Peru, Boliwia i Chile wrzesień 2003 r. część 2
cd. Peru, Boliwia i Chile ...
Asz2004-04-08 15:02:39
Wyświetlono razy (ostatnio: )
zaryzykować i przeszliśmy na drugą stronę. Znaleźliśmy minibusa, który za opłatą 10 bolivianos (1$ = 7,7 bolivianos) miał nas zawieźć do La Paz (ok. 140 km). Niestety, jakieś 20 km przed centrum, musieliśmy opuścić naszego busa, gdyż natknęliśmy się na pierwszą blokadę drogi. Kierowca był bardziej przerażony od nas, gdyż złamanie przez niego zasad strajku, groziło obrzucaniem go przez strajkujących kamieniami. Dalej musieliśmy iść pieszo z całym bagażem na plecach. Nie było to łatwe zważając na wysokość na której się znajdowaliśmy. Blokada zaczęła się w tak zwanym El Alto, czyli najwyższym punkcie La Paz, ok. 3.600 mnpm. Tu też znajdują się slumsy, gdyż im wyżej tym zimniej i ci bogatsi mieszkają w dolinie a biedni na górze. Mieliśmy przed sobą grozę zapadającego zmroku, byliśmy coraz bardziej zmęczeni i przerażeni. Robiło się też coraz zimniej.
Co 500 metrów napotykaliśmy blokadę z kamieni, starych wraków samochodów i wszystkiego co było pod ręką. Na każdej z nich stali wieśniacy pilnujący aby czasem ktoś się nie przemknął. Na jednej z takich blokad trafiliśmy na jakieś zebranie, gdzie było bardzo dużo ludzi. Jak nas zobaczyli, zaczęli krzyczeć "gringo, gringo" i szarpać nas za plecaki. Chcieli od nas jedzenia i picia. W oczach mieli desperację a my byliśmy przerażeni. Do dziś nie wiem jakim cudem udało nam się ujść z życiem i całym bagażem. Zadowolili się jedynie butelką wody. Przecież byliśmy na ich terenie, z nikąd żadnej pomocy, żadnej policji ani telefonu. Żadnego ratunku. Po tym incydencie już nikt z naszej czwórki nie narzekał na ciężki plecak tylko "pruł" do przodu jak burza aby jak najszybciej dotrzeć do cywilizacji. Po około 7-8 kilometrach zauważyliśmy taksówkarza, który za sumę 17$ zgodził się spróbować zawieźć nas do centrum. Jechaliśmy przez strasznie ciemne uliczki. Baliśmy się, że zawiezie nas do swoich
...
Zobacz zdjęcia:
Peru
,
Chile
,
Boliwia
Peru - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























