Szlak rowerowyPARKU KRAJOBRAZOWEGO WZNIESIEŃ ŁÓDZKICH
Gmina: Nowosolna
Szlak rowerowy powstał kilka lat temu i obecnie jest niestety dość zaniedbany (oznakowanie). Przejezdny praktycznie przez cały rok za wyjątkiem okresu po roztopach i ponownym zamarznięciu gruntu (koleiny i lód). Ma około 80 kilometrów długości i można go z powodzeniem przejechać na raz (ostatnio jechałem w sobotę 2 lutego)lub podzielić go na dwa czy nawet trzy etapy. Szlak zaczyna się przy skrzyżowaniu ulic Wycieczkowej i Warszawskiej. Jedziemy na północ ścieżką rowerową, a następnie jezdnią (teoretycznie wyłączona z ruchu) do ulicy Okólnej. Można też bezpośrednio za parkingiem zwanym kaloryferem skręcić w prawo w las i kierować się zgodnie z oznaczeniami ścieżki rowerowej. Dojedziemy do ulicy Okólnej na skraju lasu obok dawnej wsi Modrzew (obecnie w granicach miasta). Ulica Okólną docieramy do rozwidlenia i krańcówki autobusu. Skręcamy w lewo w ulicę Żółwiową. Po pokonaniu podjazdu należy uważać na zjeździe bowiem tuż za zakrętem kończy się asfalt i zaczyna 900 metrowy odcinek dość nierównych płyt betonowych. Dojeżdżamy do wsi Kiełminia. Za zabudowaniami, na rozwidleniu jedziemy lekko w prawo pod górę. Po około trzystu metrach na kamieniu jest namalowany czarny rower na białym polu. Skręcamy w prawo i kierujemy się na szczyt wzniesienia, z którego rozciąga się piękny widok obejmujący las Łagiewnicki i wsie: Klęk, Kiełminia, Witanówek oraz Dobra, a także miasteczko Stryków. Zjeżdżamy ze wzgórza do Dobrej. We wsi jest duży staw, kościóły: mariawicki oraz katolicki i cmentarz z pomnikiem upamiętniającym powstańców poległych w bitwie pod Dobrą (1863). Przecinamy bardzo ruchliwą szosę Łódź-Łowicz i kierujemy się do Dobieszkowa. Za stawem skręcamy w lewo i kierujemy się przez las pod górę (Rezerwat Struga Dobieszkowska). Za lasem w dół do niedawna jeździliśmy brukiem. Obecnie droga jest utwardzona. Na skrzyżowaniu pod lasem skręcamy w lewo i jedziemy do Starych Skoszew. W Skoszewach na pierwszym skrzyżowaniu skręcamy w lewo. Po prawej stronie mamy stawy. Za stawami skręcamy w prawo i dojeżdżamy do szosy na wysokości szkoły. Tam skręcamy w lewo, w kierunku Nowosolnej. Po około trzystu metrach skręcamy w lewo i droga z lanego betonu kierujemy się do Bukowca. Za zabudowaniami wsi skręcamy w lewo (na drzewie jest znak) w zarośniętą dróżkę. Droga ta wije się między polami do następnego punktu widokowego. Szlak jest tam zaznaczany na kilku polnych kamieniach. Za punktem widokowym jedziemy wzdłuż lasku i zaraz za nim skręcamy w prawo. Jedziemy obok mocno zaniedbanego dworu w Buczku. Droga przez wieś prowadzi nas do asfaltowej szosy Stryków - Brzeziny. Skręcamy w lewo a po kilkuset metrów w prawo, w kierunku leśniczówki Janinów. Od leśniczówki przez bukowy las prowadzi piękny i oznakowany dukt do granic rezerwatu "Parowy Janinowskie". Na skraju lasu jest miejsce na odpoczynek. W olbrzymich bukach jest wycięty rowerowy parking. Skręcamy w prawo i skrajem lasu jedziemy polną drogą. Po prawej stronie mijamy parowy. Głębokość niektórych dochodzi do kilku metrów. Las kończy się. Przez pola docieramy do następnej szosy. Jedziemy nią w lewo przez Kolonię Niesułków. Skręcamy w prawo, w kierunku Kołacina. Na skraju lasu po prawej stronie znajduje się cmentarz wojenny z okresu "Bitwy Łódzkiej" Tuż za lasem w Woli Cyrusowej Kolonii szlak skręca w prawo, w wyasfaltowaną niedawno drogę. Warto jednak pojechać kawałek prosto do kościoła mariawitów. Powracamy