Gmina Ogrodzieniec
Wyświetlono ... razy.
RYCZÓW - ruiny strażnicy z XIV wieku
Ocena 2.0000 z 5.00. 2 głosów oddanych
KrzysztofKraszewski, 2006-06-14 15:24:24
Źródło informacji: http://free.of.pl/z/zamki/
W XVI wieku, gdy Polska przeżywała swój wiek złoty, panem pobliskiego zamku w Ogrodzieńcu był Boner, człek niezwykle wpływowy i majętny. Choć siedziba jego słynęła z bogactwa oraz urody, nie zadowalała go jednak. Zapragnął wznieść zamek jeszcze większy i piękniejszy, żeby żaden inny nie mógł się z nim równać. Budowę rozpocząć miano właśnie w Ryczowie. Jednak tak śmiałe i wielkie poczynania polskiego magnata wzbudziły zaniepokojenie samego diabła. Zazdrosny o bogactwo, wpływy i potęgę Bonera postanowił przeszkodzić w budowie. I tak, mury które murarze wznosili za dnia, bies burzył nocą. Robotnicy, na rozkaz swego pana, nie dawali za wygraną i wiele razy na nowo podejmowali trud budowy. Jakże to, Polska była wówczas jednym z najpotężniejszych i najbogatszych państw w Europie, a Boner, jednym z najpotężniejszych i najbogatszych jej obywateli. Miałżeby człowiek o takiej pozycji nie zrealizować swojego zamierzenia? Ponawiano więc próby wielokrotnie, aż wreszcie dumny magnat pojął, iż z diabłem nie wygra i, upokorzony, dzieła poniechał. A ślady owych zmagań - resztki murów na wysokiej skale można w Ryczowie podziwiać do dzisiaj.
Strażnica w Ryczowie wzniesiona została zapewne w XIV wieku na rozkaz króla Kazimierza Wielkiego. Spełniała rolę służebną względem pobliskiego zamku w Ogrodzieńcu. Na wysokiej skale znajdowała się kamienna budowla o kształcie zbliżonym do trapezu, stanowiąca zapewne miejsce pobytu straży. Poniżej skały znajdowały się wały i fosy. Została opuszczona i zniszczona najprawdopodobniej już w XV wieku. Od tamtego czasu pozostaje ruiną. Podobno jeszcze w początkach XX wieku można było podziwiać tu pozostałości wysokiej wieży.
Dziś wierzchołek wysokiej skały wieńczą resztki murów zabezpieczonych i częściowo zrekonstruowanych przez archeologów.
OGRODZIENIEC - ruiny królewskiego zamku z XIV wieku
KrzysztofKraszewski, 2006-06-14 15:14:41
Źródło informacji: http://free.of.pl/z/zamki/
?Za czasów Bolesława Krzywoustego przebywała na zamku w Ogrodzieńcu Witysława, przecudna dziewoja, siostrzenica hetmana Skarbimira, który zachwycony jej urodą zapałał ku niej szaloną miłością i pomimo, że był w latach sędziwych, chciał ją koniecznie poślubić. Nie bacząc na wstręt i błaganie Witysławy, dziad obmierzły zmuszał młodziutką dzieweczkę do nienawistnego związku a jej narzeczonego Piotra Szczebrzyca, którego Witysławie przeznaczyła na męża matka, wtrącił do więzienia w swym zamku ojcowskim. Dopiero Krzywousty odkrywszy spiskowanie hetmana, Ojców szturmem zdobył, Skarbimira dostojeństw pozbawił i wyłupieniem oczu ukarał. Witysławę uwolnił i z umiłowanym Szczebrzycem połączył dodawszy do posagu Witysławy - którym był Ogrodzieniec - zamek ojcowski? (...)
