|
  |
TAJLANDIA - wszystko o tym kraju - raju :), ceny, noclegi, jedzenie, transport, zwiedzanie, rady, ciekawostki |
|
|
|
|
Feb 11 2009, 11:05 PM
|

Urodzony obieżyświat
    
Grupa: Odyseusze
Postów: 1,349
Skąd: Bali, Indonezja

|
Otóż dziś dokonałam rezerwacji na lot do Tajlandii w lipicu/sierpniu i jutro wpłacam pieniądzę i chyba lecę  Zakładam ten wątek dla wszystkich, którzy już byli w tym raju, jak określany jest ten kraj, jak i dla tych, którzy tam jeszcze nie byli i się może wybierają. Miałam zupełnie inne plany wyjazdowe, ale z racji, że $ tak mocno podskoczył do góry zrezygnowałam i wybrałam Azję, która chyba jeszcze cały czas jest tania. Do podroży jeszcze dużo czasu... Nie mam jeszcze planu, zaplanuję jak zobaczę już bilet na własne oczy  I przewodnik też sobie wtedy kupię, ale nie ma to jak dobre rady forumowiczów  Mam nadzieję, że będzie ciekawa dyskusja
--------------------
"Ten, kto błądzi, odkrywa nowe szlaki" Nils Kjær
I ♥ BALI
|
|
|
|
|
|
|
Odyska
|
Feb 11 2009, 11:05 PM
|

Miłośniczka podróży

|
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 12 2009, 10:39 PM
|
Miłośnik podróży

Grupa: Odyseusze
Postów: 36
Skąd: Suwałki

|
Bardzo interesuje mnie ten wątek. Jeśli możesz opowiedz mi o swoim bilecie. Jaka cena, jakie linie...
Bo ja mam zamiar jutro kupic bilet. Wybieram sie na okres 3 maj-20 czerwiec. Poki co znalazlem na eskay bilet z londynu do bangkoku za 2050 zł. Jesli masz ciekawszą ofertę daj znac.
Poza tym o Tajlandii niewiele Ci powiem, bo tam nie bylem. Może jak wrócę... o ile wrócę to będę bardziej pomocny:)
Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 12 2009, 11:13 PM
|

Urodzony obieżyświat
    
Grupa: Odyseusze
Postów: 1,349
Skąd: Bali, Indonezja

|
A to długa podróż Ci się szykuje  Ja lecę dopiero w lipcu, kupiłam bilet dzisiaj, a zapłaciłam za niego...1820 zł  Lecę liniami Aerosvit, a rezerwowałam na stronie flysiesta. Cena super, bo już zrezygnowałam z szukania, bo ciągle bilety były w granicach 3000 zł, a ja cały czas czekałam na jakieś 2500 zł, nawet zwróciłam się o pomoc do biur podróży, ale powiedzieli mi, że nie mam co liczyć na takie ceny w wakacje, że mimo, że tam nie ma wtedy sezonu, to i tak Europejczycy wtedy jeżdżą na wakacje. Ale jak widać mylili się, bo w niedzielę trafiłam na taką oto promocję i czaiłam się i nie wiedziałam czy rezerwować czy nie, ale w końcu kupiłam i nie ma już odwrotu, lecę  Ja to mam mnóstwo pytań odnośnie Tajlandii.
--------------------
"Ten, kto błądzi, odkrywa nowe szlaki" Nils Kjær
I ♥ BALI
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 13 2009, 02:47 PM
|
Zapalony wędrowiec
 
Grupa: Odyseusze
Postów: 49
Skąd: Taiwan

|
NIe chce cie straszyc ale rok temu byli u mnie znajomi. Przylecieli wlasnie Aerosivtem (przez Kijow czy Charkow) i w drodze powrotnej odwolali im lot co spowodowalo ze kiwali jeszcze 3 dni w BKK. Oczywiscie linie daly im hotel i vouchery na jedzienie ale po 3 tygodniach jak wracasz dododmu to cie troche strzela czekanie 3 dni.
Napisz co cie interesuje to moge ci cos podpowiedziec odnosnie pobytu.
--------------------
z harcerskim pozdrowieniem......
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 13 2009, 03:30 PM
|