na szlak asfalt kończy się i polną drogą dojeżdżamy do zabudowań Jabłonowa. Skręcamy w lewo i po kilkuset metrach mamy przed sobą drogę Głowno-Brzeziny. Jedziemy w prawo i przy wiacie przystanku autobusowego skręcamy w lewo. Po około kilometrze skręcamy w kierunku...Syberii. Jadąc cały czas na południe mijamy wieś o tej egzotycznej nazwie i przez Pieńki Henrykowskie docieramy na skraj lasu. W lesie jedziemy na rozwidleniu w prawo. Droga prowadzi cały czas w dół. Na następnym rozwidleniu należy uważać bowiem krzyżują się przy nim szlaki. Jedziemy prosto w dół i docieramy do kładki na rzece Mrożycy, dopływie Mrogi. Po pokonaniu rzeki mijamy stawy i docieramy do zabudowań Tadzina. Tu można odpocząć przy zadaszonych stolikach i pniach służących do parkowania rowerów. Kierujemy się w górę, przecinamy szosę do Brzezin i przez las docieramy do leśnego skrzyżowania. Skręcamy w prawo i po kilkunastu metrach w lewo. Należy w tym miejscu uważać by nie przegapić szlaku bowiem mamy na wprost piękny zjazd. Leśna ścieżka (oznakowana) prowadzi nas na skraj Grzmiącej. Jedziemy przez wieś na zachód. Na końcu zabudowań skręcamy w prawo (Grzmiąca Nowa) i zostawiając po lewej stronie następny mariawicki kościół docieramy do końca wsi. Szlak prowadzi między ostatnimi zabudowaniami. Ponownie znajdujemy się na szosie Brzeziny - Stryków. Jedziemy nią w prawo by po kilkuset metrów skręcić w lewo w kierunku Jaroszek. jeszcze do niedawna była tu droga gruntowa, obecnie mamy asfalt. Podjeżdżamy do Jaroszek, skręcamy w lewo i bardzo urozmaiconą drogą (zakręty, górki, dołki) dojeżdżamy do...Moskwy. Na głównym skrzyżowaniu skręcamy w prawo, a po stu metrach w lewo. Po podjeździe (dziury) mamy dość szybki zjazd do Plichowa. Ze wzgórza widać drogę Nowosolna - Skoszewy. Szlak prowadzi jednak w prawo obecnie nieco utwardzoną drogą następnie skręcamy w lewo i po kilku minutach docieramy do Byszew. Między popegeerowskimi domami docieramy do dworku należącego kiedyś do Iwaszkiewicza. Dworek jest zamknięty. Przejeżdżamy obok niego i przez park, a następnie skrajem boiska piłkarskiego do szosy. Jedziemy nią w kierunku Nowosolnej i na pierwszym skrzyżowaniu skręcamy w prawo. Docieramy do końca asfaltu. Na słupie jest mało widoczny znaczek szlaku. Skręcamy w lewo i polnymi drogami docieramy do Bukowca. Przez wieś zabudowaną obecnie nowoczesnymi domami docieramy pod górę na skraj brzozowego lasu. Po skręcie w prawo mamy ostry zjazd i następny skręt, tym razem w lewo. Docieramy do zabudowań Dąbrowy. Tu możemy pojechać łatwiejszą drogą do Kopanki (asfalt), lub trudniejszą, na wprost w kierunku "radarów". Droga trudniejsza jest bardzo stroma i nierówna. Docieramy nią do lasu. Tu po betonowych płytach dojeżdżamy do stacji telekomunikacyjnej. Kiedyś teren ten należał do radzieckiej armii. Spod stacji jedziemy wzdłuż ogródków działkowych, przecinamy ul. Marmurową i ulicą "Nad Niemnem" wspinamy się do wybudowanego przez Niemców w 1942 roku bunkra. Z tego wzgórza rozciąga się piękny widok. Stąd już tylko z górki. Jedziemy na wprost i drugą ulicą w lewo (są znaczki szlaku)dojeżdżamy do ul. Łukaszewskiej. Skręcamy w prawo,a na jej końcu w lewo. Jadąc cały czas lekkim łukiem w prawo dojeżdżamy do ulicy Strykowskiej. Skręcamy w prawo i od razu w lewo w ulicę Łupkową. Mijamy zajazd "Na Rogach" i po kilku minutach jesteśmy z powrotem na skrzyżowaniu Warszawska - Wycieczkowa.
Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
