Kalendarz ilustrowany Ungera
Zacytowana powyżej historia, czy może raczej legenda działa się w czasach gdy na najwyższym wzniesieniu Jury Krakowsko-Częstochowskiej stał jeszcze gród drewniany, którego ślady odkryto w trakcie prowadzonych w Ogrodzieńcu prac archeologicznych. Kres tej średniowiecznej budowli przyniósł najazd Tatarów w 1241 roku. W wieku XIV, za sprawą rodu Włodków herbu Sulima powstał na tym miejscu murowany, gotycki zamek. Następnie zamek kilkukrotnie zmieniał właścicieli, by w 1523 roku stać się własnością Jana Bonera, bankiera królów Polski, człowieka wpływowego i zamożnego. Jego bratanek, Seweryn Boner, który odziedziczył zamek, postanowił zamienić go w okazałą rezydencję renesansową wzorowaną po częsci na zamku wawelskim. Do istniejącego budynku dobudowano trzy nowe skrzydła, które otoczyły reprezentacyjny dziedziniec ozdobiony krużgankami. Nie zapomniano także o obronności budowli. Od południa zamek wzmacniała tak zwana Kurza Noga, zamek otaczał mur zaopatrzony w otwory strzelnicze, podobne otwory znajdowały się w dolnych kondygnacjach budynków mieszkalnych oraz cylindrycznej wieży. Niestety, fortyfikacje te szybko okazały się przestarzałe i nie miały większego militarnego znaczenia. Zamek został kilkakrotnie zdobyty. Najpierw w 1587 przez pretendenta do tronu Polskiego, arcyksięcia Maksymiliana, a następnie dwukrotnie przez Szwedów w 1655 i 1702 roku. Kolejni właściciele, Stanisław Wierszycki i rodzina Męcińskich nie mieli ani woli ani środków materialnych na odbudowę. Ostatnia mieszkanka, pani Jaroszewska opuściła go w 1810 roku. Od tego czasu zamek niszczał a kamienie z jego murów służyły miejscowym jako budulec. Dopiero w XX wieku pozostałe budowle zostały zabezpieczone jako trwała ruina i udostępnione do zwiedzania.
Ryczów - zamek
MaciejJablonecki, 2006-06-14 12:48:13
Źródło informacji: http://polskiezamki.w.interia.pl/
Kiedy tam byliśmy: wrzesień 2003
Stan zachowania: zachowały się fragmenty murów
Obecne przeznaczenie: samotna skała z ruinami na szczycie, prawdziwe "orle gniazdo", raj dla wspinaczy
Jak znaleźć: z drogi Zawiercie - Jędrzejów należy skręcić tuż za Zawierciem w kierunku Ogrodzieńca, z Ogrodzieńca należy pojechać na Ryczów, we wsi należy na skrzyżowaniu skręcić w prawo, gdy minie się ostatnie zabudowania trzeba wypatrywać samotnej skały po prawej stronie drogi
Ogólne wrażenia: bardzo malownicze miejsce i trudno dostępne, za to działające na wyobraźnię, na nas zadziałało, ma ono nutkę tajemniczości, zastanawialiśmy się jak tam kiedyś się dostawano
Inne informacje: jadąc dalej można dojechać do Pilicy, gdzie znajduje się zamek przebudowany na pałac
Nasza ocena (0-10)
- patrz ranking 4,0
Ogrodzieniec - zamek
MaciejJablonecki, 2006-06-14 12:15:20
Źródło informacji: http://polskiezamki.w.interia.pl/
Kiedy tam byliśmy: wrzesień 2003
Stan zachowania: zachował się niemal cały zamek, trzy wieże, pomieszczenia, korytarze, piwnice, prawie kompletne mury
Obecne przeznaczenie: muzeum, wejście za wstępem, na dziedzińcu kramy z pamiątkami
Jak znaleźć: z trasy Tarnowskie Góry - Jędrzejów należy skręcić zaraz za Zawierciem na Ogrodzieniec, miejscowości zamek widać już z daleka
Ogólne wrażenia: bardzo malowniczy i nad wyraz dobrze zachowany, niewiele przeróbek, wspaniale, że można chodzić po nim, można wejść na wieżę, chodzić korytarzami, zejść do lochów i poczuć klimat całego zamku, ten zamek trzeba zobaczyć
Inne informacje: na zamku kręcono film "Zemsta"
Nasza ocena (0-10)
- patrz ranking 8,6
Ryczów - ruina strażnicy królewskiej
JacekBednarek, 2006-06-07 12:32:47
Źródło informacji: Zamki polskie
Opracowane przez Jacka Bednarka.
Głównym elementem strażnicy była 2- lub 3-piętrowa murowana budowla, położona na niedostępnej skale w jej najwyższej, wschodniej części. Budynek wzniesiono na osi wschód-zachód. Był to nieduży gmach w formie wieży mieszkalnej zbudowanej na planie czworoboku zbliżonego do trapezu o wymiarach 16x11x12,5x10 metrów. Mury magistralne wzmocniono przyporami. Budynek prawdopodobnie miał charakter zamknięty - wchodziło się do niego po linach lub po drabinie, być może prowadził tam drewniany pomost. Zamek pełnił zapewne funkcję pomieszczenia dla dowódcy garnizonu i punktu ostatniej obrony. Do podnóża skały przylegał od północy niewielki dziedziniec o wymiarach 15x25 metrów, na którym skupiono pomieszczenia dla straży. Całość założenia otaczał system fortyfikacyjny w postaci fosy o szerokości 7-10 metrów, wysokiego na ok. 1,5 metra drewniano-ziemnego wału i wewnętrznego wału z drewnianym częstokołem. Wjazd na teren strażnicy prowadził od strony wschodniej lub od północy. Poza linią wałów znajdować się mogła niewielka osada zaopatrująca załogę zamku.