Urodzony obieżyświat
    
Grupa: Odyseusze
Postów: 1,349
Skąd: Bali, Indonezja

|
No to nie strasz  Akurat dodatkowe 3 dni w Tajlandii pewnie nie byłyby dla mnie katastrofą No pytań to ja mam ze 100  bo na razie to jeszcze niewiele wiem. Wiem tylko tyle, że chcę zostać w Bangkoku parę dni i na pewno chcę pojechać na te rajskie wyspy  Ile dni na Bangkok przeznaczyć? Orientowałam się już w hotelach i ceny są naprawdę dobre, np. 3* czy nawet 4* hotele w super cenach, ale czy u nich to nie jest z * tak jak w Egipcie?  Od razu mówię, że nie chcę hoteli za niewiadomo ile. Wyjazd ma być niskobudżetowy, ale z tego co się orientuję tam dobre hotele są w całkiem przyzwoitych cenach. Zastanawiam się ile pieniędzy trzeba dziennie przeznaczyć na noclegi w miarę fajnych miejscach, czyli czystych i z klimą, na jedzenie i zwiedzanie i jakieś drobne przyjemności
--------------------
"Ten, kto błądzi, odkrywa nowe szlaki" Nils Kjær
I ♥ BALI
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 14 2009, 10:59 PM
|
Doświadczony globtroter
   
Grupa: Odyseusze
Postów: 832
Skąd: Shanghai 上海, China

|
czesc! pierwsza sprawa to polecam zapomniec o hotelach i komfortach i myslec o hostelach w ktorych poznasz ludzi z calego swiata i kto wie czy nie pojezdzisz przez jakis czas. chyba ze lubisz robic wszystko samotnie wtedy przepraszam. na bangkok przeznaczylbym 4 dni. dla mnei to jedno z najwspanialszych miast na swiecie. co prawda jest brud, przeludnienie, ciagle korki i duzo naciagaczy ale jak to niektorzy mowia ze bedziesz to maisto nienawidziec albo kochac  ja wybralem to drugie! jest duzo swiatyn wartych zobaczenia, palac itd itd. polecam zatrzymac sie na khao sarn road gdyz jest tam najwiecej turystow no chyba ze nie tego szukasz. nie wiem jak wymagajaca osobom jestes ale jezeli chodzi o jaiekolwiek luksusy to sa dosc kosztowne. Bangkok tak naprawde nie jest tani (oczywiscie porownujac do zachodu jest jednak nie kupisz nie wiadomo czego za dolara polecilbym odwiedzic takze polnoc tajlandii tak jak chiang mai, chiang rai. jezeli to Cie nie interesuje to przesliczne Hua Hin pod bangkokiem, koh tao (jezeli nurkujesz), koh pha ngan (jezeli imprezujesz), koh samui (jezeli chcesz zobaczyc typowa komercje). cenowo koh tao jest najdrozsze z tych 3. jezeli lubisz imprezowac to polecam full moon party na koh pha ngan...bylem w grudniu i bylo po prostu zajebiscie  jednak isc sama to nienajlepsze rozwiazanie! omin phuket, w porownaniu do wysep nie ma tam nic, same night cluby, pelno napalonych angoli i nawet patong bay nie robi wrazenia bo swietnym chill-oucie nawet na samui. troche drozsza opcja bedzie koh phi phi (nie wiem czy ogladalas film the beach?) byl tam krecony i troche na pha ngan. zakwaterowanie jest drogie ale to prawdziwy raj. jednak jezeli masz duzo czasu to wybierz sie na wyspy przy bangkoku badz kolo kambodzy jak koh mak, koh chang, koh kood. niewielu turystow je odiwedza takze mysle ze mozna tam swietnie wypoczac. mam pelno watkow i nie wiem o czym pisac takze jak masz jakies pytania to...pytaj  pozdrawiam i gratulacje...niedlugo dotrzesz do LAND OF SMILES
--------------------
"The World is a book, and those who do not travel read only a page."
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 15 2009, 12:14 PM
|

