Strona główna » Filipiny » Filipiny cz.II

Niestety nie było mi dane nigdy przyjechać na Filipiny. Dlatego poprosiłem Radka Pyffla o możliwość zamieszczenia na tej stronie jego zapisków z podróży po tym kraju. Mam nadzieję, że w przyszłości będą na tej stronie również zdjęcia z tego pięknego archipelagu.

Filipiny cz.II

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Miłośnik podróży Kret
2004-04-24 15:22:10
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 4/5Ocena 3.67 z 5.00. 3 głosów oddanych

to kolejny motyw naszej podrozy- na plazy sasiadaja ze soba restauracje wloska szwedzka niemiecka. Wlasciciele to przedstawiciele nietypowej i nieznanej dzisiejszemu swiatu emigracji za szczesciem, sloncem i usmiechem z bogatych rozwinietych krajow do krajow niedorozwinietych i biednych. Dzien spedzilismy wygrzewajac się na plazy i kapiac się w czystym jak lza morzu. Wypozyczylem rurke do nurkowania i z wielka przyjemnoscia rozpoczalem eksploracje morskiego dna. Od czasu do czasu smignela obok mnie lodka- to dzieciaki wszystkie w bialych koszulkach i niebieskich spodenkach wracaly ze szkoly, do sasiedniej miejscowosci na wybrzezu ! ( była to po prostu filipinska wersja schoolbusu, czy tez znanego nam wiejskiego autobusu z Polski). Jak się okazalo ze sloncem bardzo przesadzilem i po prostu zjaralem się tak ze nie moglem nastepnego dnia zalozyc plecaka. Na plazy musielismy jeszcze opędzać się od miejscowych starszych kobiet, które proponowały masaż ciała za 8 PLN. Ja się zawziąłem i nie zgodziłem się na masaż po 4 godzinach namowy. Na samym koncu zrobiło mi się żal tej babci, że nie zarobila, gdy widzialem jak powoli odchodzi po 4 godzinach wyczekiwania, kiedy zwinęliśmy się z plaży. Byliśmy jednymi z 10 obecnych na tej kilometrowej plaży ludzmi, a więc szansa na zarobek - bynajmniej nie na Ferrari, ale na spokojną starość. Czas jednak było pożegnac tą rajską scenerię, bo istniała już groźba, że zbyt nam się ona opatrzy, ruszyliśmy więc w południowym kierunku wyspy Mindoro, by odkryć Filipiny niepodobne do tego wszystkiego co widzieliśmy do tej pory - Filipiny rolnicze. Ryż suszący się na asfaltowych drogach, bawoły wodne, i pola uprawne, a do tego jeszcze stary, niewygodny autobus i żwirowata droga, nasunęło to wszystko skojarzenia z Laosem. Można powiedziec, że po raz 2 w zyciu przeżyłem przejazd z Vientiane do Luang Prabang. W czasie podróży wszyscy pasażerowie uzbrojeni byli w specjalne bandamy, którymi ...

Strona:  1  [2]  3  4  5  6  7
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Filipiny

Filipiny - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Filipiny - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Filipiny - filmy z wakacji Filipiny - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Filipiny - szczepienia, porady zdrowotne Filipiny - kuchnia, potrawy, alkohole Filipiny - kultura, obyczaje, zabytki Filipiny - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:

Odyseusz 2007
Wybierz najlepszą okładkę National Geographic Wygraj kamerę

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Filipiny

   Zostań doradcą!
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Filipiny
  Inne opowiadania tego autora
   Podróż Dookoła ŚwiataWyspyPlaże Wietnam
   Wycieczki, Zwiedzanie ...WyspyLudzie, kultura Filipiny cz.II
   Wyspy Filipiny cz.I

   Więcej relacji z podróży tego autora