Układając panele w kolejnym pokoju remontowanego hotelu dowiedziałem się o miejscu zwanym Nimis. Powiedział mi o nim Filip, Czech pracujący ze mną, który już na dobre zadomowił się w Szwecji. Kolejny dzień pracujemy przy tych cholernych panelach – nasz szef, Charlie, z oszczędności kupił drugi gatunek – i za żadne skarby nie chcą się one równo układać. Jesteśmy już tak zniechęceni tą, jak się wydaje syzyfową, pracą, że siadamy na schodach i patrzymy na przejeżdżające samochody.
Ladonia – najmniejsze państwo w Europie
Piotr Matuszkiewicz2006-12-17 16:06:10
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
Artykul bral udzial w konkursie "Jest takie miejsce..."
organizowanym przez serwis internetowy Odyssei.com oraz tygodnik
"Angora"
Układając panele w kolejnym pokoju remontowanego hotelu dowiedziałem się o miejscu zwanym Nimis. Powiedział mi o nim Filip, Czech pracujący ze mną, który już na dobre zadomowił się w Szwecji. Kolejny dzień pracujemy przy tych cholernych panelach – nasz szef, Charlie, z oszczędności kupił drugi gatunek – i za żadne skarby nie chcą się one równo układać. Jesteśmy już tak zniechęceni tą, jak się wydaje syzyfową, pracą, że siadamy na schodach i patrzymy na przejeżdżające samochody.
- Pewnie jadą do Mölle. Albo na golfa na Kullaberg. Bo co innego można tu robić? – Jestem tu już od jakiegoś czasu i wiem, że droga w prawo kończy się po paru kilometrach w miejscowości Mölle, a dalej jest już tylko Kullaberg z polami golfowymi, latarnia morską i rezerwatem.
- Albo do Nimis. – zaskakuje mnie Filip.
Wtedy usłyszałem tę nazwę po raz pierwszy. Prócz tego, że trzeba to zobaczyć i, że fajne Filip powiedział tylko, że jeden „cudak-artysta” pobudował tam różne konstrukcje.
Ten „cudak” to Lars Vilks z pobliskiego Arild. W 1980 roku rozpoczął swoje dzieło na północnym brzegu półwyspu Kullahalvon. Z drewnianych elementów wyrzuconych przez morze, lub znalezionych w lesie, wzniósł kilka wież na kamienistym brzegu. Miejsca to nazwał Nimis (łac. za dużo). Na uwagę zasługuje wielkość konstrukcji – najwyższe z nich 15 metrów wysokości.
Inny projekt Vilks zrealizował w latach 90-tych. Była to budowa kamiennej księgi - Arx (łac. forteca). Z kamieni i betonu powstała konstrukcja przypominająca zamek. Najwyższe wieże zamku mają ok. 6 metrów wysokości.
Oprócz samych konstrukcji – zarówno Nimis jak i Arx – na uwagę zasługuje także historia z nimi związana. Praprzyczyną zamieszania
...
Zobacz zdjęcia:
Szwecja
Szwecja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























