Prawie pół wiek temu Marek Hłasko w książce „ Brudne Czyny ” tak opisywał to miejsce : „…zawiózł ją na granicę libańską, na wysoką skałę, skąd widzieli światła portu Hajfy i góry Carmel, jaśniejące ponad morzem i miastem. W dole, na brzegu jacyś młodzi ludzie rozpalili ognisko i bawili się tańcząc i śpiewając, wszyscy prawie w wojskowych mundurach, i przyjechali tu także wojskowymi samochodami pomalowanymi na barwę piasku; na barwę pustyni, skąd dochodził długim poszumem gorący i suchy wiatr przechodząc niebem
z południa na północ ponad białymi miastami Galilei.”
Skała Abakarowa
Artur Łepecki2006-12-15 21:41:41
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.18 z 5.00. 11 głosów oddanych
znalazłem właśnie tutaj, na granicy izraelsko - libańskiej. Granica jest zamknięta, kino za to jak najbardziej otwarte. Wyświetlany jest w nim film o historii tych terenów. Sala projekcyjna znajduję się kilkanaście metrów pod ziemią. W części zbudowanego przez Brytyjczyków w latach trzydziestych tunelu kolejowego. Dokładnie pod samą granicą. Trudno uwierzyć lecz kilkadziesiąt lat temu mknęły tędy pociągi z Damaszku do Kairu. Do dzisiaj na pobliskiej plaży można wykopać żelazne śruby z kolejowych podkładów. Do kina można dostać się jedynie kolejką linową. Kolejka, niemalże pionowa, przewozi turystów w nowoczesnych wagonikach. Stacja górna kolejki znajduję się kilkadziesiąt metrów od granicznego szlabanu, dolna kilkanaście metrów od wejścia do starego kolejowego tunelu. Wchodzimy do jego wnętrza. Zachowało się torowisko. Idąc wzdłuż niego docieramy do sali kinowej. Zajmujemy miejsca. Gaśnie światło. Rozpoczyna się widowisko typu światło - dźwięk. Słychać odgłosy ciężkich butów. W ciemności migają światła latarek. Lektor informuję w języku angielskim o mającej się rozpocząć się za chwilę akcji żydowskiego podziemia. Scena nawiązuję do walk Żydów z Anglikami w latach czterdziestych ubiegłego wieku. Na ekranie migają zdjęcia z kronik archiwalnych. Tuż po niej film o budowniczych kolei i tunelu.
Nadmorskie jaskinie.
Po wyjściu z seansu przez chwilę oślepia nas słońce, ale oto i wyjście do słynnych jaskiń Rosh Hanikra. Kiedyś chronili się w nich przemytnicy i ludzie wyjęci spod prawa. Dziś odwiedzają je tłumnie turyści. Przez wieki fale uderzając w białe klify wypłukały w nich groty o baśniowych kształtach. Wchodzimy do wewnątrz. Dla potrzeb zwiedzających jaskinie połączono korytarzami. Teraz stanowią jedną całość. Podczas kiedy na zewnątrz niemiłosierny upał, tutaj jest zimno i wilgotno. Przydaje się zabrany na wszelki wypadek
...
Zobacz zdjęcia:
Izrael
Izrael - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





















