane w mocno zabawnej konsystencji. Dzięki :>

Dolores, 2007-03-01 18:55:26
Fajny reportaż i bardzo przydatny, nieźle się ubawiłam podczas czytania

Ewa, 2007-02-08 15:51:23
Fajny art. :)

M1chu, 2007-01-04 14:52:29


Zobacz zdjęcia: Tajlandia

Tajlandia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Tajlandia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Tajlandia - filmy z wakacji Tajlandia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Tajlandia - szczepienia, porady zdrowotne Tajlandia - kuchnia, potrawy, alkohole Tajlandia - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Tajlandia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Jeeli chcesz otrzymywa nasz Newsletter, wpisz swj adres:


Odyseusz 2007
Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Tajlandia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Tajlandia