Relacja z wyprawy Fiatem Cinquecento przez Turcję, Iran do Pakistanu i Kaszmiru z 2005 roku. Obszerne galerie i szczegółowe informacje znajdziecie na www.autopodroznicy.com
Fiatem Cinquecento do Pakistanu i Kaszmiru 2005
Autopodroznicy.com2006-12-24 18:35:44
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
Namiot w rulon i jazda. Szukanie nowego miejsca trwało jakieś 2 godziny aż znaleźliśmy odpowiednie miejsce na blisko 1800 m n.p.m..
Ta noc to był dosłownie chiński masaż z powodu skał i kępek trawy wbijających się w plecy. Ale przynajmniej nikt nas nie niepokoił. W Ciubukbel wymieniliśmy pieniądze na potrzebne wizy. Ciekawostką jest to, że pracownicy w bankach i urzędach mogą palić w trakcie obsługi klienta. Przy czym ci ostatni mają to surowo zabronione. W Ankarze udajemy się najpierw do Ambasady Pakistanu. Wiza na 1 miesiąc kosztuje 69YKR. Wymagany jest również list polecający z Ambasady polskiej. W Ambasadzie irańskiej podobnie, z tą jedynie różnicą, że 37 Euro kosztuje wiza na 7 dni tranzytu. Na turystyczną Polacy muszą czekać 2 tygodnie.
Poszliśmy więc po list do Ambasady Polskiej. Mogliśmy wjechać na jej teren samochodem. Zostaliśmy przyjęci z pełnym profesjonalizmem i życzliwością. Pan Konsul to bardzo pomocny i miły człowiek, który potrzebny dokument miał dla nas po 5 minutach. Bardzo dużo wiedział o Turcji, zresztą też lubił podróżować. Czas spędzony w Ambasadzie był naprawdę miłym doświadczeniem. Wzięliśmy 2 listy do Ambasady Iranu i Pakistanu. W razie jakichkolwiek problemów Pan Konsul zapraszał nas ponownie. Problemów z wizami na szczęście nie było. Na pytanie odnośnie Cinquecento obaj konsulowie z tych krajów stwierdzili, iż nie widzą potrzeby posiadania przez nas szczególnych dokumentów. Z tym przekonaniem opuszczaliśmy Ankarę, z wizami w paszportach i w dobrym humorze.
Nie dające spokoju owady zmuszały nas do ciągłej jazdy. Ostatni nocleg przed Iranem wypadł nam u podnóży Argi Bagi 5165m n.p.m. Turcja w tym miejscu ma inne oblicze; wsie borykające się z biedą, ludzie robiący opał z nawozu. O korzyściach z turystyki nikt tu nie słyszał.
Na granicy po stronie tureckiej podszedł do nas mężczyzna i zapytał o paszporty.
...
Zobacz zdjęcia:
Iran
,
Pakistan
Iran - wybierz obszar, który cię interesuje:










































