Kraków - spacer nr 5
Gmina: Kraków

Kraków - spacer nr 5
Podgórze
Kraków nie kończy się na Wiśle. Tak jest przynajmniej od 1915 roku, kiedy połączyły się dwa miasta po przeciwnych stronach rzeki. Choć dla zaanektowanego Podgórza oznaczało to niemal sto lat zapomnienia, prawobrzeżna dzielnica Krakowa od kilku lat odzyskuje świetność.
Podgórze leży w geograficznym centrum Krakowa i choć przechodzą przez nie główne arterie miasta, jest wyjątkowo kameralne, zielone, przepełnione atmosferą tajemniczości. A do tego - to najbardziej atrakcyjne widokowo miejsce w mieście, zarówno gdy spojrzymy na nie
z lewego brzegu Wisły jak i gdy oglądamy świat, który otacza jego centrum – pasmo wapiennych wzgórz zwane Krzemionkami.
Wszystkie mosty prowadzące z Kazimierza na prawy brzeg Wisły dostarczają fantastycznych widoków na Krzemionki. Najpiękniejszy z nich, Most Piłsudskiego, to pierwsza ważna przystań w drodze do Podgórza. Jeszcze na lewym brzegu Wisły, znajdziemy przy nim tablicę Trasy Historii Podgórza z dokładnym opisem rozciągającej się przed nami panoramy. Najbardziej charakterystyczny budynek – z dwoma wykuszami, przypominający swym kształtem statek z dziobem i rufą to zbudowana w 1906 r. kamienica zwana „Aleksandrowicz” lub „paryską” - jeden z symboli Podgórza. Po jej lewej stronie znajdziemy budynek z kominem - to dawna podgórska elektrownia, najstarsza miejska elektrownia w Krakowie, otwarta w 1900 r., aktualnie przygotowywana do pełnienia funkcji Ośrodka Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora „CRICOTEKA”. Nieco głębiej, z centrum panoramy wyłania się duma Podgórza – neogotycki kościół św. Józefa. Przejdźmy więc ulicą Legionów Piłsudskiego, a potem Kalwaryjską na Rynek Podgórski, by obejrzeć go z bliska. (Szczególnie warto zrobić to późnym wieczorem, gdy jego sylwetkę wydobywa z mroku subtelna iluminacja, nadająca sylwetce tajemniczy i bajkowy wygląd.) Budynek wydaje się monumentalny, jest to jednak zasługa złudzenia optycznego - sprytnie wykorzystano tu perspektywę trójkątnego Rynku.
Po lewej stronie Rynku widzimy reprezentacyjny gmach podgórskiego Magistratu. Wzniesiony w latach 1844-54 w stylu historyzmu z elementami baroku, kryje w sobie najpiękniejszą urzędową salę Krakowa, niestety na co dzień niedostępną. Za kościołem św. Józefa czeka na nas jeden z największych Parków Europy - Park Bednarskiego. Zanim tam jednak wyruszymy ulicą Parkową, warto zajrzeć do urokliwej i jedynej w Podgórzu palarni kawy – Cafe ręKawka, przy ul. Brodzińskiego. W ręKawce, w bardzo przytulnych, przypominających ogrodową werandę wnętrzach, skosztować można kilkadziesiąt rodzajów kawy, palonej na miejscu.
Ulica Parkowa wiedzie stromo pod górę do najbardziej urokliwej części Podgórza, zaprojektowanej jako miasto-ogród. Po prawej stronie tuż u wylotu ulicy znajduje się Brama do Parku. Jego twórca, Wojciech Bednarski, był dyrektorem tutejszej szkoły. Tu też podobno znajdowała się szkoła Mistrza Twardowskiego i tutaj po zniknięciu Mistrza uczniowie znaleźli pozostawioną przez niego otwartą księgę...
Po wizycie w Parku, ulicą Dembowskiego udajemy się na Wzgórze Lasoty. To miejsce w Podgórzu najważniejsze. To zielone płuca i serce Podgórza. Tu stoi najbardziej tajemniczy i najstarszy kościółek Krakowa p.w. św. Benedykta, otwierany tylko raz w roku – w pierwszy wtorek po Wielkanocy. Jego powstanie datuje się na rok 1000. Z tą niezwykłą budowlą (pierwotnie wczesnośredniowieczną rotundą) również wiąże się legenda. Pilnuje tego miejsca przeklęta księżniczka, która za swe grzechy i okrutne rządy do dziś nie zaznała spoczynku i spokoju ducha. Z kościółkiem sąsiaduje Fort 31 „św. Benedykt”. Wzniesiony w kształcie Wieży Maksymiliańskiej, jest jedynym tego typu zabytkiem fortecznym w Polsce i jednym z niewielu w Europie. Niestety dziś jest zamknięty.
Opuszczając Wzgórze Lasoty przechodzimy obok Starego Cmentarza Podgórskiego – najstarszej nekropolii Krakowa. Nie zachowały się żadne dokumenty mówiące o dacie jego założenia. Zakłada się więc, że powstał zaraz po powstaniu miasta. Spoczywają tu najznamienitsi Obywatele Podgórza, pisarze, bohaterzy – jak Edward Dembowski, pochowany tu wraz ze swoimi żołnierzami.
