• Wersja angielska
  •  
  •  
  • Odyssei
  • Serwis roku
  • National Geographic
  • Traveler
  • Strona Główna Odyssei
  • Odyssei

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )


2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Meksyk - jaka waluta ?, euro dolary a moze karta?
xmichalx
post Dec 30 2009, 04:24 PM
Post #1


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 13





Witam,

Mam pytanie, 29 stycznia lecimy z zona na miesiac do Meksyku (przy okazji moze tez Belize i Gwatemala jak starczy czasu) i zastanawiam sie jak zabrac pieniadze, tzn czy najlepiej zabrac z Polski Euro, dolary czy juz w Polsce kupic peso meksykanskie, a moze wplacic na konto zlotowki i wyciagac w miare potrzeby z bankomatow?
Da sie wogole wyciagnac w Meksyku kase z bankomatu majac konto w mbanku i do niego karte platnicza?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Odyska
post Dec 30 2009, 04:24 PM
Post #


Miłośniczka podróży









Go to the top of the page
 
Quote Post
pbw79
post Dec 30 2009, 08:03 PM
Post #2


Doświadczony globtroter
****

Grupa: Odyseusze
Postów: 835

Skąd: Kraków




Witam
Moim zdaniem dolary Nie bedziesz mial nigdzie z nimi zadnych problemow
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buenaventura
post Jan 2 2010, 10:00 PM
Post #3


Doświadczony globtroter
****

Grupa: Odyseusze
Postów: 102





Jak dla mnie to najwygodniejszym i najtanszym rozwiazaniem jest wziac sporo dolcow amerykanskich oraz na wszelki wypadek karte (zarowno visy jak i visy elektron dzialaja tam w hotelach i bankomatach, ale szkoda placic prowizje i roznice kursowe).

Go to the top of the page
 
+Quote Post
diste
post Jan 3 2010, 01:34 PM
Post #4


Doświadczony globtroter
****

Grupa: Odyseusze
Postów: 832

Skąd: Shanghai 上海, China




jak zabierzesz pieniadze ze soba to stracisz na tym no chyba ze zarabiasz w dolarach i masz konto walutowe. jezeli zarabiasz w PLNach to wymien sobie z 200 300USD na wszelki wypadek, upewnij sie ze Twoj bank nie bedzie robil problemow z wybraniem pieniedzy w mexyku i po prostu wybieraj z ATM....lepszy kurs niz jak pojdziesz do kantoru


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
czeszumski
post Jan 3 2010, 08:37 PM
Post #5


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 351





No pewnie ze kursy w bankomatach sa lepsze niz wymiana gotowki. Nawet biorac pod uwage prowizje od banku. Jest tylko jedno "ale" - w Ameryce Lacinskiej zdarzaja sie wszelkiej masci zlodziejstwa bankomatowe, kopiowanie kart, albo nie wyplacenie gotowki. Potem wracasz i musisz sie zrec z bankiem o swoje pieniadze.
W Meksyku jest jeszcze OK, w Gwatemali duzo gorzej tak samo jak w innych krajach dalej jak Honduras, Nikaragua tam bywa ze zaden bankomat w miescie nie dziala. Zawsze warto miec w kieszeni kilkaset dolarow na wypadek takich problemow.


--------------------
Dla ludzi mocnej przygody - Klub Darien - www.darien.pl
Portfolio reportera - http://www.czeszumski.com
Go to the top of the page
 
+Quote Post
xmichalx
post Jan 6 2010, 03:28 PM
Post #6


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 13





ok, dzieki za odpowiedzi, wlasnie tak kombinowalem ze wezme ze 200 usd i karte smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Scarto
post Jan 9 2010, 01:46 AM
Post #7


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 2,079

Skąd: Poznań




Od Salwadoru w dół zapłacisz dolarami nawet w sklepie. Jednak w Gwatemali, Belize i Meksyku, akceptowana jest prawie wyłącznie lokalna waluta. W Gwatemala City zdarzyło mi się, że żebrak nie przyjął jałmużny w USD, ponieważ nie wiedział co z tym zrobić. Nie ma jednak żadnego problemu z wymianą pieniędzy, w Gwatemali trzeba to robić w bankach i trochę to trwa. Wszędzie są bankomaty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vago
post Sep 30 2010, 06:20 AM
Post #8


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 50

Skąd: Guanajuato Meksyk




CYTAT(xmichalx @ Dec 30 2009, 04:24 PM) *
Witam,

Mam pytanie, 29 stycznia lecimy z zona na miesiac do Meksyku (przy okazji moze tez Belize i Gwatemala jak starczy czasu) i zastanawiam sie jak zabrac pieniadze, tzn czy najlepiej zabrac z Polski Euro, dolary czy juz w Polsce kupic peso meksykanskie, a moze wplacic na konto zlotowki i wyciagac w miare potrzeby z bankomatow?
Da sie wogole wyciagnac w Meksyku kase z bankomatu majac konto w mbanku i do niego karte platnicza?

