Relacja z wyprawy Fiatem Cinquecento przez Turcję, Iran do Pakistanu i Kaszmiru z 2005 roku. Obszerne galerie i szczegółowe informacje znajdziecie na www.autopodroznicy.com
Fiatem Cinquecento do Pakistanu i Kaszmiru 2005
Autopodroznicy.com2006-12-24 18:35:44
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
pod granicę z Azerbejdżanem, a tam odbiliśmy na zachód w stronę Turcji. W górach kupiliśmy kanister na paliwo, które będziemy chcieli wwieźć do Turcji.
Po drodze mieliśmy okazję porozmawiać z nauczycielami jednej ze szkół. Mówili, iż nie zgadzają się z zasadami swojego rządu. Nie lubią i nie chcą więcej obecnych zasad. Niestety, nic nie mogą zrobić. Zapytaliśmy ile kosztuje tamtejszy Peugeot 206, bo jeździ ich tam mnóstwo. Cena wynosi 11000$. Ostatni raz uzupełniamy paliwo w Maku, tam też znajdujemy miejsce na nocleg. Granicę lepiej pokonać rano, nigdy nic nie wiadomo, co która ze stron wymyśli.
Jak się okazało na granicy nie było większych problemów. Irańczycy podbili tylko paszporty, odebrali dokumenty dotyczące samochodu. Kupiliśmy wizy, odebraliśmy papiery na samochód. Dzięki temu, iż kontrola była niedokładna udało nam się przewieźć 20l taniego paliwa z Iranu.
Za granicą skierowaliśmy się od razu w stronę Gruzji. Zanim dojechaliśmy nad Morze Czarne musieliśmy pokonać bardzo krętą drogę przypominającą „Transfogaraską”. Miasta tam wybudowane są praktycznie na stokach górskich. Bloki są jakby wklejone w góry.
Granica pomiędzy Turcją a Gruzją była wypełniona przez oczekujących na odprawę gruzińskich handlarzy samochodów. Ich twarze wyglądały jakby każdy z nich długie lata ćwiczył boks lub zapasy. Turcy odnotowali nasz wyjazd. Gruzini również nie sprawiali problemów. Od lipca br. Gruzja zniosła obowiązek wizowy dla obywateli RP. Ale i tak zażądali zapłaty 7$ za „wriemiennyj wwzoz” samochodu i 3$ za dezynfekcję. Na tę drugą opłatę nie zgodziliśmy się. Po pierwsze nie mieliśmy już dolarów, a po drugie i tak jej nie przeprowadzono. Gruzini, szczególnie Ci z odprawy celnej byli bardzo mili.
Po około godzinie byliśmy już w Batumi, tym samym, o którym Alibabki śpiewały swój przebój. Ale z tamtego kurortu
...
Zobacz zdjęcia:
Iran
,
Pakistan
Iran - wybierz obszar, który cię interesuje:









