Zapalony wędrowiec
 
Grupa: Odyseusze
Postów: 161
Skąd: Wrocław

|
Hej ;] Podłączę się do tematu z racji tego iż w przyszłym roku planuje sie wybrać do Tajlandii na troche dłużej między innymi z powodu muay thai ;> Właśnie zdałem sobię sprawę że cały czas kojarzyłem sobię Tajlandię z południem, co byś konkretnie polecił do odwiedzenia na północy i centralnie a co sobie podarować ?? Lubię konfrontować np. opinie Lonely Planet z opiniami o miejscach z relacji i blogów, odnośnie tajlandii różnie to bywa wiec pytam Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 15 2009, 02:14 PM
|

Urodzony obieżyświat
    
Grupa: Odyseusze
Postów: 1,349
Skąd: Bali, Indonezja

|
CYTAT(diste @ Feb 14 2009, 10:59 PM)  czesc! pierwsza sprawa to polecam zapomniec o hotelach i komfortach i myslec o hostelach w ktorych poznasz ludzi z calego swiata i kto wie czy nie pojezdzisz przez jakis czas. chyba ze lubisz robic wszystko samotnie wtedy przepraszam. na bangkok przeznaczylbym 4 dni. dla mnei to jedno z najwspanialszych miast na swiecie. co prawda jest brud, przeludnienie, ciagle korki i duzo naciagaczy ale jak to niektorzy mowia ze bedziesz to maisto nienawidziec albo kochac  ja wybralem to drugie! jest duzo swiatyn wartych zobaczenia, palac itd itd. polecam zatrzymac sie na khao sarn road gdyz jest tam najwiecej turystow no chyba ze nie tego szukasz. nie wiem jak wymagajaca osobom jestes ale jezeli chodzi o jaiekolwiek luksusy to sa dosc kosztowne. Bangkok tak naprawde nie jest tani (oczywiscie porownujac do zachodu jest jednak nie kupisz nie wiadomo czego za dolara polecilbym odwiedzic takze polnoc tajlandii tak jak chiang mai, chiang rai. jezeli to Cie nie interesuje to przesliczne Hua Hin pod bangkokiem, koh tao (jezeli nurkujesz), koh pha ngan (jezeli imprezujesz), koh samui (jezeli chcesz zobaczyc typowa komercje). cenowo koh tao jest najdrozsze z tych 3. jezeli lubisz imprezowac to polecam full moon party na koh pha ngan...bylem w grudniu i bylo po prostu zajebiscie  jednak isc sama to nienajlepsze rozwiazanie! omin phuket, w porownaniu do wysep nie ma tam nic, same night cluby, pelno napalonych angoli i nawet patong bay nie robi wrazenia bo swietnym chill-oucie nawet na samui. troche drozsza opcja bedzie koh phi phi (nie wiem czy ogladalas film the beach?) byl tam krecony i troche na pha ngan. zakwaterowanie jest drogie ale to prawdziwy raj. jednak jezeli masz duzo czasu to wybierz sie na wyspy przy bangkoku badz kolo kambodzy jak koh mak, koh chang, koh kood. niewielu turystow je odiwedza takze mysle ze mozna tam swietnie wypoczac. mam pelno watkow i nie wiem o czym pisac takze jak masz jakies pytania to...pytaj  pozdrawiam i gratulacje...niedlugo dotrzesz do LAND OF SMILES  Ale ja nie jadę tam sama i jakoś nie chce mi się spać w sali 10 os.  No właśnie też myślałam, że na Bangkok przeznaczyć ok. 4 dni, ale jeszcze nie kupiłam przewodnika więc nie mam planu zwiedzania. Też słyszałam, że to miasto się albo kocha, albo nienawidzi. To pewnie jest tak jak z innymi stolicami. Mają swój urok, ale są też męczące, ale co kto lubi. Ja tam wyląduję w czw rano i do niedzieli chyba zostanę, wiem, że w weekend chyba jest ten słynny wodny targ więc chyba się załapię Co do zabytków to jeszcze mało wiem, ale mam jeszcze dużo czasu żeby się dobrze przygotować  I nie zależy mi na żadnych luksusach, ale też nie chcę np. spać w jakichś norach z karaluchami i bez wody  I chyba tylko w Bangkoku zarezerwuję już nocleg w PL, bo będę na pewno wykończona po podróży, a tu jeszcze szukać jakiegoś noclegu i jeszcze ta zmiana czasu. Polecasz jakieś miejsce? A czy zmiana czasu jest męcząca? Innych noclegów nie mam zamiaru rezerwować, tylko na miejscu już. Co do całego planu podroży, to też jeszcze nie wiem, wiem tylko, że jadę tam w porze deszczowej i wiem, że są rejony bardziej wtedy deszczowe i mniej. Nie wiem na ile te deszcze są uciążliwe, ale inni piszą żeby się tym nie przejmować, bo najczęściej pada wieczorem lub w nocy i to nie non stop i to też zależy po prostu od szczęścia. I, że ta pora wpływa również na kąpiele, bo morze wzburzone. A ja bardzo też chcę pozwiedzać te rajskie plaże  Czytałam, że ten rejon Koh Samui jest w tym okresie (lipiec-sierpień) w miarę z pewną i dobrą pogodą, a mi się marzą też te rajskie plaże Koh Phi Phi  ale czy tam wtedy będzie dobra pogoda? Wspominasz o jakichś wyspach koło Bangokoku, warto je odwiedzić? No i też się zastanawiam nad dziennym budżetem, bilety na samolot kupiłam tanie, taniej się już chyba nie da więc więcej będę mogła wydać na miejscu.
--------------------
"Ten, kto błądzi, odkrywa nowe szlaki" Nils Kjær
I ♥ BALI
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 15 2009, 02:18 PM
|