Karty kredytowe nie wystarcza....trzeba miec gotowke....bo inaczej placisz frycowe....gotowka jest jednak niebezpieczna i to nie ze wzgledu na mozliwosc oskubania. Prozaiczna przygoda jednej z panienek ktora byla ze mna na wycieczce:
Otoz panienka przyleciala z Chicago z portfelem wypchanym zielona kasa. Bylo to w czasie gdy nastapily wahania peso wzgledem dolara (luty lub marzec tego roku) Zaden bank ,zaden kantor nie chcial jej wymienic ani centa na peso.Sytuacja taka trwala prawie tydzien. Nie miala ze soba biedaczka karty debetowej tak popularnej w USA. Do mojej roli przewodnika doszla rola ....KONIA spod S.P. Pewexu
Prze wyjazdem dobrze jest sobie zalozyc konto w banku Santander z karta debetowa....nie powinniscie miec problemu z kasa w ich bankomatach w Meksyku. Nie polecam dokonywania transakcji w weekendy,swieta i w godzinach po zamknieciu banku bo czasami zdarzyc sie moze ze zlosliwa maszyna lyknie karte, kasy nie wyda i trzeba natychmiast zglosic ten fakt do banku. Zazwyczaj dzwoni sie z telefonu obok bankomatu.Dla turysty nie znajacego jezyka hiszpanskiego (angielski nie za wiele pomaga) to rzecz nie do przeskoczenia a karta bedzie potrzebna w dalszej podrozy

CYTAT(pbw79 @ Dec 30 2009, 08:03 PM) *
Witam
Moim zdaniem dolary Nie bedziesz mial nigdzie z nimi zadnych problemow

Kiedys w Peru,w miescie Piura zabraklo mi soli(lokalnej peruwianskiej kasy). Taryfiarz podwiozl mnie pod zaprzyjaznionego "konika'. Sciemnialo sie juz nieco. Opuscilem szybe, wreczylem gosciowi 5 banknotow 20 dolarowych (oryginalnie wyssanych z bankomatu w USA). gosciu przeliczyl kase i zakwestionowal jedna z dwudziestek. Pozostale cztery banknociki wymienil mi i tylesmy sie widzieli. Zakwestinowana dwudziestka okazala sie falszywka.Dzis w Polsce przewaly koni pod Peweksem to odlegla historia ale w Ameryce Lacinskiej to codziennosc.

Przy placeniu nielokalna forma gotowki zawsze platnik bedzie w jakiejs formie wypalowany.
Kiedy po raz pierwszy w zyciu przekraczalem samochodem granice pomiedzy Gwatemala a Hondurasem zignorowalem lokalnych wymieniaczy po stronie gwatemalskiej i nie mialem ani jednej Lempiry. Wiedzialem wtedy ze mnie chca oskubac na kursie(jak sie pozniej zorientowalem ich propozycja nie byla wcale taka zla)
Mialem ze soba wszystkie fotokopie dokumentow samochodu wymaganych do wjazdu do Hondurasu.
Wbito mi pieczatke wjazdu do kraju i skierowano mnie do celnika. Ten wzial stosowne fotokopie i zabraklo mu gamoniowi tylko fotokopii stony z pieczatka ktora mi dziubneli przed 5-ma minutami. Oczywiscie urzadzenia typu fotokopiarka w tamtejszym urzedzie nie bylo ale nieopodal, w bambusowym domku pewiem prywaciarz mogl mi ja zrobic za...iles tam Lempir. Tam juz koni nie bylo a ja nie mialem banknotu ponizej $10 ,on oczywiscie nie mial drobnych....byla to najdrozsza fotokopia mego zycia bo czas mnie naglil......
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ulacebula
post Oct 1 2010, 01:20 PM
Post #9


