Planowania zakończone – trwały prawie pół roku. Miałem trochę trudności z namówieniem żony do wyjazdu - po poprzednim pobycie w Egipcie w Safadze nie miała entuzjazmu do wyjazdu. Nastał czas decyzji – JEDZIEMY!
Wyprawa do Egiptu i Izraela
WWlad2004-05-06 17:47:37
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.22 z 5.00. 9 głosów oddanych
Plan był taki – zwiedzić Izrael i Jordanię, a przy okazji Synaj w Egipcie - czyli decydujemy się wykupić wczasy w Sharm el Sheikh na 2 tygodnie w hotelu trzy- lub cztero- gwiazdkowym z wyżywieniem - w ten sposób mamy zapewnioną bazę i tani transport samolotowy.
Wykupiliśmy wczasy dwutygodniowe w Alfa Star w last minute hotel fortuna 3*. Wyjazd miał być 14 marca 2004 z Poznania.
***
Stawiliśmy się w terminie na lotnisku, ale samolot miał około 3 godzin opóźnienia. Czekanie przedłużało się, a po międzylądowaniu mieliśmy niezłe opóźnienie. Samolot był nowy, warunki doskonałe, a lot przebiegał bez zakłóceń i turbulencji. Jako że lecieliśmy w nocy, w dole widoczne były ścieżki ulic i ogniska miast. Liczyłem uważnie długość trasy, wiedziałem kiedy byliśmy nad Węgrami, Rumunią, Turcją. Dziwne, ale samolot to niesamowity wynalazek, kilkukrotne wcześniej realizowane rodzinne wyjazdy do Turcji zawsze wiązały się z męczącą dwu lub trzydniową wędrówką samochodem przez Europę – a tu dwie godziny i już jesteśmy nad Stambułem!
Wylądowaliśmy około 3.00 czasu polskiego w Egipcie w Sharm el Sheikh, temperatura nie przerażała – była noc i około 16-18 stopni Celsjusza. Przybyliśmy do hotelu około 4.00. nad ranem. Był to hotel REGENCY 3***. Niestety warunki były fatalne – brudno!. Nie jestem księciem z bajki, ale warunki były odstraszające – pościel zaplamiona, prześcieradło zakrywało tylko 1/3 lóżka, popielniczka pełna niedopałków, zdemolowane meble, na pościeli ślady zaplamień – chyba śliny, i wiele włosów (czyli nie była wyprana). Zamek w drzwiach wyłamany – próba interwencji w recepcji nie przyniosła żadnego skutku. OHYDA!!!
Przerażeni z żoną myśleliśmy o dopłacie i zmianie hotelu. Jakoś tą jedną noc (4 godziny) wytrzymaliśmy. Następnego dnia zbywano nas w recepcji, ale po reklamacji u rezydenta
...
Krzysztof, 2008-01-07 15:18:55
ANNA, 2006-11-25 13:06:10
Co za złosliwy i uparty ten ... "czytelnik" -który umieścił swój "komentarz" na każdej stronie!
Brak jeszcze tylko w komentarzu tym bardzo popularnego określenia wszystkich, którzy piszą prawdę o Izraelu .....
Na każdym kroku spotykanego w mediach:
Tylko czy aby na pewno???
Jeśli chcecie znać prawdę - to czytajcie. Jeśli chcecie się przekonać sami - to miłej podróży!
Pozdrawiam serdecznie. Władysław
Autor, 2006-08-03 16:21:03
Jestem Polakiem, więc ma ocena winna tchnąc pewną dozą obiektywności. Znam też Izrael, gdyż mieszkałem tam (i pracowałem) w róznych miejscach prawie rok.
Moja sugestia jest taka:
Najważniejsza jest pierwsza chwila kontaktu z danym człowiekiem. Wtedy działają "fluidy" i intuicyjne się wyczuwa, jakie nastawienie ma nasz rozmówca.
Prawdopodobnie dlatego, że z natury jestem życzliwy dla wszelkich ludzi, to zarówno Żydzi, Beduini, Druzowie, jak i izraelscy Arabowie odwzajemniali mi się tym samym.
Czasami wystarczy powiedziec kilka prostych słów po hebrajski, by już na wstępie zyskać sympatię u człowieka.
Pracowałem zarówno z Żydami (w kibucu) jak i z Arabami w hotelu. Spałem w namiocie beduińskim na Pustyni Judzkiej. Poza tym zwykłe codzienne uloiczno-sklepowe kontakty z Arabami w Jerozolime czy Druzami pod Hajfą.
Nie widzę potrzeby, dla której Autor użył wspomnianych na wstępie mojej wypowiedzi epitetów do nacji żydowskiej.
Piotr, 2006-07-19 16:34:19
Moje uczucia wobec Żydów wzięły się tylko i wyłącznie z moich własnych doswiadczeń z tymi ludźmi, niestyty potwierdzonymi także przez innych turystów którzy do mnie piszą. Tak samo jak moja babcia miała osobiste doswiadczenia z Niemcami 60 lat temu - nie mogę z tym dyskutować, bo na jej oczach zabijamo jej znajomych.
Pozdrawiam serdecznie. Autor
Władysław, 2006-06-02 13:24:08
Przypuszczam, iż autor otwarcie dawał upust swoim uczuciom wobec Żydów, a ci odwzajemniali się mu pięknym za nadobne. Dodam, iż ja ani raz nie spotkałem się z podobnymi zachowaniami.
Grzegorz, 2006-06-01 09:15:57
Zobacz zdjęcia:
Izrael
,
Egipt
Izrael - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























Krzysztof, 2008-01-07 15:25:11