Niestety nie było mi dane nigdy przyjechać na Filipiny. Dlatego poprosiłem Radka Pyffla o możliwość zamieszczenia na tej stronie jego zapisków z podróży po tym kraju. Mam nadzieję, że w przyszłości będą na tej stronie również zdjęcia z tego pięknego archipelagu.
Oto też relacja:
Filipiny cz.I
Kret2004-04-24 15:20:53
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.56 z 5.00. 9 głosów oddanych
Manila
Czy potraficie sobie wyobrazić stolicę kraju w którym: obok znanych nam autobusów środki komunikacji miejskiej stanowią trzykołowe pojazdy składające się z motora i doczepionej kabiny (tzw. trajcykle) oraz samochody dostawcze przypominające nasze nyski, gdzie z tyłu mieści się około 15 osób. Od jaskrawych kolorow tych przedziwnych pojazdów, bardziej dziwią niezwykłe napisy i rysunki jakie znajduja się na ich karoseriach: "Bóg jest miłością" "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego", a także postacie Swiętych. W spiekocie świecącego tu przez cały rok słońca - pulsuje życie miasta, przez 3 dni naszego pobytu tutaj zobaczymy kilkanaście, kiladziesiąt wieżowców w stylu tych kilku które mamy w Polsce, a także rzesze żebraków mieszkających w sąsiedztwie pól golfowych, w kanałach i pojemnikach na śmieci, błagających nas o drobne. Zobaczymy bezdomne i osierocone dzieci, bezradne, błąkające się po wielkim mieście i rezydencje miejscowych oligarchów z prywatną policją dbajacą o ich komfort, bezpieczeństwo i zapewniających izolacje od miejskiej biedoty.
Obejrzymy pozostałosci 400 letniej obecności Hiszpanów - kościoły i trochę już podupadające budynki, lecz przede wszystkich wszystko to co zostalo w ludziach - nazwiska Estrada, Ramos, Marcos, Ramirez, a także sposób w jaki reagują i zachowują się. Nie możemy oprzeć się wrażeniu, że znaleźliśmy się w tasiemcowym serialu produkcji południowoamerykanskiej, gdyby nie zaskakujacy fakt, że to przecież Azja. Czy wiecie gdzie jestesmy? Na pewno tak. Witajcie na FILIPINACH.
Azja, no właśnie, przypomina o tym dostatnio żyjąca i przez kilkaset lat obecna tutaj diaspora chińska, zajmująca się głównie handlem i usługami zwłaszcza gastronomicznymi z czego słyną Chińczycy na całym świecie. W restauracjach z chińskim jedzeniem miejscowy język manilski (tzw. tagalog, bądź też Filipino) miesza się z dialektami
...
Mieszkam na Filipinach juz od sluzszego czasu i pewnie szybko sie nie wyprowadzę:) Pozdrawiam Polonię jeśli jakas tutaj w ogole jest:)
Mich, 2009-01-09 05:43:27
mieszkając tam 5 miesięcy i czytając to teraz aż mi się ciepło na sercu zrobiło :-)
dzięki za tą stronkę :-))))
anulcia, 2008-10-04 14:29:07
Jarni, 2006-09-29 11:31:13
Zobacz zdjęcia:
Filipiny
Filipiny - wybierz obszar, który cię interesuje:







































Pozdrawiam Polonie jesli jakas jest:)
Mich, 2009-01-09 05:45:35