Relacja z wyprawy Fiatem Cinquecento przez Turcję, Iran do Pakistanu i Kaszmiru z 2005 roku. Obszerne galerie i szczegółowe informacje znajdziecie na www.autopodroznicy.com
Fiatem Cinquecento do Pakistanu i Kaszmiru 2005
Autopodroznicy.com2006-12-24 18:35:44
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
2 głównych szlaków komunikacyjnych? Wstyd, że tacy ludzie reprezentują RP w państwie gdzie podróżnik jest podmiotem traktowanym z należnym mu szacunkiem. Takie są nasze wspomnienia z wizyty w ambasadzie RP w Pakistanie.
W Peszawarze spotkaliśmy się z człowiekiem, który chyba najlepiej zna realia Afganistanu – bo po pierwsze jest Afgańczykiem, a po drugie jest Doradcą Ministra jednego z departamentów w rządzie afgańskim. Było mu naprawdę przykro, że powiela się głupi stereotyp o jego państwie. Podkreślał, że to wciąż propaganda polityczna. Kabul jak i większość Afganistanu nastawione są przyjaźnie do obcokrajowców. Oczywiście należy przestrzegać ich reguł i zasad. Afganistan jest bardziej liberalny aniżeli Iran, przynajmniej takie odnosi się wrażenie po rozmowie z Afgańczykami. W Peszawarze spotkaliśmy dziennikarza afgańskiego, który to za 110$ załatwia eskortę na najniebezpieczniejszym odcinku od granicy Pakistanu do Jalalabad (ok. 74 km).
Wszyscy Afgańczycy z którymi rozmawialiśmy byli zgodni co do niebezpieczeństwa na tym odcinku. Nikt przecież nie twierdzi, że Afganistan jest super bezpiecznym miejscem. Jeśli ktoś potrzebuje 100% gwarancji na bezpieczne podróżowanie będzie musiał zostać w domu. My podczas swoich już kilkuletnich podróży otarliśmy się o różne niebezpieczeństwa i podtrzymujemy twierdzenie, że nie ma miejsca, które byłoby w 100% bezpieczne. Media codziennie dają nam na to dowody.
Zrezygnowani i zdegustowani próbowaliśmy wybrać inną drogę powrotu do Polski. Ambasada Turkmenistanu nie udziela wiz w ogóle. A w Ambasadzie Azerbejdżanu musielibyśmy czekać na wizę 2 tygodnie, w dodatku doradca konsula po rozpatrzeniu naszej sprawy wydałby wizę na tyle dni, na ile uznałby za stosowne. Mogłaby to być nawet jedna doba. Ustaliliśmy, że będziemy wracać przez północny Iran, Turcję do Gruzji, a tam zobaczymy co dalej: może Rosja,
...
Zobacz zdjęcia:
Iran
,
Pakistan
Iran - wybierz obszar, który cię interesuje:










































