Odyseusz Stycznia
Przeczytajcie zwycięską relację: Ah ta Tajlandia, jak dać się oszukać a mimo to dobrze się bawić :)
Miałyśmy tego roku zdobyć Kilimandżaro. Nie wyszło ale pojawiły się inne możliwości. Wiedziałyśmy, że ma być tak daleko jak to możliwe, a jednocześnie pięknie i niedrogo. Pięć minut później zdecydowałyśmy o celu. Tajlandia. Reszta poszła gładko. Kupiłyśmy bilet bez możliwości zwrotu, nie ma skutecznej motywacji aby podróż doprowadzić do skutku. Zaopatrzyłyśmy się jeszcze w przewodniki i zarezerwowałyśmy pierwszy nocleg w przytulnym hosteliku w centrum Bangkoku. Jak się później okazało ów przybytek był ceniony również przez amatorów miłosnych przygód ma godziny. Zaplanowałyśmy podróż. Jak się potem okazało zupełnie niepotrzebnie, bowiem nic nie szło zgodnie z tymże ambitnym planem.
Pierwszego dnia postanowiłyśmy zwiedzić najważniejszy zabytek Bangkoku i generalnie Tajlandii, mianowicie Pałac Królewski wraz z kompleksem świątynnym Wat Phra Kaew i statuetką Szmaragdowego Buddy. Ledwo wyszłyśmy z hostelu rozglądając się z rozpaczą w oczach w którym to kierunku należy się udać, kiedy to pojawił się miły człowiek i poinformował nas, że tego dnia akurat jest jakaś ważna uroczystość państwowa i pałac na kilka godzin jest zamknięty. Z dobroci serca mężczyzna ten zaproponował jednak inne atrakcje w postaci zwiedzania łodziami kanałów biegnących przez miasto, służących dawniej do nawadniania pól, a obecnie pozwalających na obserwacje zwykłych mieszkańców przy codziennych obowiązkach. Przy kanałach mieszkańcy postawili domy i używają rzeki do kąpieli i prania, a także innych czynności które przyjdą im do głowy. Wydawali się zadowoleni pomimo, że kąpali się właśnie w tajskim odpowiedniku Gangesu...
Relacja autorstwa Odyseusza o nicku
Lilla
uzyskała największą liczbę punktów spośród wszystkich tekstów opublikowanych w styczniu na łamach Odyssei, które spełniały warunki regulaminu konkursu.
Zwycięzcy serdecznie gratulujemy!!! Przypominamy, że laureat otrzyma nagrodę w postaci zestawu składającego się z filmów Getaways - Wyruszamy w świat oraz Szalone Siły Natury.
W tym miesiącu wybraliśmy również autora najciekawszego komentarza. Został nim użytkownik o nicku emto. Gratulujemy!
Zachęcamy do brania udziału w kolejnych edycjach konkursu!!!
REKLAMA













