Jedzenie to osobna opowieść o Tajlandii. Tajowie lubią jeść i robią to wszędzie. Ulice pełne są zapachów.
Tajlandia pachnie jedzeniem
Barbara Magiera2006-12-15 21:45:35
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.60 z 5.00. 10 głosów oddanych
Stoję przed miseczkami i miskami z owocami w syropach. Kosteczki, kuleczki, paseczki, pałeczki, wszystko ma bardzo dziwne kolory. Ostry róż, zieleń, brąz trudno skojarzyć z jakimś znanym owocem. Wybieram z największych misek, zakładając, że tych owocków najwięcej schodzi. Pani z uśmiechem dorzuca od siebie jeszcze coś. Pewnie tak się to lepiej komponuje. Teraz łyżka syropu, chochla mleczka kokosowego i łyżka mielonego lodu i uśmiech „smacznego”, ja uśmiech „dziękuję”. Z karty znika 1,5zł. Przy drugiej porcji wszyscy puchniemy i obiecujemy sobie, że już nigdy nie damy się łakomstwu. Przy wyjściu rachunek. Cały posiłek kosztował naszą czwórkę 20zł.
W każdym z odwiedzanych przez nas miastach wieczorami działał night bazar. Miejsc, gdzie Tajowie jedzą wieczorny posiłek. Mimo środka tygodnia panuje radosna weekendowa atmosfera. Wszystko zaczyna się po 19, a po 20 zapada zmrok. Nie jesteśmy głodni, ale spacerujemy żeby popatrzeć na ludzi. No cóż, zapachy robią swoje. Decyduję się na spring rollsa. Uśmiechami dogadujemy się, że zjem go na miejscu. Tajka sięga szczypcami po rollsa. W drugiej ręce ma nożyczki i odkrawa sprawnym ruchem po kawałku do woreczka, takim na raz do buzi. Dolewa odrobinę sosu i wkłada do woreczka patyczek, żebym miała czym wsadzać do ust. Chłopaki wybierają patyczki z nadzianymi kuleczkami mięsnymi. Te przed podaniem trafiają do rozgrzanego tłuszczu, chwila smażenia, mięsko trafia na papierowy ręcznik. Odsączone kuleczki lądują w styropianowej foremce obok plastikowej miseczki z odpowiednim sosikiem. Można zjeść na bazarze, albo zanieść do domu. Taka przekąska kosztuje 80gr. Wyjadając z woreczka, rozglądam się wokół i włażę na słonia, całe szczęście, że ten nawet tego nie zauważył, ja się uśmiecham uśmiechem „ale ze mnie gapa”, słoń się nie uśmiecha, ale wszyscy którzy widzą moją
przygodę uśmiechają się uśmiechem
...
Zobacz zdjęcia:
Tajlandia
Tajlandia - wybierz obszar, który cię interesuje:












