Aleja pod Kopcem zawiedzie nas pod najstarszą z budowli Krakowa – kopiec Krakusa. Ta mityczna mogiła Księcia Kraka powstała najprawdopodobniej około VII w. Na pamiątkę pochówku w pierwszy wtorek po Wielkanocy odbywa się na Krzemionkach tradycyjne Święto Rękawki (nazwa wzięła się stąd, iż ziemię do usypania kopca lud nosił w rękawach swoich ubrań) – najstarsze słowiańskie święto Małopolski. Rozkładają się tu z obozem średniowieczni wojowie, mają tu miejsce tajemnicze słowiańskie obrzędy.
Ze szczytu Kopca Krakusa rozciąga się piękna panorama na Kraków. Gdy pogoda sprzyja można stąd zobaczyć Tatry. Jak na dłoni widać dachy najważniejszych Krakowskich kościołów, a w centralnym punkcie wieże wawelskiej katedry. U stóp Kopca widnieje nieczynny już kamieniołom Libana. Na jego dnie kręcono obozowe sceny „Listy Schindlera” Stevena Spielberga – do dziś można dostrzec tam resztki filmowych dekoracji.
Schodząc z Kopca i udając się ulicą Za Torem dojdziemy drogą asfaltową na teren byłego niemieckiego Obozu Koncentracyjnego „Płaszów”, założonego przez Niemców w roku 1942. Po prawej miniemy Rezerwat Przyrody Nieożywionej „Bonarka”, na którego terenie można zobaczyć powierzchnie abrazyjne, czyli dno morza jurajskiego. Przed nami widnieje bryła pomnika ”Wyrwanych Serc”, upamiętniającego ofiary obozu.
Wróćmy do starej części Podgórza. Pieszo lub tramwajem udajemy się na ulicę Limanowskiego. Tu znajduje się pierwsze powstałe w Krakowie muzeum dzielnicy – otwarte w roku 2003. To Dom Historii Podgórza, w którym gromadzone są pamiątki i archiwalia związane z historią Podgórza, zaś obok w tej samej bramie znajduje się najstarsza w Podgórzu galeria – Galeria „Rękawka”. Dwie przecznice dalej przy ulicy Węgierskiej – nazywanej najbardziej fotograficzną ulicą Krakowa, znajdują się trzy słynne galerie, a zaraz obok ulokowało się clubOKOcafe – najbardziej znana, fotograficzna kawiarnia Polski.
Po odwiedzinach na Węgierskiej pora udać się do jednego z najważniejszych miejsc
w Podgórzu – na Plac Bohaterów Getta.
W roku 1943 zarządzeniem okupanta, wszyscy Żydzi mieszkający w Krakowie mieli przenieść się do nowo utworzonej dzielnicy mieszkaniowej w Podgórzu. Tak rozpoczęła się tragiczna historia podgórskiego getta. Prowadziły do niego 4 Bramy, a główna znajdowała się u wylotu ul. Limanowskiego i Rynku Podgórskiego (przy Magistracie). Plac Bohaterów Getta był miejscem, na którym gromadzono ludność getta podczas wysiedleń i kolejnych etapów likwidacji.
Stojące tu dziś krzesła upamiętniają exodus tak ludności żydowskiej jak i wszystkich ludzi, którzy na całym świecie padli kiedykolwiek ofiarą nienawiści innych.
Najważniejszym budynkiem Placu jest „Apteka pod Orłem”, obecnie oddział Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. W Aptece tej żył i pracował jeden z najsłynniejszych Polaków – Tadeusz Pankiewicz. Człowiek ten dobrowolnie został w getcie, nie chcąc opuszczać apteki, która z dnia na dzień, stała się ambasadą wolności w okupowanym świecie.
Ostatnim akcentem wojennych losów Podgórza jest Fabryka Schindlera na Zabłociu. Aby zobaczyć słynną „arkę Schindlera” należy ulicą Kącik przejść pod wiaduktem kolejowym do ul. Lipowej. Charakterystyczne zabudowania Fabryki widać już z daleka. Nad bramą wejściową widnieje szyld :”Emalia Oskara Schindlera”. Przed nami zaś - znana dobrze ze zdjęć i filmu metalowa brama wejściowa. We wnętrzach udostępniono do zwiedzania klatkę schodową oraz gabinet Schindlera, prezentowany jest również film o historii fabryki i getta
w Podgórzu. Wkrótce powstanie tu Muzeum Miejsca.
(oprac. Stowarzyszenie „Podgórze.Pl” )
» Kraków - Turystyka kulinarna
» Kraków - spacer nr 8
» Kraków - spacer nr 7
» Kraków - spacer nr 6
» Kraków - spacer nr 5
» Kraków - spacer nr 4
» Kraków - spacer nr 3
» Kraków - spacer nr 2
» Kraków - spacer nr 1
» Trzy dni w Krakowie
Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
















