Popytalem moich kolegow ktorzy byli na dluzszych stazach w Genewie i szukali szkoly dla swoich dzieci. Z tego co sie dowiedzialem, jest "szkola" przy polskiej misji dyplomatycznej w Genewie. To nie jest pelna szkola - ucza w niej polskiego, geografii i historii, chodzi sie tam raz w tygodniu - w soboty na kilka godzin. Na inne przedmioty trzeba niestety chodzic do szkoly szwajcarskiej (albo francuskiej, granica blisko).
tak
Popytalem moich kolegow ktorzy byli na dluzszych stazach w Genewie i szukali szkoly dla swoich dzieci. Z tego co sie dowiedzialem, jest "szkola" przy polskiej misji dyplomatycznej w Genewie. To nie jest pelna szkola - ucza w niej polskiego, geografii i historii, chodzi sie tam raz w tygodniu - w soboty na kilka godzin. Na inne przedmioty trzeba niestety chodzic do szkoly szwajcarskiej (albo francuskiej, granica blisko).
Pozdrawiam
Janusz