Planowania zakończone – trwały prawie pół roku. Miałem trochę trudności z namówieniem żony do wyjazdu - po poprzednim pobycie w Egipcie w Safadze nie miała entuzjazmu do wyjazdu. Nastał czas decyzji – JEDZIEMY!
Wyprawa do Egiptu i Izraela
WWlad2004-05-06 17:47:37
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.17 z 5.00. 12 głosów oddanych
godzinami jego otwarcia a także powrotnym autobusem. Mieliśmy więc jakieś 3-4 godziny czasu, a klasztor otwarty był tylko przez godzinę. Wewnątrz rzeczy „zwalające z nóg”: cała masa ikon – w tym wiele z VI wieku, wrota do kościoła ufundowane przez cesarza Justyniana Wlk. z VI wieku, krzew gorejący, srebrna trumna ze zwłokami świętej! Za klasztorem wije się droga na Górę Mojżesza i Górę Św. Katarzyny. Weszliśmy w moją Basią tak wysoko, że widzieliśmy wyraźnie obydwie góry – ale z powodu braku czasu musieliśmy zawrócić. Droga powrotna do SHARM to znowu kilka kontroli wojska, kilka osób zatrzymanych przez nich (sic!- po prostu zabrali ich za autobusu i tyle!). Jednak warto pojechać do tego klasztoru.
***
Wyjazd do Izraela rozpoczęliśmy znowu na dworcu EAST DELTA TRAVEL, o 9.00 był autobus do Taby. Tam szybkie przekroczenie granicy. No nie tak znowu szybkie, bo izraelskie służby bezpieczeństwa długo nas przesłuchiwały zadając głupie pytania: „gdzie jedziemy?”, „po co?”, „do kogo?” „Jak będziemy zwiedzać?” „Z kim?”, „w jakim będziemy spać hotelu?” Na końcu zakończyli konkluzją że musimy poczekać aż nas sprawdzą! Trwało to około pół godziny. Później przyszła jeszcze raz jakaś pani i zaczęło się od początku: „gdzie?”, „po co?” , „dlaczego?” „Jak trafimy do hotelu?” „Jak będziemy się poruszać?” Miałem ochotę zabawić się w pomidora!!! Pani jeszcze nam pogroziła, że policja będzie nas obserwować (dokładnie tak powiedziała), i żebyśmy się nie ważyli pracować nielegalnie. Tłumaczenie zaczęło się od początku, w pewnym momencie zażądano ode mnie legitymacji dokumentującej wykonywany zawód (i może jeszcze dyplomu ukończenia studiów?!). Jak już nas spisali, kto jesteśmy, po co jedziemy, a dlaczego, i do kogo - to nas wpuścili. Byliśmy tak zdenerwowani, że jeszcze kwadrans przesłuchań-
...
Krzysztof, 2008-01-07 15:25:11
Krzysztof, 2008-01-07 15:18:55
ANNA, 2006-11-25 13:06:10
Co za złosliwy i uparty ten ... "czytelnik" -który umieścił swój "komentarz" na każdej stronie!
Brak jeszcze tylko w komentarzu tym bardzo popularnego określenia wszystkich, którzy piszą prawdę o Izraelu .....
Na każdym kroku spotykanego w mediach:
Tylko czy aby na pewno???
Jeśli chcecie znać prawdę - to czytajcie. Jeśli chcecie się przekonać sami - to miłej podróży!
Pozdrawiam serdecznie. Władysław
Autor, 2006-08-03 16:21:03
Jestem Polakiem, więc ma ocena winna tchnąc pewną dozą obiektywności. Znam też Izrael, gdyż mieszkałem tam (i pracowałem) w róznych miejscach prawie rok.
Moja sugestia jest taka:
Najważniejsza jest pierwsza chwila kontaktu z danym człowiekiem. Wtedy działają "fluidy" i intuicyjne się wyczuwa, jakie nastawienie ma nasz rozmówca.
Prawdopodobnie dlatego, że z natury jestem życzliwy dla wszelkich ludzi, to zarówno Żydzi, Beduini, Druzowie, jak i izraelscy Arabowie odwzajemniali mi się tym samym.
Czasami wystarczy powiedziec kilka prostych słów po hebrajski, by już na wstępie zyskać sympatię u człowieka.
Pracowałem zarówno z Żydami (w kibucu) jak i z Arabami w hotelu. Spałem w namiocie beduińskim na Pustyni Judzkiej. Poza tym zwykłe codzienne uloiczno-sklepowe kontakty z Arabami w Jerozolime czy Druzami pod Hajfą.
Nie widzę potrzeby, dla której Autor użył wspomnianych na wstępie mojej wypowiedzi epitetów do nacji żydowskiej.
Piotr, 2006-07-19 16:34:19
Moje uczucia wobec Żydów wzięły się tylko i wyłącznie z moich własnych doswiadczeń z tymi ludźmi, niestyty potwierdzonymi także przez innych turystów którzy do mnie piszą. Tak samo jak moja babcia miała osobiste doswiadczenia z Niemcami 60 lat temu - nie mogę z tym dyskutować, bo na jej oczach zabijamo jej znajomych.
Pozdrawiam serdecznie. Autor
Władysław, 2006-06-02 13:24:08
Przypuszczam, iż autor otwarcie dawał upust swoim uczuciom wobec Żydów, a ci odwzajemniali się mu pięknym za nadobne. Dodam, iż ja ani raz nie spotkałem się z podobnymi zachowaniami.
Grzegorz, 2006-06-01 09:15:57
Zobacz zdjęcia:
Izrael
,
Egipt
Izrael - wybierz obszar, który cię interesuje:











































mietek, 2008-09-21 10:16:03