Urodzony obieżyświat
    
Grupa: Odyseusze
Postów: 1,349
Skąd: Bali, Indonezja

|
CYTAT(Tayson1986 @ Feb 15 2009, 12:14 PM)  Hej ;] Podłączę się do tematu z racji tego iż w przyszłym roku planuje sie wybrać do Tajlandii na troche dłużej między innymi z powodu muay thai ;> Właśnie zdałem sobię sprawę że cały czas kojarzyłem sobię Tajlandię z południem, co byś konkretnie polecił do odwiedzenia na północy i centralnie a co sobie podarować ?? Lubię konfrontować np. opinie Lonely Planet z opiniami o miejscach z relacji i blogów, odnośnie tajlandii różnie to bywa wiec pytam Pozdrawiam. A proszę bardzo, podłączaj się  A co do Lonely Planet to też mamy zamiar właśnie nabyć 2 przewodniki, jeden to oczywiście Tajlandia, a drugi to wyspy i plaże Tajlandii. Szkoda, że nie ma polskiego LP, no niby Pascal to taki LP dla ubogich, ale porównując różne Pascale, np. Grecję do LP, Pascal wypada gorzej. Pewnie i tak samo jest z Tajlandią.
--------------------
"Ten, kto błądzi, odkrywa nowe szlaki" Nils Kjær
I ♥ BALI
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 15 2009, 08:22 PM
|
Doświadczony globtroter
   
