English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Islandia » Gelendą na księżyc

Zapiski z wyprawy samochodem terenowym w islandzki interior

Gelendą na księżyc

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Szafirek
2006-10-06 14:35:18
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 6 głosów oddanych

się. Jest źle, bo nadal sypie. W miarę pokonywania kilometrów rozpoznajemy kolejne charakterystyczne miejsca wzdłuż szlaku. Wczoraj robiliśmy tu zdjęcia zachwycając się formami i kolorami, jakie przybrały wulkaniczne skały. Tymczasem teraz wszystko pochłonęła oślepiająca biel. No właśnie! Oślepiająca. Sięgam po okulary słoneczne. Od razu lepiej. Oczy mniej bolą.

Nagle dostrzegam ślady w śniegu. Tu zawracało jakieś auto. Najpewniej jechało do Kverkfjoll, ale jego kierowca się poddał. Kawałek dalej widzę, że zawracało jeszcze kilka aut. A więc dojechali aż dotąd. Spasowali, ale zostawili ślady. Po tych śladach łatwiej jechać. Zwłaszcza na tych odcinkach, gdzie nie widać tyczek. Kilka razy gubię jednak i te ślady. Auto przechyla się na bok, przejeżdża po ukrytych pod puchem kamieniach. Za każdym razem wracam jednak na właściwy dukt.

Gdzieś na siedemdziesiątym którymś kilometrze jakoś poszarzało, pociemniało. Zdjąłem okulary słoneczne. I co widzę? Coraz więcej kamieni wystaje spod śniegu. A i samego puchu jakby mniej. Mniej na powierzchni powulkanicznej pustyni. Mniej w powietrzu. Dobrnęliśmy do końca strefy opadów. Po kilkunastu minutach jest już normalnie. To znaczy nie ma śladu śniegu. A na dodatek nie pada nawet deszcz. Gdzieś w górze niezdarnie przebija się słońce. Widoczność gwałtownie się poprawiła. I widzę jak okoliczne wzgórza parują. Jak w Bieszczadach po burzy. Przejeżdżamy w bród rzeczkę, potem jeszcze drugą i trzecią. Płytkie i niegroźne. Znowu zbliżamy się do świata. Do cywilizacji.


Smutno było wyjeżdżać z Islandii. Wyjeżdżać? W zasadzie wypływać. To był pierwszy prawdziwie słoneczny dzień w czasie całej wyprawy. Tydzień. Dokładnie siedem dni spędziłem na tej wyspie. Wyspie surowego klimatu, wyspie wichrów, deszczu i chmur. Wyspie będącej kapitalną lekcją historii Ziemi. Z tymi wszystkimi czynnymi i nieczynnymi wulkanami, gorącymi źródłami, mnóstwem różnych form, jakie wrząca lawa utworzyła po wypłynięciu z wnętrza Ziemi, gigantycznymi lodowcami, jakich dotąd nigdy nie widziałem. W Seydisfjordur spotkaliśmy jeszcze raz Piotrka i jego kumpli. Przyznali się, że tydzień wcześniej celnicy znaleźli w ich Uazie trawkę, co kosztowało ich 400 euro.


*Gelenda - potoczna nazwa samochodu terenowego Mercedes-Benz Klasy G


Tekst i zdjęcia: Tomasz Gdawiec

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  [8]
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Gelendą na księżyc Gelendą na księżyc Gelendą na księżyc Gelendą na księżyc Gelendą na księżyc Gelendą na księżyc Gelendą na księżyc Gelendą na księżyc Gelendą na księżyc Gelendą na księżyc Gelendą na księżyc
Zobacz zdjęcia: Islandia

Islandia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Islandia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Islandia - filmy z wakacji Islandia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Islandia - szczepienia, porady zdrowotne Islandia - kuchnia, potrawy, alkohole Islandia - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Islandia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Islandia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Islandia