„Za jakie grzechy?“ – wzdycham cicho zezujac na termometr za oknem pokazujacy dumne minus 25 C. Mnie – wielbicielke palm, slonca i cieplej jak zupa wody – ciagnac w srodku zimy do Laponii? I ja sie na to zgodzilam? Wariatka!
Z psim zaprzegiem w sercu Laponii
Peter Krapf2006-12-17 14:11:35
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.50 z 5.00. 4 głosów oddanych
nakarmic ta cala halastre! Zarcie jest rozdawane w miskach wg. jakies dla mnie blizej nie okreslonej psiej hierarchii i na dokladke trzeba pilnowac aby co szybsze i sprytniejsze nie wykradaly jedzenia sasiadom. Nareszcie powrot do hotelu i wymarzona ciepla a potem goraca sauna, pachnacym brzozowym drzewem i rozpalonymi zlomami granitu. Obok jest jezioro a w nim przerebel dla najodwazniejszych. W saunie panowie wzajemnie sie pojudzaja kto pierwszy zrobi skok w przerebel. Na poczatku myslalam ze to typowe meskie pogaduszki i skonczy sie na gadaniu lub ew. wytarciu sie sniegiem. Ale skad! Znajduje sie pierwszy odwazny wiec za nim po kolei sznurkiem nastepni „macho“! Nie chcialam wierzyc wlasnym oczom gdy i moj slubny mruczac pod nosem cos w rodzaju „Raz kozie smierc“ pogalopowal w adamowym stroju do lodowatej wody! No nie, w takim wypadku i we mnie wezbrala krew Emilii Plater i tez dalam nura. Wcale nie bylo tak zle, Baltyk w czerwcu wydaje sie zimniejszy! Drugiego dnia juz czujemy sie pewniejsi stojac na plozach a i psy zaczynaja rozpoznawac nasze glosy, jest mala odwilz tzn. jest tylko minus 8 C i snieg zaczyna sie lepic, w zwiazku z czym i tempo maleje. Moge nareszcie rozejrzec sie dookola a nawet sprobowac wygrzebac reke z trech par rekawiczek i dostac sie do aparatu fotograficznego. Niestety, zostaje brutalnie przywrocona do rzeczywistosci! To nie samochod, tutaj ani na sekunde nie mozna byc na zupelnym luzie a oczy dookola glowy sa podstawowym warunkiem bezwypadkowej podrozy. Trasa wiedzie zakosami wsrod karlowatych sosen i miedzy nimi gustownie tarasuja droge slupy trakcji elektrycznej. Na ostrym zakrecie sanki ida w prawo, zaprzeg w lewo a slup lokuje sie dokladnie po srodku! Sila uderzenia wyrzuca mnie w kopny snieg. Ze pulchny, snieg siega mi to pasa wiec uczepiona sanek usiluje je wyprostowac. Psy tylko na to czekaly i nie zwazajac na moj dziki wrzask ruszyly z kopyta a ja pokonuje nastepny odcinek jadac na brzuchu w stylu rozdeptanej zaby! Dobrze ze te anoraki sa tak grubo watowane a snieg nie ubity bo chyba na koniec musialabym liczyc wszystkie swoje zebra! W koncu psy sie zatrzymaly ale te spojrzenia ktorymi obrzucily mnie Hugon i Whisky czyli moje „leading dogs“ mowily same za siebie. Nocleg mamy tym razem na szlaku, w cudownie prymitywnym miejscu: bez swiatla i biezacej wody, do „slawojki“ trzeba lezc przez kopny snieg a zeby sie dostac do pitnej wody – to najpierw nalezy wyborowac dziure w lodzie na jeziorze. W koncu chcemy miec herbate a i nasze husky juz glosno dopominaja sie o jedzenie. Do tego trzeba napalic w piecach, poslac pietrowe lozka no i nie zapomniec o rozpaleniu sauny! – Genessy przygotowuje lososia po laponsku. Jest to sposob podpatrzony u wedrujacych ze stadami renow Laponczykow, oblednie prosty a jak smakuje! Caly plat surowego lososia zostaje przybity drewnianymi cwiekami do brzozowej dechy i ustawiony „na sztorc“ przy otwartych drzwiach rozpalonego do czerwonosci pieca. W tym czasie psiury dostaja jedzenie i po garsci slomy w charakterze wysciolki do spania. Sadzac po tym jak ukladaja sie do snu zwiniete w klebek – taki rodzaj „komfortu“ im zupelnie wystarcza. – Smutne wypada pozegnanie z ta cala psia halastra do ktorej juz po 5 dniach zdazylismy sie przyzwyczaic, a i one do nas.- Ostatnie serwowanie jedzenia, potem trzeba wyglaskac i wyskrobac za uszami kazde psisko bo natretnie i zazdrosnie dopominaja sie o pieszczoty i znowu na koniec zegnami chorem „spiewajacych“ husky zostawiamy za soba cudowna zimowa przygode. Kto wie moze dam sie nawet namowic na dziewiecio dniowa wyprawe z psami na Przyladek Polnocny? – Ale to niech zostanie „zapisane w gwiazdach“ albo raczej w „Aurora Borealis“¨¨
Zobacz zdjęcia:
Finlandia
,
Norwegia
,
Szwecja
Finlandia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






























aleksandra, 2007-09-03 22:28:51