W Rzymie nie pobiwakujemy
2008-07-22 11:01:16
14. lipca wprowadzono w Rzymie zakaz biwakowania w pobliżu zabytków. Co to dokładnie oznacza?
Cóż, musimy pożegnać się z myślą o spożywaniu jedzenia, które zabraliśmy na wynos z jakiejś miłej knajpki lub posilenia się własnym prowiantem. Grozi za to kara do 50 euro. Najczujniej strażnicy miejscy będą obserwować słynne Schody Hiszpańskie oraz rejon Koloseum. W ciągu kilku dni od wprowadzenia zakazu ukarani zostali koczujący w miejscach publicznych imigranci, ale turyści też powinni mieć się na baczności.
Przepis ma częściowo rozwiązać problem bezdomnych posilających się w przejściach podziemnych, na schodach i chodnikach oraz problem śmieci - turyści pozostawią po sobie setki kilogramów odpadków, ponieważ nie ma w Rzymie miejsca, gdzie nie mieliby ochoty urządzić sobie pikniku.
KF




































