Projekt Korona Ziemi - Wyprawa na Aconcagua - część III
Projekt Korona Ziemi - Wyprawa na Aconcagua - część III

7summits2006-09-27 00:51:34
Wyświetlono razy (ostatnio: )
tylko, że nie udawany, nie dla turystów. Taki mieliśmy sympatyczny ostatni biwak w górach.
Dzień 18 (25 stycznia 2006): Mendoza
Powrót do cywilizacji odbywał się w wielkim pośpiechu - lecieliśmy na łeb na szyję wzdłuż doliny, bo na 13:00 zamówiony został busik. Zeszło nam się jeszcze 4 godziny - to był jednak kawałek drogi i znowu trochę w dół, trochę pod górę - wyszło niewiele krócej niż w tamtą stronę, a teraz naprawdę szybko lecieliśmy. Nie robiliśmy nawet specjalnie postojów, bo nas ten bus stresował. Zdążyłam tylko zaobserwować kilka dorodnych jaszczurek, ale szybciutko biegały na tych swoich małych łapkach i nie było szans na zrobienie im zdjęcia.
Upał znowu był niemiłosierny, żar lał się z nieba czym niżej tym bardziej. Jak dotarliśmy do granic parku, to już się można było ugotować, ewentualnie usmażyć. Końcówkę drogi szłam z Tomem i gadaliśmy o biznesie turystycznym. On pracuje w biurze podróży wysyłającym ludzi na różne trekkingi, przeważnie po Ameryce Południowej. Często też sam na nie jeździ z klientami - kolega po fachu.
U wrót cywilizacji, tuż za granicą parku czekał na nas bus - zapakowaliśmy bambetle, zmieniliśmy trepy na sandały i w drogę. Anka zostawała coraz dalej z tyłu, a my dziwiliśmy się, że można siedzieć na czymś tak miękkim jak kanapa w busie albo że można włączyć klimatyzację i od razu robi się chłodniej. Jednak człowiekowi nie jest to wszystko potrzebne do szczęścia, w górach się odzwyczailiśmy ;-)
Po drodze zatrzymaliśmy się w tej samej restauracji co poprzednio, ale nauczeni doświadczeniem wzięliśmy z Maćkiem jeden zestaw na spółkę - stwierdziłam, że nie ma takiej opcji, żebym nawet po Ance dała radę zjeść steka wielkości dużego talerza, do tego stertę frytek, sałatkę, deser i dwa pierożki na przystawkę.
W Mendozie było jak zwykle gorąco - suche
...
Zobacz zdjęcia:
Argentyna
Argentyna - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj



























