Promieniowanie słoneczne
Na promieniowanie słoneczne składa się promieniowanie świetlne i cieplne. Natężenie promieniowania zależy od stopnia zachmurzenia, położenia Słońca nad horyzontem, a co za tym idzie od pory roku i pory dnia
Fot. Bartłomiej Machowski
Gdyby nie zjawisko pochłaniania do Ziemi docierałoby od Słońca światło białe.
Światło słoneczne jest mieszaniną barw widma od czerwonej do fioletowej i długości
fal świetlnych od 800 do 400 nm (nanometrów). Promieniowanie słoneczne, oprócz
światła widzialnego, emituje także niewidzialne światło podczerwone (promieniowanie
długofalowe) oraz promieniowanie ultrafioletowe i promieniowanie Rentgena (promieniowanie
krótkofalowe).
Promieniowanie ultrafioletowe (UV) jest w większości pochłaniane w atmosferze
przez warstwę ozonu. Największą koncentrację ozonu w atmosferze, notuje się
w stratosferze na wysokości od 20 do 30 kilometrów.
Promieniowanie słoneczne dostarcza całkowitą ilość energii niezbędnej do przebiegu
zjawisk pogodowych w atmosferze ziemskiej. Promieniowanie widzialne, nazywane
potocznie światłem, odgrywa zasadniczą rolę w procesie fotosyntezy, w widzeniu
u ludzi i zwierząt, ma wpływ na liczne zjawiska cykliczne w świecie roślin i
zwierząt. Kąt padania promieni słonecznych na powierzchnię Ziemi warunkuje istnienie
na Ziemi stref klimatycznych oraz zmianę pór roku. Promieniowanie słoneczne
najsilniejsze jest tam gdzie promienie słoneczne padają pionowo lub prawie pionowo
na powierzchnię naszego globu, tak jest między dwoma zwrotnikami, gdzie Słońce
dwa razy do roku znajduje się w zenicie. Pod mniejszym kątem promienie słoneczne
padają w szerokościach umiarkowanych, w których znajduje się Polska. Natomiast
na terenach podbiegunowych mamy do czynienia w z dniem polarnym (słońce przez
całe lato nie zachodzi) i z nocą polarną (słońce przez całą zimę nie wschodzi).
Fot. Bartłomiej Machowski
Promienie słoneczne przechodząc przez atmosferę ulegają rozproszeniu, napotykając na cząsteczki pyłów, gazów i wody. Im krótsza jest fala świetlna, tym silniejszemu ulega rozpraszaniu. Granatowe i fioletowe promienie światła są rozpraszane dwa razy intensywniej niż czerwone. Właśnie dlatego patrząc w niebo widzimy światło rozproszone, w którym dominują promienie o barwie od niebieskiej do fioletowej. W momencie zachodu Słońca przeważają barwy ciepłe, gdyż wydłuża się droga promieni świetlnych w atmosferze, większy jest zatem udział promieni czerwonych i żółtych w świetle docierającym do obserwatora.
Wykorzystane źródła: Roth G.D. 2000 - Pogoda i klimat. Wyd.Bertelsmann Media. Warszawa.
Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
