Grupa: Odyseusze
Postów: 832
Skąd: Shanghai 上海, China

|
CYTAT(Eveline @ Feb 15 2009, 02:14 PM)  Ale ja nie jadę tam sama i jakoś nie chce mi się spać w sali 10 os.  No właśnie też myślałam, że na Bangkok przeznaczyć ok. 4 dni, ale jeszcze nie kupiłam przewodnika więc nie mam planu zwiedzania. Też słyszałam, że to miasto się albo kocha, albo nienawidzi. To pewnie jest tak jak z innymi stolicami. Mają swój urok, ale są też męczące, ale co kto lubi. Ja tam wyląduję w czw rano i do niedzieli chyba zostanę, wiem, że w weekend chyba jest ten słynny wodny targ więc chyba się załapię Co do zabytków to jeszcze mało wiem, ale mam jeszcze dużo czasu żeby się dobrze przygotować  I nie zależy mi na żadnych luksusach, ale też nie chcę np. spać w jakichś norach z karaluchami i bez wody  I chyba tylko w Bangkoku zarezerwuję już nocleg w PL, bo będę na pewno wykończona po podróży, a tu jeszcze szukać jakiegoś noclegu i jeszcze ta zmiana czasu. Polecasz jakieś miejsce? A czy zmiana czasu jest męcząca? Innych noclegów nie mam zamiaru rezerwować, tylko na miejscu już. Co do całego planu podroży, to też jeszcze nie wiem, wiem tylko, że jadę tam w porze deszczowej i wiem, że są rejony bardziej wtedy deszczowe i mniej. Nie wiem na ile te deszcze są uciążliwe, ale inni piszą żeby się tym nie przejmować, bo najczęściej pada wieczorem lub w nocy i to nie non stop i to też zależy po prostu od szczęścia. I, że ta pora wpływa również na kąpiele, bo morze wzburzone. A ja bardzo też chcę pozwiedzać te rajskie plaże  Czytałam, że ten rejon Koh Samui jest w tym okresie (lipiec-sierpień) w miarę z pewną i dobrą pogodą, a mi się marzą też te rajskie plaże Koh Phi Phi  ale czy tam wtedy będzie dobra pogoda? Wspominasz o jakichś wyspach koło Bangokoku, warto je odwiedzić? No i też się zastanawiam nad dziennym budżetem, bilety na samolot kupiłam tanie, taniej się już chyba nie da więc więcej będę mogła wydać na miejscu. w takim razie co do noclegu musialabys sie bardziej okreslic finansowo gdyz w bangkoku mozesz zaplacic od 10 - az ciezko powiedziec jakiej sumy za dobe. my sle ze hotel 2 3star bedzie Cie kosztowal okolo 500 - 800bahtow za noc i mysle ze to chyba mialas na mysli. co do noclegu to zarezerwowac mozesz ale mysle ze nei ma sensu. hoteli hosteli jest masa jeden przy drugim takze wystarczy ze wiesz w jakiej okolicy chcesz mieszkac, tam jedziesz i szukasz najlepszej opcji (w zdjecia z internetu nie wierz bo w rzeczywistosci wyglada to zupelnie inaczej - taka moja rada). jezeli ladujesz rano to znaczy ze bedziesz leciala w nocy. w samolocie pogasza Ci swiatla takze na bank bedziesz spac chyba ze boisz sie latac badz masz inny powod. moze nie bedziesz super wyspana (takie sa uroki economy class) ale napewno przejscie sie wzdluz ulicy z torba czy plecakiem w poszukiwaniu zakwaterowania nie bedzie problemem. co do pogody to ciezko cokolwiek napisac. np. rok temu monsun zostal opozniony o jakis miesiac czy 2. takze nie ma reguly. moze lac kazdego dnia a moze byc sucho. tak czy tak temperatura nie spadnie ponizej 25stopni i tak jak pisalas powyzej raczej pada porzadnie a krotko. co do pogody i kapieli to moze nie tyle co plywa na kapiele ale na to czy beda kursowaly lodki/katamarany na wyspy itd ale tego nei przewidzisz. kazdego dnia o kazdej porze moga to odwolac i zalezy to mysle od szczescia. co do wysp kolo bangkoku to napewno spotkasz tam mniej turystow niz na samui czy w phuketcie. prosty powod, duzo agentow turystycznych ma czartery z europy czy innych kontynentow prosto tam. poza tym samui to ogromna wyspa (z wlasnym lotniskiem) takze w zaleznosci czego szukasz pojedz tam badz nie. mnie osobiscie sie samui podobalo ale wyspy 'kolo bangkoku' sa mysle brdziej egzotyczne. jezeli Cie stac to pomysl takze o wyspach similan nad morzem andamanskim tyle ze aby sie na nie dostac zaplacisz conajmniej ze 100zl plus tyle samo spowrotem. jednak warto! dzienny budzet...ciezko powiedziec kazdy ma swoje widzimisie cyz wymagania. piszac o tym ze hostele Cie nie interesuja budzet ten wzrasta od razu drastycznie. mysle ze jezeli dobrze Cie zrozumialem co do spania to conajmniej 50zl na noc bedziesz musiala przeznaczyc. tak jak pisalem tajlandia wcale taka tania nie jest jak sie niektorym wydaje. bedziesz w sumie poza sezonem takze powinno byc wiele ofert. na jedzenie (jezeli nie masz nic przeciwko pad thai z ulicy itp.) to dziennie okolo 100-150bahtow. jezeli wolisz jesc w 'restauracjach' to myle ze kolo 800 - 1000bahtow na dzien. dodatkowo jezeli pijesz alkohol to jest to dodatkowy wydatek oczywiscie w zaleznosci co pijesz i w jakich ilosciach. w bangkoku piwo kosztuje okolo 100 - 200 w zaleznosci czy jest to bar czy klub. ciezko jest ustalic dzienny budzet. wszystko zalezy od Ciebie i od tego czy dasz sie naciagnac czy nie.
--------------------
"The World is a book, and those who do not travel read only a page."
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 16 2009, 04:38 PM
|

