Gmina Wleń
Wyświetlono ... razy.
Wleń - Ruiny zamku, relikty z przełomu XII i XIII w.
Ocena 5.0000 z 5.00. 1 głosów oddanych
AlbumRomanski, 2006-06-09 14:00:21
Źródło informacji: Album Romański
Informacje opracowane przez:
Małgorzatę Fugiel & Michała Kuźmńskiego
Na południe od Lwówka Śląskiego, gdzie teren jest już solidnie górzysty, znajduje się miejscowość Wleń, a nieopodal, na stromym wzgórzu - ruiny warownego zamku. By się tu dostać, trzeba z drogi z Lwówka skręcić przed Wleniem w prawo i stromą wąską szosą wspiąć się do wsi Łupki. Dojechać można pod kościół (skądinąd malownicze i zabytkowe miejsce), dalej już wspinamy się piechotą.
Zamek powstał jeszcze z końcem XII w. na miejscu drewniano-ziemnej kasztelanii. Z końcem XII w., zapewne za sprawą księcia Bolesława I Wysokiego, obwiedziono wzniesienie murem i zbudowano sześciokątną wieżę. Inna hipoteza mówi, że murowany zamek powstał dzięki Henrykowi Brodatemu, a budowę kontynuował Henryk II Pobożny i jego syn Bolesław Rogatka. Ten ostatni, znany watażka, więził tu m.in. swojego bratanka, księcia Henryka Probusa (dzięki któremu według legendy Kraków ma gołębie, ale to zupełnie inna bajka). Henryk Brodaty miał nakazać budowę wieży i kaplicy. Pierwotną sześciokątną wieżę wkrótce najpewniej jeszcze w XIII w. zastąpił stojący do dziś 12-metrowy donżon (wieża ostatniej szansy) o cylindrycznej podstawie.
Relikty z czasów romańskich na tym zamku to - obok donżonu - resztki kaplicy i budynku mieszkalnego. Budynek mieszkalny wzniesiono na planie czworokątu po północnej stronie warowni. Z pewnością miał przynajmniej jedno piętro, a wg Świechowskiego grubość dolnych partii muru (do prawie 2 m.) świadczy o tym, że pięter mogło być (lub miało być) więcej. Zbudowano go w technice opus emplectum, z zewnątrz licując ściany ciosami z piaskowca.
Kaplica leżała bezpośrednio przy pałacu, była jednonawową świątynką o kwadratowej nawie i krótkim prezbiterium zamkniętym apsydą, której relikt widoczny jest wyraźnie do dziś. Widać także resztki ościeża łuku tęczowego. Maleńkie prezbiterium mieściło celebransa, o ile ten nie wykonywał gestu "Dominus vobiscum" zbyt zamaszyście. W północnej ścianie nawy był portalik prowadzący do pałacu.
Pierwotny sześcioboczny donżon oglądać możemy tylko stojąc u stóp warowni, dobrze zachował się tam solidny kawał jego ściany połączonej z murem obwodowym. Okrągły donżon XIII-wieczny zachował się całkiem dobrze, a grubość jego ścian w dolnej partii naprawdę świadczy o solidności piastowskiego budownictwa mieszkaniowego.
Choć kolejne budynki są późniejsze, nie mogliśmy się oprzeć utrwaleniu ich na zdjęciach. W ścianie kuchni pałacowej można oglądać ramy dwudzielnego okienka. Niestety, zamek nie ustrzegł się i obecności idiotów ze sprayem. Bez komentarza. Za to wyprawę do Wlenia polecamy każdemu amatorowi zabytków. Choć wieść niesie, że ostatnio archeolodzy powiesili kłódkę na bramie.
Wleń - ruina zamku książęcego
JacekBednarek, 2006-06-07 13:25:52
Źródło informacji: Zamki polskie
Opracowane przez Jacka Bednarka.
Zamek wybudowano na szczycie wysokiej bazaltowej góry, nadsypując niższe partie terenu rumoszem kamiennym. Na tak przygotowanym podłożu rozpoczęto budowę: usytuowanej przy zachodniej kurtynie dziedzińca kaplicy romańskiej, stojącej na północ od niej wieży mieszkalnej, umieszczonej na południowym skraju zespołu sześciobocznej wieży ostatniej nadziei (tzw. bergfried) i murów obwodowych. Wieża mieszkalna posiadała plan zbliżony do równoległoboku o wymiarach 10,5x7 m i zbudowana była z kamiennych ciosów z różowego piaskowca. Rezydencja Jadwigi Śląskiej wyposażona była w okienka szczelinowe w rozpiętej między dwoma wyniesieniami skalnymi i grubej na 1,5 m ścianie zachodniej oraz szerokie na 1,6 m drzwi wejściowe w kurtynie wschodniej. O reprezentacyjnym charakterze wieży świadczą znalezione podczas odkrywki relikty pieca hypokaustum, ogrzewającego jej pierwszą kondygnację. Kaplica składała się z kwadratowej nawy, maleńkiego prezbiterium i półkolistej absydy. Mury kaplicy wybudowane zostały z łamanego piaskowca zamkniętego narożnikami z kamiennych ciosów; podobną techniką wystawiono wieżę sześcioboczną, którą u schyłku XIII stulecia zastąpił przesunięty o kilka metrów wewnątrz dziedzińca stołp o wysokości 12 i grubości murów dochodzących do 3 metrów. Konstrukcję tą, podobnie jak wszystkie późniejsze zabudowania, murowano z kamienia łamanego, wtedy też powstał przy kurtynie wschodniej obszerny dwukondygnacyjny dom mieszkalny - palatium. W późnym średniowieczu zabudowano istniejący, bądź dopiero założono zamek średni i dolny.
