Patronat Odyssei: Wyprawa rowerowa do Norwegii – intensywne przygotowania
Nad większością wyjazdów turystycznych nie trzeba się dłużej zastanawiać...
...Najważniejszą czynnością jest zabranie przewodnika/mapy, naniesienie orientacyjnej trasy wycieczki, spakowanie ekwipunku i w drogę. Dwumiesięczna wyprawa rowerowa to zupełnie inna bajka, niedopilnowanie koniecznych przygotowań może zakończyć wyprawę nadspodziewanie szybko.
„Norwegia – nie tylko Nordkapp” to próba realizacji marzenia Michała Pawełczyka. Wcześniej informowaliśmy o objęciu patronatem tego przedsięwzięcia przez Odyssei.com. By osiągnąć pełny sukces Michał postępuje według wcześniej rozpisanego harmonogramu. Czas trwanie projektu obliczam na cały rok 2009. W styczniu w sieci umieściłem stronę wyprawy (http://norwegia.gtwertep.org) i rozpocząłem pierwsze przymiarki. Od marca ruszyły na dobre przygotowania związane z poznawaniem norweskich przepisów, korekcją trasy by była jak najciekawsza, zdobywaniem kontaktów w Norwegii, poszukiwaniem patronów medialnych i sponsorów. W połowie czerwca wyruszam i przez dwa miesiące mam nadzieję delektować tym o czym zawsze marzyłem. Po powrocie czeka mnie opracowanie zebranego materiału. Ścisła część projektu zakończy się slajdowiskami i publikacją albumu w postaci e-booka. Premiera planowana jest na ostatnie dni grudnia bieżącego roku.
Michałowi udało się zebrać sporą liczbę patronów medialnych. Do Odyssei.com dołączyli: Men's Health, MMSilesia.pl, TV Silesia, Poznaj Świat, Histmag.org, wRower.pl, radio eM, bikestats.pl oraz Kalendarz Wypraw Rowerowych XXIw. W ostatnich dniach do współpracy udało się przekonać podróżnikowi sklep rowerowy Cyklotur.com, który został pierwszym sponsorem.
W międzyczasie trwają ciągle intensywne treningi, które mają przygotować organizm do przyszłego bardzo intensywnego wysiłku. Michał starał się zróżnicować trening i oprócz jazdy na rowerze, biega, pływa, a także wykonuje podstawowe ćwiczenia siłowe. Dobrze wie, że bez odpowiedniego przygotowania tylko prosi się o kontuzję w pierwszych dniach wyprawy.
W domu dużo czasu zajmują kolejne telefony, korespondencja mailowa i przygotowanie materiałów do publikacji na stronie wyprawy. W czasie przygotowań udało się też kontaktować z Norwegami i Polakami zamieszkującymi Norwegię. Cenne uwagi z kraju docelowego mają ważny wpływ na trasę przejazdu. W pozostałym czasie Michał jako student piątego roku pisze prace magisterską. Choć może przeznaczyć na swój dyplom miej czasu niż by chciał to jednak wierzy w końcowy sukces. Jest przekonany, że rok 2009 będzie dla niego przełomowy na każdym polu.











































