Chciałbym przedstawić parę zdjęć i komentarzy przesłanych przez Macieja Ryczkę, który spędził blisko rok czasu na stypendium w Wietnamie. Obecnie zamierza tam wrócić a w przyszłości zająć się prowadzeniem wycieczek po tym kraju oraz doradztwem. Zainteresowanym podaje numer telefonu. Jedno jest pewne-kolega jest wybitnym specjalistą w wyszukiwaniu narzeczonych w tym pięknym i jakże nam bliskim kraju :)
Oto pierwsza część relacji:
Wietnam
Kret2004-04-24 15:29:19
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
Jak tylko autobus rusza wychodzą by zapoznać się z podróżnymi. Powoduje to pewne problemy, gdyż ciężko jest spać gdy po nogach chodzą mrówki, różne karakony(najładniejsze jakie widziałem były kremowe), jak to w tym rejonie może zdarzyć się skorpion lub większy pająk. Aby być bezpiecznym i spać spokojnie(bo robaki wchodzą tam, gdzie jest ciepło i wilgotno lub znajduje się jakiś otwór w organizmie) warto jechać w długich spodniach i bluzie. Czasami jednak ciężko jest wytrzymać, bo człowiek czuje się jakby siedział w kożuchu w saunie. No cóż czasami trzeba wybierać. Podobno niektóre autobusy zawierają video-karaoke i wtedy jest happybus, ale ja szczerze mówiąc nie widziałem jeszcze czegoś takiego.
Rozgryzienie systemu autobusowego jest właściwie niemożliwe. Większość miast posiada dwa, trzy lub więcej dworców autobusowych. I o ile nie jedzie się dokładnie na południe lub dokładnie na północ, to nie można być pewnym, z którego dworca odjedzie nasz autobus. Po za tym większość autobusów i tak nie jest uwzględniona w rozkładzie lub może odjechać z dużym opóźnieniem (zazwyczaj odjazd następuje gdy wszystkie miejsca są zajęte). Najlepszą metodą jest pojawienia się na wyjeździe z miasta i tam oczekiwanie na właściwy autobus (wszystkie autobusy mają napisane nazwy miasta docelowego na przedniej i tylnej szybie, a droga zazwyczaj jest jedna). Wystarczy machnąć ręką i sam się zatrzyma. Nawet jak jest pełny to "białas" zawsze się załapie.
Przejazdy autobusami są trzykrotnie tańsze niż koleją! Bilet autobusem pierwszej klasy z Hanoi do HCM City (Sai Gon) kosztuje aktualnie 23 USD. Natomiast autobusem wietnamskim około 12 USD.
Jeżeli piszę o autobusach to jest jeszcze jedno. Autobusy miejskie. Komunikacja miejska w postaci autobusowej istnieje w Hanoi i w Sai Gonie. Podobno są plany budowy metra, ale mieszkańcy miasta uśmiechają się ironicznie mówiąc o tym. Komunikacja istnieje od połowy lat 90-tych (!) i nadal jest wielką nowością. W samym Sai Gonie, które jest powierzchniowo i populacyjnie większe od Hanoi jeździ 36 linii autobusowych z częstotliwością co 30 minut. Bilet komunikacji miejskiej kosztuje 1000 VND lub 2500 VND. Droższe bilety są do minibusów (Hyundaie i Merce i to wszystko stosunkowo nowe), a tańsze do Ikarusów lub Ziłów. Studenci jeżdżą za darmo! Mimo atrakcyjnej ceny komunikacja miejska nie cieszy się popularnością i autobusy rzadko bywają przepełnione. Niestety autobusy obsługują tylko niektóre części miasta i do tego stale stoją w korkach (image77). Jedyną atrakcją podróży autobusem jest jazda podczas deszczu, kiedy to autobus staje się rewelacyjnym środkiem transport zapewniającym dotarcie na miejsce bez konieczności zmoknięcia jak kura.
Maciej Ryczko
Zobacz zdjęcia:
Wietnam
Wietnam - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























Krzysztof z Arabii Saudyjskiej, 2005-12-08 16:36:28