„(...) Dziś piękność twą w całej ozdobie widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.(...)”. Tymi słowami poeta składał hołd ukochanej Litwie, a ja odwołując się do nich chcę złożyć hołd najpiękniejszemu miastu na świecie, które urzekło mnie i oczarowało. Prostą relacją z pierwszego spotkania z moim magicznym miejscem z pewnością nie oddam wszystkich uczuć jakie do niego żywię, ale przynajmniej podzielę się z innymi pierwszymi wrażeniami, które sprawiły, że zakochałam się w stolicy Litwy.
WILNO-SEN, KTÓRY STAŁ SIĘ JAWĄ
Bystra2006-12-17 13:40:46
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 3 głosów oddanych
Šaltkalvių, gdzie znajdował się nasz akademik. Dlaczego szaloną? Ponieważ nasza wizja zdyscyplinowanych litewskich kierowców ustąpiła w Wilnie istnemu przerażeniu. Jazda po miejskich drogach to istna walka o przetrwanie! Tam żadne zasady nie obowiązują. Zapinanie pasów, włączanie kierunkowskazów, zwracanie uwagi na znaki drogowe...tego mieszkańcy stolicy widocznie nie znają, za to z lubością wymuszają pierwszeństwo, ścigają się na skrzyżowaniach i nie zwracają uwagi na to, co się dzieje dookoła. Kto nie podporządkuje się tym drapieżnym zasadom po prostu nie przetrwa. Nam się na szczęśnie udało.
Kiedy dotarliśmy do akademika Vilniaus Kolegija, gdzie mieliśmy wynajęty pokój zderzyliśmy się z mniej znanym, nie opisywanym w przewodnikach obliczem Wilna. Dzielnica przypominała jeden z gorszych rejonów warszawskiej Pragi. Raziła w oczy nędza i zaniedbanie okolicy, a jednak, w kontakcie z nadzwyczaj uprzejmymi i uśmiechniętymi mieszkańcami, czuliśmy się tam wyjątkowo dobrze i bezpiecznie.
Po rozpakowaniu bagażu okazało się, że do wieczora mamy jeszcze trochę czasu, więc swoje pierwsze kroki w zwiedzaniu miasta skierowaliśmy na Rossę. Na początku XIX w. powstał tu cmentarz parafialny, który dziś jest uznawany za jedną z najbardziej urokliwych nekropolii, nie tylko na Litwie, ale i zapewne w całej Europie. Nieprawdą jest, że Rossa to „polski cmentarz”- jak często się mówi. Spoczywa tu, bowiem tak samo wielu Polaków, jaki i Litwinów, czy Białorusinów. Cmentarz podzielony jest na Starą i Nową Rossę, a także cmentarz wojskowy, gdzie spoczywa m.in. matka Józefa Piłsudskiego oraz złożone jest serce marszałka. Cmentarza nie warto zwiedzać z przewodnikiem w ręku odnajdując wyliczone tam nagrobki. Warto za to samemu odkryć ciekawy nagrobek, smutne epitafium, przyjrzeć się zielonym stokom tonącym w promieniach zachodzącego słońca. Przechodząc obok cmentarnego
...
Zobacz zdjęcia:
Litwa
Litwa - wybierz obszar, który cię interesuje:














































