Krótka historia z pociągu - 07.2000 r.
Czekając na...

Damon2006-09-12 23:41:04
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.50 z 5.00. 2 głosów oddanych
Latem wybraliśmy się ze znajomymi, aby zobaczyć Czarnohorę – magiczne pasmo górskie, przyciągające ostatnimi czasy wielu znudzonych zgiełkiem tułaczy. Pech chciał, że padający bezustannie deszcz skierował nasze drogi w kierunku Półwyspu Krymskiego. I tak z górskim ekwipunkiem oraz prowiantem na plecach, mając 53 dolary w kieszeni udałem się z przyjaciółmi dalej na wschód. Fascynują mnie dworce, pociągi, a w rzeczy samej możliwość szybkiego przemieszczania się (samoloty pomijam), dlatego sama podróż na Krym wydawała się ekscytująca, a był to mój pierwszy wyjazd w tym kierunku.
Czekamy na pociąg relacji Lwów – Odessa. Mamy jeszcze kilka godzin do odjazdu, więc udajemy się na przydworcowy skwer, aby przeczekać kolejne godziny, minuty i chwile. Ile to już razy czekałem na „ten” pociąg. Podróżowanie ma to do siebie, że człowiek zawsze czeka na swoją łódź, która poniesie go w upragnionym kierunku.
Dworzec i jego okolice w Czerniowicach podobnie jak inne dworce, nie tylko na Ukrainie czy w Polsce, gromadzi koczujących rumuńskich Cyganów. Zdawałoby się, że w kraju przechodzącym trudne reformy gospodarcze, gdzie zimą w niedalekiej przeszłości groziła klęska głodu, żebrzący Cyganie nie powinni mieć racji bytu, nie mówiąc już o wsparciu ze strony podróżnych.
A jednak Ci wieczni tułacze starają się jakoś wiązać koniec z końcem. Mógłbym pokusić się o stwierdzenie, że w owej żebraninie przeważa pewien schemat. Żebrzą dzieci, które poczęstowane nawet kawałkiem czekolady, czy choćby łuskanym słonecznikiem, niosą zawsze swe zdobycze jak dary w ofierze swoim matkom, ciotkom oraz babkom wylegującym się na trawie. Mężczyzn w tym czasie nie ma. Może pracują, kradną, w każdym bądź razie nie biorą udziału w tym całym przedstawieniu egzystencji życia.
TDopóki nie odchodzimy na dworzec dziatwa krąży wokół nas, niczym pszczoły
...
Zobacz zdjęcia:
Ukraina
,
Mołdawia
Ukraina - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























