|
Co do pierwszego wpostu - trasa jest do przejścia w dwa dni z lekkim plecakiem 8-10 kg.
Co zaś się tyczy drugiego postu...
Ubiór: - Wygodne, nieprzemakalne buty, nie żadne tam adidaski. But nie ma prawa przemakać tak podczas deszczu, jak i podczas przejścia po rosie. - Lekka przeciwdeszczowa kurtka. Ze spodni możecie zrezygnować. Jak będzie lało to i tak zapewne będziecie siedzieć w namiocie lub na kwaterze. - W zależności od pory roku coś cieplejszego, np polar. - Bielizna, podkoszulki, spodnie, spodenki, skarpety, itp. Nie musi to być tzw odzież termoaktywna, bo ta tania jest "termoaktywna" tylko w nazwie, a ciuchy firmowe kosztują bardzo dużo. Jeśli już masz na coś wydawać pieniądze to polecam podkoszulkę z jonami srebra. Nie śmierdzi nawet po tygodniowym marszu! - Odpowiednio dobrany, wygodny plecak. - Przedmioty higieny osobistej: mydło, pasta, szczoteczka, jakiś kremik, ręcznik, chusteczki wilgotne (na wypadek braku możliwości umycia się), papier toaletowy, itp. - Nieprzemakalny namiot, odpowiednio ciepły śpiwór, mata. - Latarka, najlepiej diodowa czołówka. Lampki oparte na LEDach biorą mało prądu, więc dodatkowe baterie nie będą potrzebne. - Kuchnia, czyli butla z gazem, palnik, naczynie do gotowania (lub dwa metalowe kubki), krzesiwo lub zapalniczka, nóż (nie żaden tam wielofunkcyjny scyzoryk!), łyżka, widelec. - Mapy i/lub przewodniki. - Dokumenty, pieniądze, ew. ubezpieczenie. - Produkty żywnościowe, czyli to, co jesteście w stanie przyrządzić w czasie podróży. Zdecydowanie odradzam zabieranie konserw! Konserwy zabierało się w latach 70-tych. Obecnie wędliny pakowane próżniowo lub podsuszane wytrzymują nawet kilka dni. Temat prowiantu powinniście przerobić sobie sami. Dodam tylko, że wody mineralne nie nadają się do gotowania. Z doświadczenia wiem, że nie warto brać dużo jedzenia. Lepiej wziąć zapas na 1-2 dni i uzupełniać w napotkanych po drodze sklepach, niż nosić bezsensownie wszystko w plecaku. - Apteczka wedle potrzeb. - Telefony. - Ewentualnie kijki trekkingowe, aparat, itp.
--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
|