„Afryka jest, jak wielki dom z licznymi pokojami. Każdy pokój to inne, odmienne wnętrze, a każde wnętrze to niepowtarzalny zapach Ziemi, siła i duch Człowieka. Afryka otwiera swoje drzwi i nigdy ich nie zamyka. Afryka nigdy się nie kończy..."
„Afryka otwiera swoje drzwi i nigdy ich nie zamyka. Afryka nigdy się nie kończy...” (fragmenty dziennika „Mój dom w Afryce”)
Dorota Łajło2006-12-16 23:09:23
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.90 z 5.00. 10 głosów oddanych
Artykul bral udzial w konkursie "Jest takie miejsce..."
organizowanym przez serwis internetowy Odyssei.com oraz tygodnik
"Angora"
„Afryka jest, jak wielki dom z licznymi pokojami. Każdy pokój to inne, odmienne wnętrze, a każde wnętrze to niepowtarzalny zapach Ziemi, siła i duch Człowieka. Afryka otwiera swoje drzwi i nigdy ich nie zamyka. Afryka nigdy się nie kończy..."
Tak kiedyś napisałam, kilka lat temu, kiedy poznałam różne jej oblicza, kiedy dala mi w kość, kiedy mnie rozczarowała z rożnych powodów, kiedy tyle razy mnie jeszcze zachwyciła w każdym z odwiedzonych przeze mnie krajów. Wróciłam tu. Przyjechałam i nie tylko jako podróżnik, turysta, ale jako gość, nieproszony przez te Ziemie, a jednak mile przyjęty. Przyjechałam tu żyć, bo bardzo tego chciałam. Pobędę tu, zobaczę...a potem wrócę tam, gdzie jest mój prawdziwy dom, gdzie mój kraj – Polska. A teraz jestem tu, niemal w sercu Afryki, w zniszczonej wojna Angoli, w jej stolicy Luandzie. A tu jest takie miejsce na Ziemi...Tu można zobaczyć wiele...Każdy według siebie samego może patrzeć. Może widzieć to co chce zobaczyć i czuć to co chce poczuć, bo nie ma uniwersalnej Afryki, dla każdego takiej samej i kryjącej w sobie ten sam rodzaj piękna
2 września 2006 r.
..::: Luanda mnie zaskoczyła, jest taka brudna. Szczególnie dzielnica, w której mieszkamy. Wszechobecny śmietnik nie napawa optymizmem. Biedny kraj zniszczony wojna próbuje się podźwignąć i stanac na nogi. Na swój sposób podziwiam Angolczyków, bo naprawdę próbują jakoś żyć. Podobno wiele zmienia się tu na lepsze. Ludzie w sumie czyści, nieobdarci i nie wyglądają na głodnych, choć domy w jakich żyją i ich obejścia są straszne. Mam wrażenie, ze mieszkają na śmietniku. Domy lepianki wzmacniane kartonami i czym się da. Ale ludzie pogodni, aktywni, Każdy gdzieś biegnie, cos próbuje. Dzieciaki
...
Pozdrawiam
Karolina, 2008-04-27 14:50:16
Ela, 2008-03-29 15:26:03
andrzej, 2007-08-25 14:17:30
Zobacz zdjęcia:
Angola
Angola - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





















Dorota Łajło, 2008-05-10 20:34:26