Gmina Łagiewniki
Wyświetlono ... razy.
TYNIEC - pochodzący z XIII wieku warowny klasztor bebedyktynów
Ocena 1.0000 z 5.00. 1 głosów oddanych
KrzysztofKraszewski, 2006-06-14 15:34:24
TYNIEC - pochodzący z XIII wieku warowny klasztor bebedyktynów
"- Był za czasów pogańskich hrabia możny, którego dla wielkiej urody zwano Walgierzem Wdałym. Cały ten kraj, jako okiem sięgnąć, należał do niego, a na wyprawy prócz pieszego ludu wodził po stu kopijników, wszyscy bowiem włodycy, na zachód aż po Opole, a na wschód po Sandomierz, wasalami jego byli. Trzód jego nie mógł nikt zliczyć, a w Tyńcu miał wieżę całą nasypaną pieniędzmi, jako teraz mają w Malborku Krzyżacy.
- Wiem, mają! - przerwała księżna Danuta.
- I był jako wielkolud - ciągnął dalej zakonnik - i dęby z korzeniami wyrywał, a w piękności, w graniu na lutni i w śpiewaniu nikt w całym świecie sprostać mu nie mógł. A raz, gdy był na dworze króla francuskiego, rozmiłowała się w nim królewna Helgunda, którą ojciec na chwałę Bogu do zakonu chciał oddać, i uciekła z nim do Tyńca, gdzie w sprośności oboje żyli, gdy żaden ksiądz ślubu chrześcijańskiego dać im nie chciał. Był zaś w Wiślicy Wisław Piękny z rodu króla Popielą. Jen podczas niebytności Walgierza Wdałego grabstwo tynieckie pustoszył. Tego pokonał Walgierz i do Tyńca do niewoli przywiódł nie bacząc, że która tylko niewiasta ujrzała Wisława, gotowa była zaraz ojca, matki i męża odstąpić, byle swe żądze nasycić. Tak stało się i z Helgundą. Zaraz ona takowe więzy na Walgierza wymyśliła, że on wielkolud, choć dęby wyrywał, przerwać ich nie mógł - i Wisławowi go oddała, który do Wiślicy go powiózł. Lecz Rynga, siostra Wisława, usłyszawszy w podziemiu śpiewanie Walgierzowe, wnet rozmiłowana, uwolniła go z podziemia - a ów, Wisława i Helgundę mieczem posiekłszy, ciała ich krukom zostawił, a sam z Ryngą do Tyńca powrócił.
- Zali niesłusznie uczynił? - spytała księżna. A brat Hidulf rzekł:
- Gdyby był chrzest przyjął i Tyniec benedyktynom oddał, może by mu Bóg grzechy odpuścił, ale że tego nie uczynił, przeto go ziemia pożarła.
- A to benedyktyni byli już w tym Królestwie?
- Benedyktynów w tym Królestwie nie było, albowiem sami tu wówczas żyli poganie.
- To jakże mógł chrzest przyjęć albo Tyniec oddać?
- Nie mógł - i właśnie dlatego skazan jest do piekła na męki wiekuiste - odrzekł z powagą zakonnik."
H. Sienkiewicz "Krzyżacy"
Warowny, romański klasztor benedyktynów na wysokiej skale nad Wisłą wzniósł Kazimierz Odnowiciel jeszcze w XI wieku. Miał on wówczas kształt podkowy zwróconej ramionami w stronę rzeki i otoczony był murami obwodowymi z basztami. Warowny charakter budowli podyktowany był nie tylko troską o bezpieczeństwo zakonników. Klasztor miał zabezpieczać Kraków, który stawał się w owym czasie stolicą Polski.