Ruina położona jest na trudno dostępnej skale (od zachodu można się do niej zbliżyć prawie na wyciągnięcie ręki) na skraju lasu, w południowej części wsi. Prowadzą do niej szlaki: żółty z kierunku Bydlina, czarny z Udorza oraz niebieski z Podzamcza i Smolenia. Do czasów współczesnych zachowały się niewielkie fragmenty murów magistralnych oraz otaczający skałę wysoki na 1,5 metra ziemny wał. Na teren strażnicy wstęp jest wolny, ale bez sprzętu do wspinaczki zdobycie jej może być trudne, a co najmniej ryzykowne. (mapka) (2001)
Podzamcze - ruina zamku Ogrodzieniec
JacekBednarek, 2006-06-07 12:07:16
Źródło informacji: Zamki polskie
Opracowane przez Jacka Bednarka.
Pod względem architektonicznym ogrodzieniecki zamek jest niewątpliwie najbardziej interesującą konstrukcją obronną na całej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Przy jego wznoszeniu nie trzymano się żadnego porządku geometrycznego, ponieważ bezimienni budowniczowie musieli wykorzystać miejsce na skałach i wśród skał, co podyktowane było wówczas względami obronnymi, a współcześnie związane jest z pięknem krajobrazu. Stara twierdza zbudowana została w stylu włoskiego gotyku z elementami gotyku francuskiego. Wcześniejszą, drewnianą zabudowę wewnętrzną zastąpiła w XV stuleciu murowana wieża mieszkalna, a także wzniesione na południowej skale skrzydło mieszkalne. Wewnątrz zamku znajdowała się murowana cysterna na wodę. Wjazd na dziedziniec prowadził przez bramę osadzoną w szczelinie między dwiema skałami.
Budowlę charakteryzowało 5 okrągłych wież. Pierwsza z nich to wieża wschodnia z czołem strąconym w 1914 roku przez ostrzał artyleryjski. Druga baszta to gotycka bojnica, na której zachowały się częściowo zwieńczenia blanków. Trzecia, to renesansowa baszta zachodnia - zwana kredensową, ze schodami prowadzącymi na szczyt, z którego roztacza się słodki widok na dymiące kominy Huty "Zawiercie". Czwarta wieża znajduje się w bastionie, a piątej nie ma w ogóle, ale w bardzo starych książkach można się podobno natknąć na pewne poszlaki sugerujące, że jednak istniała.
Wspaniała ruina usytuowana jest na najwyższym w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej wzniesieniu, zwanym Górą Janowskiego (504 m n.p.m.). Obecnie budowlą opiekuje się Jednoosobowa Spółka Skarbu Gminy Ogrodzieniec "Zamek", która odpłatnie umożliwia jej zwiedzanie spragnionym wrażeń turystom. Obok monumentalnych murów zewnętrznych i potężnych baszt zobaczyć można również fragmentarycznie zachowaną "sypialnię Bonera" ze sprytnie zamaskowaną skrytką na precjoza, bibliotekę, skarbiec, kuchnię, prochownię, reprezentacyjne komnaty i tzw. sklepiki hajduckie. Wszystkie te pomieszczenia to dziś tylko puste ściany bez prawie żadnego wyposażenia, ale niepowtarzalna uroda posępnych murów łagodzi niedosyt wrażeń. Na miejscu istnieje możliwość wynajęcia przewodnika. Z szeregu proponowanych atrakcji interesująca wydaje się opcja zwiedzania nocnego przy zapalonych pochodniach. Za odpowiednią opłatą organizowane jest tzw. zwiedzanie animowane, czyli z aktorami odgrywjącymi role kucharzy, rycerzy, dworek itd. Na zamku istnieje możliwość realizacji imprez okolicznościowych, integracyjnych i innych spotkań o charakterze czysto komercyjnym, bardzo często ogrodzieniecki dziedziniec pełni również funkcję platformy dla publicznych wydarzeń plenerowych, festynów, turniejów i koncertów.
ZAMEK sp. z o.o., 42-440 Ogrodzieniec, ul. Kościuszki 66
tel / fax: biuro: (032) 67 32 220, 67 32 991
kasa zamek: (032) 67 32 285
Podzamcze to niewielka wieś położona 2 km na wschód od Ogrodzieńca. Kursują tutaj autobusy miejskie z Zawiercia i PKS-y z Zawiercia oraz Olkusza. W centrum wsi, na niewielkim ryneczku znajduje się parking (w 2001 darmowy). W Podzamczu można również niedrogo przenocować. Działa tutaj hotel, schronisko młodzieżowe, są prywatne kwatery, a najtwardsi w wyznaczonych miejscach mogą rozbić swe szmaciane domki. (mapa) (2001)
Zamek w Ryczowie
zamki.net, 2006-05-31 16:12:58
Źródło informacji: Zamki polskie
Opracowane przez Bartosza Jastrzębskiego.