Urodzony obieżyświat
    
Grupa: Odyseusze
Postów: 1,349
Skąd: Bali, Indonezja

|
500-800 bahtów za noc za pokój czy za osobę? Tak, mam na myśli normalny hotel - czysty, z wodą i klimą  W internecie jest mnóstwo stron z hotelami, do tejj pory jak rezerwowałam jakieś noclegi, to zgadzały się z tym co było na zdjęciu, radzisz nie rezerwować w PL noclegu w Bangkoku? Na pewno będę wykończona po takiej podróży. A jaka dzielnica jest najlepsza do mieszkania? Jak już pisałam nie mam jeszcze konkretnego planu podróży, mam na to jeszcze dużo czasu, na razie robię wstępne rozeznanie i zadaję 100 pytań  ale chciałabym zobaczyć dużo, ale bez wielkiej gonitwy, bo zależy mi też na zwiedzaniu plaży  i leżeniu na hamaku  Byłeś na tych wyspach Similan? Pocieszyłeś mnie trochę z tą pogodą, ale wiem, że we wrz/paź może być o wiele gorsza pogoda. No, ale chyba lać npn stop przez cały wyjazd nie będzie  Wiele osób, które były w Tajlndii w porze deszczowej mówi, że nie było wcale tak źle  A jeśli chodzi o ten dzienny budżet, to chcę spać w miarę normalnych miejscach, chcę pojeździć trochę, pozwiedzać, od czasu do czasu zjeść w restauracji i czegoś się napić, pójść na masaż, bo to w końcu takie popularne w Tajlandii, no i przyjemne przede wszystkim, a ceny też chyba zachęcające. Piwo w Tajlandii kosztuje 10-20 zł?
--------------------
"Ten, kto błądzi, odkrywa nowe szlaki" Nils Kjær
I ♥ BALI
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 17 2009, 10:04 PM
|
Doświadczony globtroter
   
