kwesie bezpieczństwa...
vertigo
Wybieram się do Ankary,pierwszy raz, znajomi mnie ostrzegają że jest tam bardzo niebezpiecznie,szczególnie dla kobiet pordóżujących samotnie...ja uważam że to tylko stereotypowe myślenie i że nie ma żadnych obaw,chciałąm prosić o komentarz!!ahh i kwestia wizy należy się po nią udać do ambasady tak??prosze o jeszcze jakieś cenne uwagi odnośnie podróży do Ankary,czy powinnam zwrócić na coś szczególną uwage,biorą cpod uwage że to tak odmienna kultura....,dziękuje
;-) i jeszcze coś dodam ...
sarcia.a
weź jeszcze proszę pod uwagę,iż jesteś kobietą,
a Turcy zakochują sie w trzy sekundy ...i tak łatwo
nie odpuszczają ;) a oczarować potrafią.
mój najlepszy patent to obrączka :)
chociaż niektórych nawet to nie rusza ;)
także odradzałabym Ci samotną podróż :) w grupie zawsze raźniej :)
niemniej jednak życzę udanego wypoczynku
i niezapomnianych wrażeń. :-)
Bezpieczeństwo i Wizy
Cyprian
Kwestia wizy - wizę otrzymasz na każdym przejściu granicznym oraz międzynarodowym lotnisku w Turcji.
Turcja jest krajem cywilizowanym, czasem można odnieść wrażenie że bardziej od Polski. Kwestia bezpieczeństwa w Turcji jest podobna jak w Polsce. Przy czym w Turcji mieszkańcy i przedstawiciele władzy są dużo przyjaźniej nastawieni do obcokrajowców niż Polacy. Z drugiej strony - w rejonach stricte turystycznych należy się liczyć z naciągaczami (zwłaszcza bazary oraz rejony najważniejszych atrakcji). Nie mniej - nie jest to wielki problem.
Na pewno można się liczyć z ryzykiem drobnych kradzieży, zwłaszcza w zatłoczonych miejscach. Jednakże przy zachowaniu zdrowego rozsądku można swobodnie podróżować.
Zwłaszcza w rejonie Ankary.
Osobnym tematem jest poruszanie się samotne. Ja nigdy tak nie podróżowałem, zawsze podróżuję w grupie.
Powyższe podobno nie dotyczy sporej części Kurdystanu, chociaż będąc tam w tym roku poza koncentracją wojsk nie odczuliśmy jakiegoś specjalnego zagrożenia.
Pozdrawiam


































Wszędzie gdzie są turyści przyjeżdżają złodzieje z całego świata i dlatego nigdy nie chodźcie Same tylko w odpowiednio dużej grupie.
Wszędzie gdzie są turyści przyjeżdżają złodzieje z całego świata i dlatego nigdy nie chodźcie Same tylko w odpowiednio dużej grupie.
Tak moja koleżanka z wycieczki po dwóch próbach okradzenia w Antali i po drodze do Antali tak się wystraszyła, że mogą ją porwać na ulicy i wciągnąć do samochodu, że długo i bez skutku tłumaczyłem Jej, że jej to niezagraża jeśli nie będzie chodziła sama bez towarzystwa większej grupy osób. A była wcześniej ufna wobec obcych. I dopiero na wasnej skórze doświadczyła swej nieroztropności. Nawet jeśli ludność jest przychylna i uczciwa to obecnie dla złodzieji nie jest problemem przyjechać za pieniędzmi turystów.
Jeżdżą takie dziwne grupy po Turcji także, dobrze ubranych osób z kobietami i dziećmi, drogimi samochodami zaczepiają pytając o drogę, pokazując mapy, proszą o pokazanie kierunku, pytają jak wyglądają pieniądze tureckie albo kraju skąd się pochodzi, później pytają o euro i dolary. Mówią, że kolekcjonują pieniądze a potem obmacują kieszenie i gdzie popadnie sprawdzając czy się ma schowane banknoty. Są natarczywi. Tak naprawdę nie wiadomo co mogą zrobić z ofiarą lub ofiarami tego precederu. Należy się szybko oddalić i nie odpowiadać na pytania.
Koleżanka zareogowała na pytanie o drogę i to by ją zgubiło mimo, że widziała poprzednie tego samego dnia zajście z inną grupą złodzieji. Kobiety i mężczyźni są strasznie naiwni i dają sie podejść. Jak się jedzie grupą to z grupą należy być do końca. Ja stanąłem w jej obronie przejmując na siebie uwagę. Najlepiej mówić jeśli już dojdzie do kontaktu, że się dzisiaj wraca i że się wydało wszystkie pieniądze na zakupy.
Takich oszustów można spotkać wszędzie w Budapeszcie, Warszawie etc. Szybko przemieszczaja się wypatrując autokarów i jeżdżą po dzielnicach turystycznych, restauracjach, zajazdach etc. wyszukując naiwnych i łatwowiernych a spośród kobiet jest ich najwięcej.
Tu waśnie jest przykad stereotypowego myślenia turystów.
Jeśli jest się z przewodnikiem, to zadba o grupę aby się jej nic złego nie stało. Napewno zorganizuje postoje w bezpiecznych miejscach i według wcześniej przyjętego planu. Należy jednak uważać na własne wycieczki poza planem. Jeśli jest to pierwszy pobyt lub nawet kolejny to nie ma mocnych nie zna się kraju i mozna się nie dogadać.
Życzę rozsądnego i miłego pobytu w Turcji bo jest to region świata też bardzo ciekawy i wręcz tak ciekawy jak własna Polska, zwłaszcza, że pogoda jest bardzo ciepła i słoneczna.