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 6

Skąd: Warszawa




Ok, to już wiemy, żeby brać dolary. Wymieniać na miejscu na lotnisku, w banku? Jakie macie doświadczenia? I poradźcie - który polski bank nie będzie brał kosmicznych kwot za pobieranie kasy z bankomatu, przewalutowanie i zaoferuje dwie karty (np. maestro i visę)? Niestety miałam już sytuację, że miałam ze sobą mastercard i visę i żadna nie była honorowana w sklepie w europejskim (!) mieście.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iba4
post Nov 3 2010, 05:10 PM
Post #10


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 6





1$=od11.30 do 12.00 peso (Meksyk)
1 qtz=7.90 $ (Gwatemala)
1dol belize =2 $ (Belize)
Są to dane z pażdziernika 2010
Jeżeli ktos ma jakieś pytania to proszę pytać dopiero co wróciłem z wyjazdu i mam świeże info,którymi z miłą chęcią się podzielę
Go to the top of the page
 
+Quote Post
marcing14
post Feb 13 2012, 11:36 PM
Post #11


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 7





Najlepiej złotówki wymienić na dolary w jakimś internetowym kantorze i je zabrać do Meksyku. Według mnie to najtańsza opcja


--------------------
moje podróże, m.in. Chiny, Mongolia
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Scarto
post Feb 14 2012, 08:55 PM
Post #12


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 2,079

Skąd: Poznań




CYTAT(vago @ Sep 30 2010, 08:20 AM) *
...ja nie mialem banknotu ponizej $10 ,on oczywiscie nie mial drobnych....byla to najdrozsza fotokopia mego zycia bo czas mnie naglil......

Sytuacyi podobnej ofiarą będąc, przed wyjazdem każdorazowym poważniejszym, zaopatruję się w poznańskich kantorach w setkę (+ -) jednodolarówek. To zabawa niemal w polowanie, bo niełatwo jest kupić jednego dolara smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
carluniaP
post Oct 12 2012, 09:54 PM
Post #13


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 204

Skąd: Olsztyn




Za pare miesiecy wybieram sie do Meksyku a stamtad do Gwatemali i Belize. Myslalam, zeby zabrac czesc pieniedzy w $, czesc miec na koncie i ewentualnie wyplacic z bankomatu i oprocz tego karte kredytowa.
O Belize czytalam, ze w ogole nie uznaja czegos takiego jak Euro rolleyes.gif


--------------------
luty - marzec 2013 - Mexico, Guatemala & Belize:)))))
marzec/kwiecień 2014 - Qatar, Malaysia & Japan :)))))
luty/marzec 2015 - Tajlandia, Kambodza, Myanmar :)))))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Flaurus
post Dec 9 2012, 11:52 PM
Post #14


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 329

Skąd: Bytom




CYTAT(carluniaP @ Oct 12 2012, 09:54 PM) *
Za pare miesiecy wybieram sie do Meksyku a stamtad do Gwatemali i Belize. Myslalam, zeby zabrac czesc pieniedzy w $, czesc miec na koncie i ewentualnie wyplacic z bankomatu i oprocz tego karte kredytowa.
O Belize czytalam, ze w ogole nie uznaja czegos takiego jak Euro rolleyes.gif



W Meksyku też nie uznają euro nigdzie nie chcieli mi wymienić. Można sobie nimi tam d.. wytrzećsmile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
carluniaP
post Dec 10 2012, 06:25 PM
Post #15


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 204

Skąd: Olsztyn




Jeszcze tam nie bylam, a podoba mi sie coraz bardziej smile.gif Euro mi osobiscie w ogole nie lezy. Jakies takie "sztuczne" te pieniadze. Beda dolary i karty. wink.gif


--------------------
luty - marzec 2013 - Mexico, Guatemala & Belize:)))))
marzec/kwiecień 2014 - Qatar, Malaysia & Japan :)))))
luty/marzec 2015 - Tajlandia, Kambodza, Myanmar :)))))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
polacoloco
post Dec 11 2012, 11:01 PM
Post #16


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 45

Skąd: obecnie America Latina




mieszkalem w meksyku kilka lat.
nigdy nie mialem problemu z wyciaganiem pieniedzy z bankomatow (karta mbanku) jak i wymiany pieniedzy.
w df spokojnie wymienisz dolary, funty czy euro chociazby w kantorach na lotnisku.
warto przejsc sie po lotnisku i znalezc najlepsza oferte. zdaje sie, ze na pierwszym pietrze maja najlepsze ceny.