Grupa: Odyseusze
Postów: 832
Skąd: Shanghai 上海, China

|
CYTAT(Eveline @ Feb 16 2009, 04:38 PM)  500-800 bahtów za noc za pokój czy za osobę? Tak, mam na myśli normalny hotel - czysty, z wodą i klimą  W internecie jest mnóstwo stron z hotelami, do tejj pory jak rezerwowałam jakieś noclegi, to zgadzały się z tym co było na zdjęciu, radzisz nie rezerwować w PL noclegu w Bangkoku? Na pewno będę wykończona po takiej podróży. A jaka dzielnica jest najlepsza do mieszkania? Jak już pisałam nie mam jeszcze konkretnego planu podróży, mam na to jeszcze dużo czasu, na razie robię wstępne rozeznanie i zadaję 100 pytań  ale chciałabym zobaczyć dużo, ale bez wielkiej gonitwy, bo zależy mi też na zwiedzaniu plaży  i leżeniu na hamaku  Byłeś na tych wyspach Similan? Pocieszyłeś mnie trochę z tą pogodą, ale wiem, że we wrz/paź może być o wiele gorsza pogoda. No, ale chyba lać npn stop przez cały wyjazd nie będzie  Wiele osób, które były w Tajlndii w porze deszczowej mówi, że nie było wcale tak źle  A jeśli chodzi o ten dzienny budżet, to chcę spać w miarę normalnych miejscach, chcę pojeździć trochę, pozwiedzać, od czasu do czasu zjeść w restauracji i czegoś się napić, pójść na masaż, bo to w końcu takie popularne w Tajlandii, no i przyjemne przede wszystkim, a ceny też chyba zachęcające. Piwo w Tajlandii kosztuje 10-20 zł? ceny mialem na mysli za pokoj oczywiscie. jezeli klima to licz na troche wiecej, w bangkoku mysle zakwaterowanie bedzie tansze niz na wyspach. na koh pha ngan znajomi zaplacili za bungalow 1200bahtow za noc i mieli klime itd (pokoj 2 osobowy) ja wtedy spalem w gorszym standardzie za jakies 500 gdyz jestem zdania ze jak bede mial 30 40 lat to wtedy bede sie rozbijal po drozszych apartamentach. tak czy tak bedziesz tam tylko spac bo czasu na tv szkoda. jezeli uwazasz ze bedziesz wykonczona to sobie zabukuj. ja jednak zawsze wole sie rozejrzec a hoteli i hosteli jest pelno 1 przy 2 takze nie ma najmniejszego problemu. jezeli chodzi o bangkok to wezcie taxi na khao san road tam wszyscy backpakerzy mieszkaja i jest najwiecej agencji turystycznych przez ktore kupujesz bilety autobusowe itd itd. taxi na khao san z lotnisko to jakies 400 - 500bahtow. co do deszczu to tak jak pisalem, nigdy nie przewidzisz. w azji deszcz wyglada troszke inaczej niz w europie. jest slonce wszyscy sa szczesliwi a w 5 minut sie zrobi ciemno i bedzie lalo. moze padac 10 minut a moze pol dnia. na to musisz sie przygotowac bo chyba nikt nie jest w stanie Ci powiedziec co i jak bedzie. jezeli chodzi o dzienny budzet to wychodzi na to ze musisz sie przygotowac na jakies 1000 - 2000 / dzien. wyspy beda najdrozsze szczegolnie similan i koh phi phi. posilek w restauracji to wydatek okolo 150 - 300bahtow w zaleznosci od miejsca. masaz to 250+ i przykladowo autobus z katamaranem z bangkoku na koh tao przez chumpon koszuje okolo 700/1000. lodki tez nei sa najtansze. koh tao - koh pha ngan to okolo 250/300 koh pha ngan - koh samui 150/200, koh smaui - surat thani 300/400. krabi - koh phi phi 300/400. do tego dochadza tuk tuki, taxowki bo na wyspie wysadza Cie w jednym miejscu a zakwaterowanie bedzie w drugim. wtedy w zaleznosci od dystansu i sezonu mysle 100/200/300+. w dodatku na wyspach taxowki kasuja za osobe a nie za caly samochod...itd itd jezeli jest Was kilku i sie nie boicie to wynajmijcie sobie jeepa, ja tak zrobilem na samui zaplacilismy 700bahtow i zwiedzilismy cala wyspe dookola z wodospadami, przeroznymi plazami i miejscami zainteresowan. bylo nas 7 takze wyszlo smieszne 100bahtow od osoby i niecale 50 na paliwo. jednak musicie pamietac ze jest to nielegalne chyba ze posiadasz international driving license... piwo w 7/11 chyba jest od 30/50, restauracjach 80/100/150 klubach 200/250 (330ml budweisera). ceny pisze orientacyjnie gdyz zmienia sie to niestety 'na gorsze' dla nas. zlotowka z teog co sie orientuje slabnie a ceny ida nieublagalnie w gore.
--------------------
"The World is a book, and those who do not travel read only a page."
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 17 2009, 11:05 PM
|

