• Wersja angielska
  •  
  •  
  • Odyssei
  • Serwis roku
  • National Geographic
  • Traveler
  • Strona Główna Odyssei
  • Odyssei

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )


 
Reply to this topicStart new topic
> Co robić w Zakopanem gdy pada..., Bywa i tak że gdy się przyjedzie to chciałoby się jechać.
Siumny
post Mar 25 2009, 10:51 PM
Post #1


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 2





Bywa tak że przyjedzie się do Zakopanego i pada poziomy deszcz. Nigdzie się nie che wychodzić. I wtedy... no właśnie co wtedy robicie. Co proponujecie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Odyska
post Mar 25 2009, 10:51 PM
Post #


Miłośniczka podróży









Go to the top of the page
 
Quote Post
daniellas
post Apr 4 2009, 12:10 AM
Post #2


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 70

Skąd: Barcelona




Kazda moja wizyta w Zakopcu zaczynala i konczyla sie w deszczu, przez co nie udalo mi sie jeszcze zwiedzic Tatr. sad.gif

bez pogody fajnie nie jest, jest to wielkie ograniczenie a w koncu przyjechalo sie w gory.. a tu nic. Jak jest fajna ekipa ludzi to nic tylko siedziec przy dobrym piwku, planowac dalsze wyprawy i czekac na slonce.

Moze za bardzo nie pomoglam, ale jak lalo to tak wlasnie czas spedzalam.. no i w koncu slonce wyszlo, ale trzeba bylo juz wyjezdzac.. eeh.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
anur3
post Apr 4 2009, 07:21 AM
Post #3


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 321

Skąd: Stavanger




W Zakopanem jest na prawdę wiele do zobaczenia. Ja zawsze jak jadę w Tatry to sobie taka listę tego co zrobię w razie beznadziejnej pogody zawsze robię (na razie tojeszcze tej listy nie zaliczyłam). Więc tak:
- Muzeum Przyrodnicze
- Muzeum Tatrzańskie TPN (na Krupówkach)
- Muzeum Kornela Makuszyńskiego
- można iść coś oglądnąć do Teatru Witkacego
- cmentarz na Pęksowym Brzysku
Poza tym można np. podjechać do Chochołowa i zobaczyć skansen
Można też iść do Aqua Parku albo podjechać na gorące źródła (teraz to nawet nie trzeba do Słowaków bo i polskie mamy)

A tak w ogóle to nawet jak pada to warto iść na szlak - przecież w deszczu spokojnie można podejść Chochołowską do schroniska, czy Kościeliską pod Ornak, albo Doliną Jaworzynki na Halę Gąsienicową, można powędrować drogą pod reglami etc. Deszcz i towarzysząca mu mgielka potrafią być na szlaku zdumiewająco piękne
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Apr 4 2009, 10:04 AM
Post #4


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




Ja mam na tyle blisko, że jak pada lub jest pochmurno (co w moim przypadku też dyskwalifikuje wędrówki po górach) to po prostu wsiadam w auto i wracam do domu. Pewnym rozwiązaniem może być wycieczka na Słowację, np do Jaskini Bielskiej. Kąpieliska termalne to rzecz gustu. Ja zdecydowanie stronie od takich miejsc, ale dla wielu osób jest to spora atrakcja.


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Evelinkha
post Apr 6 2009, 11:17 AM
Post #5


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 2





Co zrobić jak się przyjedzie do Zakopanego i pada ŚNIEG!!! Ja miałam w zeszłym roku piękny plan zdobyć parę szczytów i co??Zachmurzyło się w dniu przyjazdu i zasypało wszystkie szczyty pow 2000mn.p.m.(koniec lata). Można wtedy pochodzić po niższych partiach,doliny Chochołowska,Kościeliska. W Kościeliśkiej zwiedzić jaskinie. Można próbować od strony Słowackiej(w Polsce śniegu po kolana,pojechałam więc na stronę Słowacką, a tam piękne słońce!!,ale do wysokości 2000,bo powyżej nieprzyjemnie zachmurzenie od strony Polski),dojazd samochodem do Smokowca i stamtąd można wybrać kilka lightowych szlaków. Dodatkowa kwestia- schroniska słowackie w porównaniu do polskich są nieprzyjazne,brzydkie i serwują gorsze jedzenie). Miejsca polecone przez Anur3 można sobie rozłożyć na dwa dni i też przyjemnie je spędzić. Można też wjechać kolejką na Kasprowy, aby uniknąć przemoczenia zanim dotrze się na szczyt, jak nie ma się doświadczenia,to pójść w kierunku Czerwonych Wierchów, ale i tak być ostrożnym,bo i one potrafią być zgubne i niebezpieczne, zwłaszcza podczas zamgleń. Można dotrzeć Doliną Suchej Wody Murowańca, stamtąd niebieskim do Czarnego Stawu Gąsienicowego. Trasa do Murowańca to jedna z tras rowerowych Tatr,więc samo przez się mówi,że jest łatwa i do przejścia nawet w dniu deszczowym. Ostatecznie porobić zdjęcia z Gubałówki, bo górka łatwa i maleńka,ale za to z pięknymi widokami.To już plan na parę dni pobytu nawet w deszczu:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Paolcia
post Apr 12 2009, 11:47 AM
Post #6


