Strona główna » Australia » Outback można pokochać

Outback Wertep Expedition 2006 - refleksje z samochodowej wyprawy przez australijski outback

Outback można pokochać

Pustynie, Oazy ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Szafirek
2006-10-06 16:38:15
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 5 głosów oddanych

się tego samemu nie doświadczy. Patrzysz na mapę i widzisz kropki z nazwami. Kropka z nazwą Alice Springs jest tylko o jeden rozmiar większa, więc jeśli w Alice mieszka 25 tysięcy ludzi, to w tych drobnych miejscowościach musi żyć przynajmniej kilkaset. Tymczasem nic bardziej mylnego. Te pojedyncze kropki na mapie outbacku to często samotne homesteady, w których mieszkają kilkuosobowe rodziny. Co więcej, te gospodarstwa zwykle leżą na uboczu, a nie bezpośrednio na szlaku. Pozostaje Ci więc nie więcej niż połowa tych kropek z mapy. I tylko nieliczne z nich mają rozmiary takiej Apatuli. W zasadzie na całej trasie naszej wyprawy Apatula była jedyną „większą” miejscowością. Tych dwustu mieszkańców to w outbacku niemal miasto. Trzy i pół tysiąca kilometrów pustkowi, gdzie czymś normalnym było pokonywanie odcinków po dwieście kilometrów i więcej bez żywej duszy. Poruszanie się w takich realiach samotnie to spore wyzwanie nawet jeśli jest się dobrze przygotowanym.

Tym, co od pierwszego dnia skłaniało nas do jeżdżenia w grupach po kilka aut było nie tylko to, że człowiek jest zwierzęciem stadnym, ale także przezorność. Złapiesz dwie gumy w outbacku i koniec jazdy, a przynajmniej na napompowanych kołach. Nasze auta standardowo posiadały tylko jeden zapas. Tymczasem rekordziści potrafili przebić oponę cztery razy. Na szczęście, z wyłaczeniem pustyni Simpsona, co jakieś dwieście kilometrów były przydrożne roadhouse’y dla podróżnych, w których można było dokonać naprawy koła, zakupić paliwo i podstawowe artykuły niezbędne do życia.

No i ten kurz! Na pustyni Simpsona nie było problemu, ale na szutrówkach w outbacku trzeba było zachowywać nieraz po kilkaset metrów odstępu do poprzedniego auta. I tylko pierwsza załoga w grupie mogła się cieszyć przejrzystym widokiem.


Outback Wertep Expedition to już historia. Przynajmniej jego pierwsza edycja. To był szalony pomysł. Kilku gości nawet pukało się w głowę i z politowaniem spoglądało na nasz entuzjazm i wiarę w powodzenie. Ale zrobiliśmy to. Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości, że nam się uda, to teraz może nam pogratulować. Pół roku przygotowań i poświęceń, by kilkanaście samochodów przez trzynaście dni jechało przez australijski outback. Ale warto było. I wiem, że powrócimy do Australii, bo mimo smutnej historii aborygenów, węży, much, przebitych kół i kurzu outback da się lubić. Co więcej, outback można pokochać.


Tekst i zdjęcia: Tomasz Gdawiec

Strona:  1  2  3  4  5  [6]
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

Mam pytanie? Czy nie ma polskiego odpowiednika słowa "outback"? Światowcy zasrani się znaleźli

Wrrr, 2008-09-12 12:19:38
To zielone to szpinak! Podczas wyprawy przez outback wcale nie trzeba ograniczać się do puszek i zupek w proszku. Przygotowanie ciepłej kolacji i ognisko to obowiązkowe wydarzenia zamykający kolejny dzień przygody.

Autor

Tomasz, 2008-01-05 11:35:22
Pięknie,egzotycznie,inaczej niż sobie wyobrazałam a najbardziej podoba mi się Pan który gotuje coś zielonego? ciekawe jak smakuje...australijska kuchnia

Beata, 2008-01-05 11:07:38

Outback można pokochać Outback można pokochać Outback można pokochać Outback można pokochać Outback można pokochać Outback można pokochać Outback można pokochać Outback można pokochać Outback można pokochać Outback można pokochać
Zobacz zdjęcia: Australia

Australia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Australia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Australia - filmy z wakacji Australia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Australia - szczepienia, porady zdrowotne Australia - kuchnia, potrawy, alkohole Australia - kultura, obyczaje, zabytki Australia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Australia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Australia