Opactwo zostało zdobyte i zniszczone przez Tatarów w 1259 roku. Następnie odbudowane. Znajdujący się w obrębie murów kościół był wielokrotnie przebudowany. Najpierw w XV wieku, a następnie w XVII wieku w stylu barokowym. Przeróbki dotknęły także budynków mieszkalnych. Klasztor był niszczony przez Szwedów w 1655 roku, w czasie konfederacji barskiej w 1771 roku, a w końcu spłonął w 1834 roku. Nie odnawiany zaczął popadać w ruinę. Dopiero współcześnie podejmuje się próby jego odbudowy.
Tyniec - warowne opactwo Benedyktów
JacekBednarek, 2006-06-07 13:06:01
Przepięknie położony na białej wapiennej skale tyniecki klasztor benedyktyński wciąż pełni swoje funkcje religijne. Nie jest on całkowicie zamknięty przed zwiedzającymi, należy jednak pamiętać, że ze względu na specyfikę miejsca, krzyki i inne niekontrolowane odgłosy mogą być tutaj niemile widziane. Z opactwa rozpościera się uroczy widok na Wisłę i ulokowaną na drugim jej brzegu wieś Piekary. Na dziedzińcu widoczne są fragmenty bardzo starego muru, a w jego południowo-wschodniej części stoi zabytkowa XVII-wieczna studnia z daszkiem, którą zbudowano bez użycia gwoździ. Głównym elementem sakralnym założenia jest barokowy kościół św. Piotra i Pawła (dawna bazylika), w którego podziemiach ok. 40 lat temu odkryto groby siedmiu opatów i niezwykle rzadki złoty kielich podróżny (wystawiony obecnie na Wawelu).
Opactwo Benedyktynów w Tyńcu
Tyniec, ul. Benedyktyńska
tel. (012) 56 75 977
Dwór w Stoszowie
zamki.net, 2006-05-29 19:17:44
Źródło informacji: Zamki polskie
Opracowane przez Bartosza Jastrzębskiego.
Wstęp:
Jest to budynek mieszkalny, więc wejście do niego jest ograniczone. Jednak właściciel chętnie pokazuje wnętrze.
Parking:
W pobliżu nie ma parkingu
Stan zachowania:
Dwór zachował się w całości
Trudność odnalezienia:
Budowla jest schowana za innymi budynkami, więc trzeba jej chwilę poszukać
Trudność dojścia:
Dojście do dworu jest bardzo łatwe
Subiektywna ocena:
Brzydki budynek
Rys historyczny:
Pierwotnie w Stoszowie istniał gród, po którym nie zachowały się prawie żadne ślady z wyjątkiem pamiątkowej tablicy (patrz zdjęcie nr 3). W drugiej połowie XVI w. wybudowano zaś we wsi dwór obronny. Budowla była przebudowywana w XVIII i XIX w. i przetrwała do dziś w mocno zmienionym kształcie.
Więcej informacji uzyskają Państwo pod adresem Zamki polskie
Dwór obronny w Słupicach
zamki.net, 2006-05-29 18:21:34
Źródło informacji: Zamki polskie
Opracowane przez Bartosza Jastrzębskiego.
Wstęp:
Wejście na teren ruin jest darmowy
Parking:
W pobliżu nie ma parkingu
Stan zachowania:
Budowla zachowała się w postaci ruiny, która grozi zawaleniem
Trudność odnalezienia:
Odnalezienie tego miejsca w lecie nie jest łatwe, gdyż mury kryją się wśród drzew
Trudność dojścia:
Dojście do ruin jest bardzo łatwe
Subiektywna ocena:
Brzydkie mury
Rys historyczny:
Niewiele wiadomo o dworze obronnym w Słupicach. Został on zbudowany w 1507 r., a następnie przebudowany w 1563 r. i XVIII w. W kolejnych wiekach był restaurowany, lecz mimo to, obecnie jest w bardzo złym stanie. Mury w każdej chwili mogą się zawalić, dlatego należy zachować ostrożność podczas zwiedzania.
Więcej informacji uzyskają Państwo pod adresem Zamki polskie
Lista wszystkich gmin
Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




















