Opis wejścia na Rysy znad poziomu morza.
Na piechotę z Gdańska na Rysy.
Kuba Terakowski2006-08-21 22:16:32
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
to, co łatwe".
2.08.2006, Bydgoszcz - Krężoły, 40 km
No to mam i ja swoją odmianę pielgrzymkowego umartwienia. Nocowałem dzisiaj z lekko upośledzonym umysłowo bratem Zdzisławem. Na kwaterze okazało się, że ma on bardzo poważne kłopoty z trafieniem do muszli, załatwiając się kompletnie zalał podłogę w toalecie. Raz po nim powycierałem i upomniałem, drugi raz poprosiłem by sam po sobie posprzątał. Żenująca sytuacja. Nasza gospodyni bardzo wyrozumiale stwierdziła, że Bóg takim stworzył Zdzisława. Chwała jej za życzliwość, lecz nie można narażać przyjmujących nas pod swoje dachy na takie nieprzyjemności. Rano toaleta cuchnęła gorzej niż szalet miejski. Zgłosiłem porządkowym, że brat Zdzisław wymaga szczególnej opieki.
Podczas przejścia przez Puszczę Bydgoską obowiązuje cisza. Niesamowite wrażenie sprawia siedemdziesięcioosobowy (tyle liczy moja grupa) tłum wędrujący przez las w absolutnym milczeniu. Długo wędrujemy leśnymi dróżkami, jest pięknie, 40 km mija niepostrzeżenie.
Wydaje mi się, że fizycznie jestem lepiej niż przeciętny pielgrzym przygotowany do marszu, natomiast duchowo - znacznie słabiej. Cóż, wygląda na to, że moi bracia i moje siostry kuleją z powodu bąbli, a ja utykam duchowo.
A Mama rozpowiada wśród znajomych, że idę z Gdańska na Jasną Górę i Rysy bo... jestem uzależniony od chodzenia...
Nocujemy w stodole. Po raz pierwszy podczas pielgrzymki wyspałem się tak doskonale. Gospodarze nie tylko ofiarowali nam dach nad głową, wszyscy zostaliśmy też nakarmieni - ponad 30 obiadów oraz śniadań. A przed dwoma tygodniami identycznie przyjęta została tu pielgrzymka z Bydgoszczy. I tak od blisko ćwierć wieku, rekordowo 130 osób. Niewiarygodne!
3.08.2006, Krężoły - Kruszwica, 30 km
Inowrocław wita nas ucztą wprost niewyobrażalną, aż trudno oczom uwierzyć. Kilkanaście stołów
...
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





























