Gmina Bieliny
Wyświetlono ... razy.
Zapraszamy do Krainy Legend Świętokrzyskich
Ocena 3.6667 z 5.00. 15 głosów oddanych
Lubeka, 2006-07-19 13:30:30
To nieprawda, że minął już bezpowrotnie świat czarownic, wiedźm, odmienic, topielic, diabłów, biesów, czartów, płanetników, czyli duchów chmur deszczowych i gradowych, latawców...
W gminach leżących w Górach Świętokrzyskich wiele krąży legend i podań, tych
z czasów dawnych - jak i tych bliższych teraźniejszości. Mieszkańcy gmin położonych wokół Łysej Góry pragną ożywić te legendy, proponując turystom udział w atrakcyjnych grach terenowych, podczas których turyści będą mogli spotkać na szlaku postaci z legend. Uczestnicy gier mają do wykonania określone zadania, dostają do ręki mapę z zaznaczonymi miejscami, które muszą odwiedzić,
a napotykane po drodze postaci z legend pomagają albo przeszkadzają im w dotarciu do celu podróży
i wykonaniu wszystkich zadań. Na szlaku czekają ożywione postaci z legend świętokrzyskich oferując moc wrażeń, zabaw i atrakcji. Gry terenowe są na pewno wspaniałą formą zabawy na czarownym łonie natury, a także integracji uczestników. Wszystko toczy się w malowniczej scenerii najpiękniejszych pasm Gór Świętokrzyskich.
Scenariusze naszych gier terenowych i ?Kraina Legend świętokrzyskich? wpisują się
w legendy i podania ludowe związane z Górami Świętokrzyskimi.
W roku 2006 odbyły się już dwie premiery gier terenowych: ?Tropem bandy zbója Kaka? (22 kwietnia) i ?Pod urokiem czarownicy: wyprawa po ziele świętego Jana? (23 czerwca).
Gra ?Tropem bandy zbója Kaka?
Wiły wołające o pomoc, biesy śmiejące się złowieszczo, czarownice pląsające uwodzicielsko
w kolorowym dymie, przyjaźnie nastawieni zbóje z bandy Kaka wyskakujący znienacka ze swego leśnego szałasu, Południca, bogini Mokosz, strudzony drwal, któremu można było pomóc rąbiąc drwa ? takie atrakcje czekają na uczestników gry terenowej ?Tropem bandy Zbója Kaka?. Mnóstwo pozytywnych emocji śpiewem modlitwy po łacinie wywołują wśród uczestników mnisi-eremici, którzy zgodnie z legendą wskazują wędrowcom dalszą drogę. Dalej na graczy czekają okrutne biesy, które więzią wiły. Trzeba użyć nie lada forteli, żeby udzielić pomocy niewiastom. W zamian za uwolnienie wiły podpowiadają uczestnikom jak można uniknąć uroku Południcy ? demona przyrodniczego.
W gęstych zaroślach czekają też na wędrowców zielarki, które przyrządzają magiczny wywar. Jeśli uczestnikom uda się go zdobyć, mogą wykorzystać go w dalszej grze. Żeby nie było tak sielsko w lesie czeka też banda zbója, która wyskakuje znienacka na turystów. Piski dziewcząt porywanych przez zbójów niesie się po całym lesie? Mężczyźni muszą z kolei zmierzyć się z uwodzicielskimi czarownicami, które próbują użyć mniej siłowych sposobów, żeby ich pokonać.
?Pod urokiem czarownicy: wyprawa po ziele świętego Jana?
Gdzie rośnie ziele świętego Jana? Kto potrzebuje zioła, żeby za jego pomocą zaszkodzić ludziom? Co spotka wędrowców w szałasie strachu? Po czym poznać wiek biesa? Jaki sposób na rozpalenie uczuć radzi bogini płodności i seksualności? Co uchroni ludzi przed urokiem czarownicy? Tylko odważnym polecamy udział w grze terenowej ?Pod urokiem czarownicy ? wyprawa po ziele świętego Jana?.
Żeby się ustrzec przed ?urocznym okiem? czarownic, kobiety muszą postarać się o wianek. Biada im, jeśli ulegną postaci, która czyha na szlaku na ten ich ?skarb?. Spotkać tu można również urokliwe dziewczęta i roznamiętnionych kawalerów, którzy tradycją nocy świętojańskiej wędrują parami do lasu w poszukiwaniu ziela miłośniczego łamiąc nakazy ludowej moralności. Chcąc przechytrzyć rozszalałe czarownice dziewczęta wiją wianki i puszczają na wodę owe symbole swej dziewiczej czystości i cnoty. Podpowiedzą i Państwu jak oszukać złowieszcze wiedźmy, żeby dotrzeć do celu wędrówki. Gracze, żeby nie ulec czarom i nie dać zawładnąć swoimi słabościami, muszą też zerwać czarodziejskie sakiewki, które czarownice porozwieszały w świętokrzyskiej kniei. Bogini płodności i seksualności pokaże jak rozbudzić męskie zmysły i przejąć władzę nad wybrankiem. Żeby uwolnić żonę drwala trzeba zmierzyć się ze swoim przerażeniem, bo Leszy i jego kompani uwięzili ją w ?szałasie strachu?. Trzeba też użyć nie lada forteli żeby zdobyć ziele strzeżone przez Leszego, bo on zna intencje ludzkie wobec puszczy i szkodzi albo pomaga ludziom. Zielarki ugoszczą Państwa wyjątkowym eliksirem
o nieprzewidywalnym działaniu ? czy mają Państwo odwagę go skosztować? A czy nie brak Państwu fantazji, żeby określić wiek biesa po twardości ogona? Walkę o graczy stoczą dobre i złe moce, a jaki będzie finał tych zmagań, zależy od tylko od woli uczestników.
?W Makoszynie u bogini Mokoszy w Miejscu Mocy? ? 1 września festyn podsumowujący sezon turystyczny - W Makoszynie znajdował się tam ośrodek kultu pogańskiego Makoszy, bogini płodności. Poganie wybierali na ośrodki kultu miejsca, które według ich wierzeń dawały moc życiową, siły witalne, energię. Impreza będzie miała charakter gry terenowej. Podczas niej zostaną odtworzone obrzędy związanych z kultem bogini płodności, zwyczaje i święta pogańskie - Szkoła Podstawowa w Makoszynie,1 września.
Organizacja gier na zamówienie dla zorganizowanych grup turystów (min. 20 osób) na indywidualnie ustalonych zasadach - szczegóły www.bieliny.pl.
Lista wszystkich gmin
Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




