Wstęp:
Wejście na teren resztek zamku możliwe jest tylko dla amatorów wspinaczki skałkowej
Parking:
W pobliżu nie ma parkingu
Stan zachowania:
Po zamku zachowały się niewielkie fragmenty murów
Trudność odnalezienia:
Ruiny zamku ukryte są w głębi wsi, w zagajniku, więc ich odnalezienie nie jest łatwe
Trudność dojścia:
Dojście do skały jest bardzo łatwe
Subiektywna ocena:
Sama budowla nie jest piękna, ale okolica znacznie podwyższa jej walory estetyczne
Rys historyczny:
Historia zamku w Ryczowie jest praktycznie nieznana. Głównym powodem tego stanu jest fakt, iż w średniowieczu istniały obok siebie trzy wsie o podobnych nazwach: Ryczów Leśny, Ryczów Wielki zwany Królewskim i Ryczów Mały zwany Ryczówkiem. Pierwsza wzmianka o Ryczowie pochodzi z 1388 r., jednak nie udało się ustalić, o którym Ryczowie traktuje. W 1416 r. pojawił się kolejny dokument, tym razem mówiący o Ryczowie Leśnym i jego ówczesnym władcy - Janie z Kwaśniowa. Zamek nigdy nie pojawił się w źródłach pisanych.
Badacze sądzą, że zamek powstał w końcu XIV w. na terenie Ryczowa Leśnego, a jego fundatorem być może był Kazimierz Wielki. Warownia była wykorzystywana jeszcze w XV w.
Więcej informacji uzyskają Państwo pod adresem Zamki polskie
Zamek Ogrodzieniec
zamki.net, 2006-05-31 16:00:18
Źródło informacji: Zamki polskie
Opracowane przez Bartosza Jastrzębskiego.
Wstęp:
Dość drogo, ale warto
Parking:
Parkingi blisko zamku są płatne
Stan zachowania:
Malownicza ruina
Trudność odnalezienia:
Tablice informacyjne prowadzą do celu
Trudność dojścia:
Z oficjalnych parkingów idzie się aleją spacerową
Subiektywna ocena:
Brzydki budynek
Rys historyczny:
Początkowe dzieje zamku są niezbyt jasne. Wiadomo, że w XIII w. na miejscu obecnego zamku znajdowała się drewniana budowla obronna. Na jej reliktach powstał w XIV w. murowany zamek. Był on początkowo w dożywotniej tenucie marszałka Królestwa Polskiego Przedbora z Brzezia, nadanej mu przez Kazimierza Wielkiego. W 1386 r. prawem dziedzicznym warownia wraz z rozległymi włościami została nadana cześnikowi krakowskiemu i staroście lubelskiemu Włodkowi z Charbinowic herbu Sulima przez Władysława Jagiełło. W 1470 r. zamek wraz z okolicznymi ziemiami kupili od Sulimów bogaci mieszczanie krakowscy - Imbram i Piotr Salomonowie.
W następnych wiekach zamek był kolejno w posiadaniu: Rzeszowskich, Pileckich, Chełmińskich, Bonerów, Mikołaja Ligęzy, Firlejów, Stanisława Warszyckiego i Męcińskich.
Zamek w swej wielowiekowej historii był wielokrotnie niszczony. W 1587 r. zdobył go arcyksiąże Maksymilian Habsburg, następnie Szwedzi, którzy o dziwo nie poczynili poważnych zniszczeń. Co nie udało się Szwedom za pierwszym razem, poprawili w 1702 r., kiedy to wojska Karola XII podpaliły warownię. Od tego czasu zamek popadał w ruinę, a na początku XIX w. zaczęto nawet rozbierać jego mury.
Po II Wojnie Światowej postanowiono zadbać o zachowanie zamku w formie trwałej ruiny. Prace konserwatorskie przeprowadzono w latach 1949-73, a ich efekty możemy podziwiać do dziś.
Więcej informacji uzyskają Państwo pod adresem Zamki polskie
Schowaj komentarze << (1)
ela
jezeli zamek w ogrodziencu ocenil pan jako brzydki budynek w odnosniku subiektywna ocena to jest pan dla mnie totalnym idiota pozbawianym gustu nie umiejacym oceniac subiektywnie najpiekniejszych ruin zamkow
Lista wszystkich gmin










































