„(...) Dziś piękność twą w całej ozdobie widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.(...)”. Tymi słowami poeta składał hołd ukochanej Litwie, a ja odwołując się do nich chcę złożyć hołd najpiękniejszemu miastu na świecie, które urzekło mnie i oczarowało. Prostą relacją z pierwszego spotkania z moim magicznym miejscem z pewnością nie oddam wszystkich uczuć jakie do niego żywię, ale przynajmniej podzielę się z innymi pierwszymi wrażeniami, które sprawiły, że zakochałam się w stolicy Litwy.
WILNO-SEN, KTÓRY STAŁ SIĘ JAWĄ
Bystra2006-12-17 13:40:46
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 3 głosów oddanych
kościoła grupa podrostków popijająca wino pozdrawia nas po polsku. Opuszcza nas nastrój duchowej refleksji i zadumy, ale i tak jest już wystarczająco późno, żeby wracać.
Wtorkową wędrówkę zaczynamy symbolicznie pod Ostrą Bramą. W kaplicy, gdzie znajduje się święty obraz, odbywa się akurat polska msza. Czekamy, więc, aż kaplica opustoszeje i wchodzimy na górę, żeby chwilę się pomodlić i spojrzeć z góry na kolorowe kamienice. Ujrzawszy jednak kilka polskich wycieczek (trudno było liczyć, że się na nie natkniemy) szturmujących schody do kaplicy szybko się ewakuujemy. Stare Miasto to w dużej mierze świątynie różnych wyznań, których nie sposób wszystkich zapamiętać, ale i przeoczyć. Każda z nich wyróżnia się czymś pośród wąskich uliczek i placów. Z resztą do wszystkich i tak nie mogliśmy wejść ze względu na liczne remonty, które opanowały starówkę. Litwini dobrze wykorzystują unijne fundusze. Dzięki nim, z roku na rok, miasto staje się co raz piękniejsze.
Z obejrzanych świątyń najbardziej zachwyciły nas: ortodoksyjna cerkiew św. Ducha, z ociekającym bogactwem wnętrzem, w której złożone są szczątki świętych Jana, Antoniego i Estachego, niewielki gotycki kościół św. Anny i wzniesiony tuż obok kościół Bernardynów oraz katedra św. Stanisława, remontowana, ale z udostępnionym wnętrzem.
Gubiąc się wśród uliczek, dotarliśmy do słynnej dzielnicy Ũzupio-Zarzecze. Niegdyś brudna i zaniedbana, dziś jest ucieczką elity artystycznej i intelektualnej miasta. Zarzecze dopiero budzi się do życia, nabiera charakteru, a już urasta do rangi symbolu stolicy. Szczyci się tym, że ma status oddzielnej republiki, której mieszkańcy mają nawet własną konstytucję. Nad pnącymi się w górę uliczkami króluje pomnik anioła-opiekuna dzielnicy, a domy otacza wartki strumień Wilejki. Wychodząc z Zarzecza, na jednym z mostów, dostrzegamy kilkadziesiąt kłódek
...
Zobacz zdjęcia:
Litwa
Litwa - wybierz obszar, który cię interesuje:














