Zachowana w mocno zniszczonym stanie ruina znajduje się na szczycie wzniesienia o wysokości ok. 300 m n.p.m., na terenie klonowo-lipowego rezerwatu leśnego Góra Zamkowa. Dookoła zamku poprowadzono ścieżkę, która pozwala dokładnie przyjrzeć się z bliska ogromnym, monumentalnym murom, malowniczo pozarastanym przez pnącza i inne formy roślinne. Z perspektywy dziedzińca zabytek nie prezentuje się już tak dobrze - poraża zdominowana w okresie letnim przez zielone całkowita ruina, mury wewnętrzne zachowały się do wysokości 2-3 metrów, a znaczna część terenu zasypana jest pozostawionym zapewne po prowadzonych tutaj wykopaliskach archeologicznych gruzem. Na tle zamkowych resztek korzystnie wyróżnia się tutaj odrestaurowana i przystosowana do zwiedzania wieża, z której rozciąga się wdzięczny widok na miasto i odległe góry. Uczulam jednak wszystkich rodziców oraz osoby z niedużą wyobraźnią na ryzyko, jakie wiąże się z przebywaniem na terenie ruin. Obiekt jest słabo przygotowany pod kątem BHZ (Bezpieczeństwo i Higiena Zwiedzania), brak tutaj barierek przy urwiskach, a murek na wieży jest symboliczny - trzeba więc uważać.
Od pewnego czasu będąca w posiadaniu ruin gmina stara się je sprzedać, tłumacząc, iż jest to jedyny sposób na uratowanie cennego dziedzictwa. Władze gminy zastrzegają jednak, że po sprzedaży obiekt nie będzie mógł być użytkowany na hotel i restaurację, a co ważniejsze - będzie musiał być zachowany warunek dostępności ruin dla zwiedzających.
Wiadomość z ostatniej chwili:
Przygotujcie się, że zastaniecie zamkniętą furtę na dziedziniec -
- na zamku znów zawitali archeolodzy
Pomimo określanej powszechnie lokalizacji zamek stoi na terenie wsi Łupki, w linii prostej około 1 kilometra od centrum miasta Wleń. Ze względu na położenie dojazd w pobliże ruin nie jest łatwy (stromo!), a na żadną komunikację publiczną nie ma co liczyć. Do Wlenia dotrzeć można autobusami z Bolesławca, Jeleniej Góry i Lwówka lub pociągiem z Jeleniej Góry (bardzo rzadko). Samochód zostawiamy we wsi obok kościoła. Wstęp na teren rezerwatu i do zamku wolny. (mapa) (2004)
Zamek Wleń
zamki.net, 2006-05-29 17:00:02
Źródło informacji: Zamki polskie
Opracowane przez Bartosza Jastrzębskiego.
Wstęp:Wstęp do ruin jest darmowy
Parking:
W pobliżu nie ma parkingu
Stan zachowania:
Malownicza ruina
Trudność odnalezienia:
Bardzo trudno jest odnaleźć ruiny Zamku Wleń. Po pierwsze dlatego, że wcale nie znajduje się we Wleniu tylko w sąsiednich Łupkach, ponadto są na górze porośniętej lasem, a mieszkańcy nie potrafią dokładnie wskazać drogi do ruin.
Trudność dojścia:
Aby dotrzeć do ruin trzeba wejść na średniej wysokości górę
Subiektywna ocena:
Ładne ruinki
Rys historyczny:
Dawna nazwa: Lähnhaus
Miejscowość Wleń po raz pierwszy pojawia się w dokumentach pisanych w bulli z 1155 r., natomiast początki zamku to prawdopodobnie lata po 1163 r., kiedy to z wygnania powracają synowie księcia Władysława II. Jeśli hipoteza ta okazałaby się prawdziwa, oznaczałoby to, iż Zamek Wleń jest najstarszym założeniem zamkowym w Polsce.
Pierwotnie zamek był siedzibą kasztelanii, jednak Piastowie wykorzystywali go również jako więzienie. Po podziale dzielnicowym Polski zamek stał się własnością świdnicko-jaworskiej linii Piastów, a po jej wygaśnięciu przeszedł w ręce rodów rycerskich. W 1567 r. warownia została przebudowana na renesansową rezydencję przez Sebastiana von Zeydlitz-Neukirch, jednak nie straciła swojego obronnego charakteru.
O ile zamek nie został zdobyty w czasie wojen husyckich, to w czasie wojny trzydziestoletniej szczęście go opuściło - w 1646 r. został wysadzony w powietrze z rozkazu cesarskiego marszałka Montecuculi. Odtąd zamek popadał w ruinę, którą pozostaje do dziś.
Więcej informacji uzyskają Państwo pod adresem Zamki polskie
Lista wszystkich gmin
Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