--------------------
saludos,
Antek
----------------------------------
http://americalatina.blox.pl
Go to the top of the page
 
+Quote Post
carluniaP
post Dec 12 2012, 06:49 PM
Post #17


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 204

Skąd: Olsztyn




Planowalam wymienic tylko troche dolarow na lotnisku a reszte gdzies pozniej na miescie, ewentualnie w trasie. A karty posiadam rowniez mBanku. Wybieralam juz z niej pieniadze za granica i nie bylo problemu wiec nie sadze, zeby teraz byl.


--------------------
luty - marzec 2013 - Mexico, Guatemala & Belize:)))))
marzec/kwiecień 2014 - Qatar, Malaysia & Japan :)))))
luty/marzec 2015 - Tajlandia, Kambodza, Myanmar :)))))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
polacoloco
post Dec 12 2012, 10:54 PM
Post #18


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 45

Skąd: obecnie America Latina




CYTAT(carluniaP @ Dec 12 2012, 05:49 PM) *
Planowalam wymienic tylko troche dolarow na lotnisku a reszte gdzies pozniej na miescie, ewentualnie w trasie. A karty posiadam rowniez mBanku. Wybieralam juz z niej pieniadze za granica i nie bylo problemu wiec nie sadze, zeby teraz byl.


z karta mbanku mialem ostatnio problem w Quito.
znalazlem tylko jeden bankomat, ktory mi wyplacil pieniadze. reszta odrzucala.

dobrze miec ze soba 2 rozne karty z roznych bankow just in case.


--------------------
saludos,
Antek
----------------------------------
http://americalatina.blox.pl
Go to the top of the page
 
+Quote Post
carluniaP
post Dec 13 2012, 09:58 PM
Post #19


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 204

Skąd: Olsztyn




Wiekszosc gotowki planuje miec ze soba, czesc na koncie a oprocz tego wykupiony przelot z Meksyku do Meridy i oplacone czesc hoteli na poczatek podrozy wiec troche gotowki juz odpada. W Gwatemali postaram sie w ogole nie uzywac kart bo juz gdzies czytalam, ze potrafia je skanowac i wyciagac z nich kase w jakims np. Hondurasie. unsure.gif
Polacoloco: zdarzylo Ci sie miec w Meksyku jakies nieprzyjemne sytuacje? okradli Cie czy spotkales takie osoby?


--------------------
luty - marzec 2013 - Mexico, Guatemala & Belize:)))))
marzec/kwiecień 2014 - Qatar, Malaysia & Japan :)))))
luty/marzec 2015 - Tajlandia, Kambodza, Myanmar :)))))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
polacoloco
post Dec 15 2012, 11:50 PM
Post #20


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 45

Skąd: obecnie America Latina




CYTAT(carluniaP @ Dec 13 2012, 08:58 PM) *
Polacoloco: zdarzylo Ci sie miec w Meksyku jakies nieprzyjemne sytuacje? okradli Cie czy spotkales takie osoby?


kiedys w chiapas poszedlem do sklepiku sieciowego.
zaplacilem banknotem 500.
gosciu wydal mi z 50 i probowal przekoanc mnie, ze tyle dalem.
cala ekipa ze sklepu brala w tym szwindlu udzial.
sprawa nie do wygrania przeze mnie.

moja dziewczyna i jej rodzina byli obrobieni kilka razy:
z pistoletem po wyjsciu z banku, z nozami w autobusie, przez taksowkarza, ktory sila wyrwal portfel mojej dziewczynie i kazl jej spier...c.
ja bylem swiadkiem obrabiania na ulicy z pistoletem w reku.

meksyk to meksyk.
a dokladnie df.
niemilo moze tez byc na polnocy w chihuaha i w akapulco, jak i morelos.
w chicapas tez lubia podreperowac swoj budzet poprzez obrobienie z gunem w reku.

kiedys dwojka gosci napadla grupe turystow na stoku iztacihuatl.
jeden z turystow zginal, bo chcial obronic dziewczyne, ktora chcieli zgwalcic.

pilnowac sie i nie jezdzic samej.
i chodzic skromnie ubranym


--------------------
saludos,
Antek
----------------------------------
http://americalatina.blox.pl
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 16th September 2014 - 03:55 AM