Niestety nie było mi dane nigdy przyjechać na Filipiny. Dlatego poprosiłem Radka Pyffla o możliwość zamieszczenia na tej stronie jego zapisków z podróży po tym kraju. Mam nadzieję, że w przyszłości będą na tej stronie również zdjęcia z tego pięknego archipelagu.
Oto też relacja:
Filipiny cz.I
Kret2004-04-24 15:20:53
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.43 z 5.00. 7 głosów oddanych
kraju i doniesieniami ze świata, ukazują się artykuły o tym jak "się nie zdenerwować i być miłym". Ton artykułu jest swobodny i naturalny, jak najdalszy od propagandowych kampanii w stylu "a teraz wszyscy są uśmiechnięci", pokazuje tylko jak wielką wartość ma w tym spoleczeństwie ideał Filipińczyka niezdenerwowanego. Najłatwiej opisać tę mentalność posługując się filipińskim powiedzeniem Bahala Na, coś co można przetłumaczyć jako "płyń na fali". Nie kombinuj,nie martw się czy będzie dobrze czy źle, przyjmuj to co przynosi los, uśmiechaj się i ciesz się życiem, bo jutro będzie nowy dzien i też będzie świecić słońce.
Zachód słońca, palmy, morze - wspaniała okazja by urządzić sobie romantyczny spacer, który jednak okazuje się być niemożliwy. Nie możemy uwolnić się od kilku brudnych dzieci, które zaciskają za nami krąg i proszą nas o cokolwiek, a także bryczki i woźnicy, który namawia nas na przejażdżkę, na którą nie mamy żadnej ochoty. Na tym sąsiadującym z autostradą i pasmem drogich hoteli z widokiem na morze, zamieszkały rodziny, które nie mają niczego poza kilkoma kartonami i folią, co stanowi ich dom. Gdy tak idziemy tym deptakiem postanawiamy uwiecznić to na zdjeciu, nie zwracajac uwagi na młodego człowieka, który obok nas beztrosko odlewa się do morza. Jesteśmy jednak zmieszani, nie wiemy czy wypada, obawa przed reakcją tych biednych ludzi, miesza się z obawą, by ich nie zrazić i by nie sprawić im bólu naszą pogonią za sensacją i fotografowaniem ich ubóstwa. Chcąc nie chcąc pytamy się o zgodę na zdjęcie i wtedy staje się coś niezwykłego. Półnagi, chudy i brudny mężczyzna, uśmiechnął się,przytulił swoją okrągłą żonę w obdartym ubraniu, zawołał swoją małą córeczkę i dorastającego syna, tego samego który przed chwilą lał do morza i wszyscy zadowoleni i uśmiechnięci przytulili się i zapozowali do zdjęcia.......
...
Zobacz zdjęcia:
Filipiny
Filipiny - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


















Jarni, 2006-09-29 11:31:13