„Nie ma takiego miejsca na ziemi, w którym człowiek mógłby uciec od świata.”
Gogol
Tak daleko, tak blisko
Mariusz Aleksandrowicz2006-12-17 13:38:38
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.60 z 5.00. 5 głosów oddanych
skąpane w słońcu, pokryte bujnymi łąkami, mieszanymi lasami. W dolinie urokliwie meandruje rzeka Nomrog. W dalszą drogę , w górę rzeki udajemy się z szeregowcem, który ma bacznie obserwować wszystkie nasze przygraniczne poczynania.
Obóz rozbijamy nad samym brzegiem rzeki u podnóża „skały szamana”, nazwanej tak przez nas ponieważ w poświacie księżyca z przepaską chmur nad szczytem przypomina głowę kamłającego szamana z rozwianymi włosami.
Tylko trzy dni są nam dane by rozkoszować się bytnością w tym urokliwym miejscu, ale to wystarczy byśmy mogli ujrzeć czerwone jelenie, niedźwiedzie, wilki ba nawet bardzo rzadkiego ussuryjskiego łosia- badylarza, mandżurską żmiję wodną i stadka pasących się dropi, tych samych, które bezpowrotnie już wyginęły w naszym kraju. Woda w rzece wręcz kipi od ryb, przez nocne, hałaśliwe uczty czerwonopłetwych, drapieżnych tajmieni długo w nocy nie możemy zasnąć.
Dlaczego tylko trzy dni spędzamy w tym miejscu?
Pewnego popołudnia mamy niespodziewaną wizytę. Pojawia się czterech jeźdźców ubranych w wojskowe mundury jakby wyjęte z filmu Eisensteina, nadgryzione zębem czasu, całe połatane, pozszywane. Na głowach mają te fikuśne czapy z nausznikami z czerwoną gwiazdą pośrodku.
W pierwszej chwili myślę, że mimowolnie znajduje się pośrodku powstawania wytworu mongolskiej kinematografii, że właśnie są kręcone plenerowe zdjęcia do ekranizacji powieści Ossendowskiego o krwawym baronie Ungernie, jego skarbie, który jak głosi legenda został ukryty gdzieś w tych okolicach. Bardzo szybko okazuje się, że się mylę, goście nie są aktorami tylko najprawdziwszym wojskiem. Spytacie skąd takie umundurowanie, nie tylko z początku minionego wieku to jeszcze należące do armii innego kraju. To proste, kiedy podczas II wojny Armia Czerwona zmieniała swoim żołnierzom mundury na bardziej nowoczesne, w magazynach było jeszcze
...
Zobacz zdjęcia:
Mongolia
Mongolia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





















