Chciałbym przedstawić parę zdjęć i komentarzy przesłanych przez Macieja Ryczkę, który spędził blisko rok czasu na stypendium w Wietnamie. Obecnie zamierza tam wrócić a w przyszłości zająć się prowadzeniem wycieczek po tym kraju oraz doradztwem. Zainteresowanym podaje numer telefonu. Jedno jest pewne-kolega jest wybitnym specjalistą w wyszukiwaniu narzeczonych w tym pięknym i jakże nam bliskim kraju :)
Oto pierwsza część relacji:
Wietnam
Kret2004-04-24 15:29:19
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
na prowincji zwierzaki (kury, kaczki, świnie, kozy) dostarczają dodatkowej zabawy. Autobusy klasy "poza klasą" stanowią ciekawą kolekcję jeżdżących antyków: szroty z lat 80-tych z Korei, rosyjskie wytwory z lat 70-tych, amerykańskie pozostałości z lat 60tych i całkiem sporo tego co zostawili tu w latach 40-tych i na początku 50-tych Francuzi. Ja też nie wiem jak takie pojazdy mogą jeździć, ale skoro jeżdżą to jeżdżą.
Najdłuższą trasą jest odcinek Hanoi - Ho Chi Minh City. Obsługują ją prywatni przewoźnicy i WKS(odpowiednik naszego PKS-u). Przejechanie jej zajmuje circa 48 godzin. Autobus jedzie prawie non stop 1700 KM! A postoje są co 12 godzin. Ach, nie napisałem o najlepszym. Otóż autobusy państwowe i lokalne nie mają wyznaczonych godzin przyjazdu, więc nigdy nie wiadomo o której się dojedzie, a spóźnienia zdarzają się po kilkanaście godzin. Szczególnie gdy coś się zepsuje lub kierowca zapragnie odwiedzić rodzinę i zatrzymać się u niej na jakiś czas. Drugą ciekawostką jest to, że wielu Wietnamczyków ma chorobę lokomocyjną, więc podczas jazdy wielu z nich ma worki i stale wymiotuje. O ile "haftują" do worków to jest ok. bo zawartość wyrzuca się podczas jazdy na ulice a w środku autobusu unosi się delikatny, słodkawy zapach kwasu solnego i soków żołądkowych. Niestety, ale część z nieprzystosowanych ma zwyczaj siadać w pobliżu okna( o ile to jest, bo część autobusów zamiast okien ma brezentowe płachty),a podczas jazdy "daje koncert karaoke" bezpośrednio przez okno................ .........nie radzę siedzieć z tyłu za kimś takim. Po prostu często zawartość wypada jednym, a wpada drugim oknem.
Podróżowanie w autobusie może stać się również przygodą zoologiczną, ponieważ każdy autobus ma swoich stałych lokatorów. Mieszkają oni najczęściej w siedzeniach i podłodze autokaru, ale nie gardzą również dachem i innymi dogodnymi miejscami.
...
Zobacz zdjęcia:
Wietnam
Wietnam - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























Krzysztof z Arabii Saudyjskiej, 2005-12-08 16:36:28