Na całą podróż, łącznie z ceną wiz, wydałam ok.2400 zł. Trwała ona w sumie miesiąc (28 sierpnia - 28 września 2001), z czego 10 dni zwiedzałam Gruzję i tyle samo Armenię.
Po Armenii i Gruzji
Dp2004-04-27 13:57:57
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.33 z 5.00. 6 głosów oddanych
Świątynia Dżwari z VI w. górująca nad miastem. Tu byłam świadkiem sesji zdjęciowej pary w narodowych strojach ślubnych. Samo wzgórze to fantastyczny teren dla entomologów, ogromne chrząszcze same siadają na koszulki. Z Mcchety można od razu jechać do stolicy - Tbilisi. To bardzo duże miasto- bazar. Już na dworcu można kupić owoce, czy warzywa, ciężko się tu poruszać. Warto pojechać metrem do starej części miasta. Są tam liczne świątynie gruzińskie, ormiańskie, żydowskie, czy tureckie. Można wejść na jedno ze wzgórz, z których pięknie widać miasto. Na jednym z nich stoi ogromna statua: "Matka Gruzja". Trzyma ona w jednym ręku miecz dla wrogów, w drugim czarę z winem dla przyjaciół. W Tibilisi jest też parę zamków i pałac. Bardzo polecam stare miasto. W pubach ceny podobne jak w naszych. Ze stolicy pojechałam pod granicę z Azerbejdżanem, do miejsca zwanego David Garegi. Niestety nie dojeżdżają tam autobusy, bo i nie mają po czym. Z Tbilisi autobusem najdalej można dojechać do Sagarejo, a potem trzeba liczyć na stopa do Udobna, albo do samego David Garegi. Na szczęście Gruzini chętnie podwożą innych.
David Garegi to kompleks 19 cerkwi, oraz pomieszczeń mieszkalnych mnichów wykutych w skale w VI wieku, pokrytych barwnymi freskami. Dookoła po horyzont rozciąga się stepo- pustynia. Żadnych drzew, jak na patelni. Po niebie latają sępy płowe, ścierwniki, trzeba patrzeć pod nogi i uważać na ogromne owady,
jadowite żmije, i niejadowite żółwie greckie. Polecam to miejsce miłośnikom przyrody i fantastycznych widoków. Te o świcie zapierają dech w piersiach. Na miejscu jest jeden dom, a w nim mieszka młode małżeństwo, bardzo przychylne przybyszom. Pan domu, były komandos, a obecnie geofizyk, udziela się jako przewodnik. Stamtąd powrót do Tibilisi i pociągiem pełnym przemytników wyjazd do Erewanu - stolicy Armenii (za równowartość 24 zł.). Erewan wygląda jak
...
Zobacz zdjęcia:
Gruzja
,
Armenia
Gruzja - wybierz obszar, który cię interesuje:
















































Buba, 2006-10-13 11:13:42