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 168

Skąd: Poznań




No przecież deszcz nie zawsze eliminuje od wędrówki po górach... to zależy od całokształtu warunków pogodowych... sama nie raz chodziłam w deszczu i przeważnie była to rewelacyjna przygoda ;D

A w Zakopcu? cóż... zgadzam się co do muzeów, szczególnie muzeum tatrzańskie (zwłaszcze ekspozycja na drugim piętrze) jest bardzo interesujące...

Ja pamiętam, ze raz miałysmy taką pogode, że w góry nie dało rady iść to wsiadłyśmy z kumpelami w PKS i pojechałyśmy pozwiedzać Kraków.... to tylko dwie godziny drogi, a przecież w okolicach jest jeszcze dużo innych atrakcji...

No i zawsze można zwiedzić zespół skoczni narciarskich (my akurat trafiliśmy na treningi)...

A tak skoro już mowa o zakopcu... jakis czas temu jest tam bungee, też świetna alternatywa co do gór (tylko też wiadomo uzależniona od pogody)... mam nadzieje, ze w tym roku uda mi sie skożystać i znowu poczuć to wspaniałe uczucie przy skoku ;D polecam wink.gif


--------------------
"Życie nie jest mierzone liczbą oddechów, ale liczbą momentów, które zapierają nam dech w piersiach"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
anur3
post Apr 12 2009, 01:32 PM
Post #7


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 321

Skąd: Stavanger




CYTAT(Evelinkha @ Apr 6 2009, 12:17 PM) *
Dodatkowa kwestia- schroniska słowackie w porównaniu do polskich są nieprzyjazne,brzydkie i serwują gorsze jedzenie).

Tutaj się nie zgodzę. Po słowackiej stronie Tatr do tej pory odwiedziłam kilka schronisk - Zwerówkę w Tatrach Zachodnich, a w Wysokich Reinerową Chatę, Zbójnicką Chatę, Schronisko pod Rysami, Schonisko pri Zelenom Pleso, Chatę pod Soliskom i Śląski Dom. Wymienione obiekty (oprócz Śląskiego Domu) są według mnie wcale nie brzydkie, a już na pewno nie nieprzyjazne. Na czym opierasz ten osąd?
Co do jedzenie to może faktycznie coś tym jest, u nas chyba trochę lepiej ze smakiem, ale też zależy na co się trafi.. jak z resztą w Polsce.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gorskapani
post Apr 15 2014, 10:25 AM
Post #8


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 18





Właśnie przekopuję forum, bo planuję tygodniowy wyjazd do Zakopca (pół na pół z Białką) i tak się zastanawiam, że planowanie deszczowego dnia w jakichś ciepłych źródełkach to chyba dobry pomysł.

Terma Białka - znajomi tam byli i byli zachwyceni. Myślę, że po kilku dniach chodzenia takie wodne masaże mogą się bardzo przydać dość napiętym mięśniom na nogach. Zgadzacie się z moim myśleniem i polecacie to miejsce? Czy planować dalej?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
adamfialkowski
post Apr 15 2014, 12:25 PM
Post #9


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 2





Nie miałem okazji odwiedzić tych term ale nie polecam chodzenia przez cały dzień z dwudziestokilorgramowym dzieckiem w nosidełku na plecach smile.gif


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bonanza
post Apr 16 2014, 01:47 PM
Post #10


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,624

Skąd: South-East Poland




Zobacz tu>

http://forum.wegierskie.com/Dzial-Baseny-termalne


--------------------
Nothing is impossible to the windmilling wind.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 18th April 2014 - 09:14 AM