W końcu udało się nam wrócić do punktu granicznego, gdzie już bez problemów odprawiono nas z ziemi tajlandzkiej i po przejściu pod drewnianą konstrukcją nazwaną dumnie Bramą do Indochin w ciągu 10 minut przeprawiłyśmy się starą, chwiejną łódką na druga stronę Mekongu.
Azja Południowo-Wschodnia'02 -> XUAY XAY i LUANG PRABANG

Ab2004-03-26 14:05:25
Wyświetlono razy (ostatnio: )
zabrał nas swoim pojazdem, po czym po kilkudziesięciu metrach wyłączył silnik i bezczynnie stanął leniwie rozglądając się za
następnymi naiwnymi, zrezygnowałyśmy z wyjazdu nad wodospady i postanowiłyśmy zwiedzić miasto. W ciągu dnia zobaczyłyśmy wszystkie najważniejsze świątynie zaczynając od tej najstarszej - Wat Xieng Thong. Usytuowana na końcu półwyspu utworzonego w miejscu gdzie Mekong łączy się z rzeką Khan ta
całkowicie drewniana świątynia słynie nie tylko ze swojego wieku, ale również charakterystycznej mozaiki " Drzewo Życia" namalowanej na tylne ścianie budowli. Naprzeciwko znajduje się królewski rydwan pogrzebowy ukryty w budynku o pięknym rzeźbionym froncie pokrytym złotą farbą. Napotykając co chwilę inną świątynię przemierzyłyśmy na piechotę dużą część miasteczka aż około godziny czwartej usłyszałyśmy donośny dźwięk bębnów dochodzący z sąsiadujących świątyń Wat Ho Siang i Wat That. Wchodząc szybko po schodach rowadzących na podwórze świątyni odczuwałam w uszach coraz głośniejszy rytm aż zobaczyłam kilku młodych, ociekających potem mnichów bijących z całej siły w różnej wielkości wiszące bębny. Rytm był prawie hipnotyczny, przypominający muzykę z granicy rytmów plemiennych i rocka. Mnisi wybijali go z taka energią, że po dziesięcio minutowym koncercie opuścili
dzwonnicę ledwo dysząc ze zmęczenia...
(...)
Podczas bębnowego koncertu spotkałyśmy francuskie małżeństwo, naszych sąsiadów ze spływu w dół Mekongu, i z nimi udało nam się w końcu umówić na wspólny wyjazd nad wodospady. Ustaliliśmy godzinę spotkania na dziewiątą następnego ranka i pomimo deszczu wyruszyliśmy w drogę płacąc za dwugodzinną podróż tam i z powrotem oraz trzygodzinny pobyt na miejscu po 20.000 Kip, czyli 2 dolary
na osobę. Kuang Si to całkiem imponujące osiemdziesięciometrowej wysokości wodospady, na
...
Zobacz zdjęcia:
Laos
Laos - wybierz obszar, który cię interesuje:









