Urodzony obieżyświat
    
Grupa: Odyseusze
Postów: 1,349
Skąd: Bali, Indonezja

|
A po ile jest w ogóle baht? 100 bahtów = 10 zł? Jak jeszcze czytałam o Tajlandii w sieci, to było za 100 bahtów 7,5 zł. Może to jakoś potanieje jeszcze, bo teraz wszystkie waluty cały czas skaczą do góry, nie pamiętam żeby kiedykolwiek była taka sytuacja odkąd zaczęło mnie to interesować przez podróże. No, ja też chcę tylko nocleg w którym będę się mogła wyspać, ale bez karaluchów czy innych stworów, z wodą i klimą  A właśnie spotkałeś tam jakieś ciekawe zwierzęta?  No z tym bukowaniem, to jeszcze pomyślę, bo mam jeszcze mnóstwo czasu. Ale dzięki za namiar gdzie spać. To Khao San Road to jakaś dzielnica? Czytałam jeszcze, że rejon Chiang Mai jest super, ale to jakoś nie po drodze na wyspy... Ta cena 700/1000 bahtów za autobus to na jakąś wyspę? Samolot na Phuket w jedną stronę kosztuje 1300 bahtów. A za te łódki to podajesz cenę za osobę? No ja jadę poza sezonem i czytałam, że obniżają ceny i to czasem znacznie. Czyli przygotować się na ok. 100 zł na dzień? 200 zł to chyba wersja lux  Mam nadzieję, że ceny się jednak zatrzymają i Tajlandia nie stanie się drugą Europą... A z masaży korzystałeś? Na razie jadą 2 osoby, ale szukamy kogoś, żeby było raźniej
--------------------
"Ten, kto błądzi, odkrywa nowe szlaki" Nils Kjær
I ♥ BALI
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 18 2009, 12:13 PM
|
Zapalony wędrowiec
 
Grupa: Odyseusze
Postów: 126

|
Witaj, aktualny kurs (a przynajmniej dzisiaj przedpołudniem...) to 9 bahtów za 1 zł, albo inaczej 100 THB za 11 zł.
Khao San Rd. to ulica gdzie kiedyś powstało skupisko hoteli i guesthouse'ów dla mniej wymagających turystów (szukających noclegu za mniejszą kasę). Obecnie potocznie pod tą nazwą rozumie się też pobliskie uliczki, na które rozprzestrzeniły się hotele. Kiedyś to było takie globtroterskie getto. Obecnie już trochę zatraciło taki charakter. Ale nadal jest to miejsce, gdzie w BKK kierują się indywidualnie wędrujący, głównie młodzi ludzie. Sama ulica Khao San jest bardzo głośna z racji licznych knajp, w których imprezuje sie przez całą noc. W sąsiednich uliczkach można znaleźć spanie w miarę tanim, czystym i cichym miejscu. Khao San ma nadal sporo zalet - dobre położenie: ok. km od starego pałacu królewskiego z kompleksem pałacowych świątyń - m.in. Szmaragdowego Buddy - obok jest Wat Po, a po drugie stronie rzeki Wat Arun, w pobliżu są przystanie tramwaju wodnego - bardzo wygodnego środka komunikacji w BKK. Ponadto na Khao San są liczne agencje turystyczne gdzie można w razie potrzeby załatwć wiele spraw dot. np. transportu.
Tak nawiasem mówiąc jeżeli jedziesz na południe Tajlandii (wyspy) to lepiej skorzystaj z lokalnej (tajskiej) komunikacji, a nie z transportu turystycznego, bo ten słynie z okradania bagaży...
pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 18 2009, 03:46 PM
|
Zapalony wędrowiec
 
Grupa: Odyseusze
Postów: 126

|
Jak pewnie sama widzisz nasza waluta dostała w ostatnich dniach bzika więc naprawdę trudno przewidzieć jej kurs za kilka tygodni, czy miesięcy. Oglądam to z wielkim niepokojem bo ta nieustanna wędrówka w górę ogromnie podraża koszty wyjazdów... Czy 1000 BHT na dzień wystraczy?... Wydaje mi się, że tak, ale traktuj moją opinię ostrożnie. W Tajlandii byłem kilka lat temu, a to w Azji sporo czasu. Poza tym ja jestem raczej minimalistą więc dla mnie taka sumka na każdy dzień to wygląda nieźle. Ale ty możesz mieć zupelnie inne oczekiwania. Transport. Generalnie jest uniwersalny dla wszystkich. Jednak w BKK (lub w odwrotnym) kierunku miejscowe biura turystyczne organizują przejazdy (np. do Pukhet) busami. Nie cieszą się one najlepszą sławą bo wielu osobom. Zresztą w tych "normalnych" tajskich busach tez lepiej troche sie pilnować bo drobne kradzieże także się zdarzają (sam kiedyś padłem ich ofiarą...  ). Odsyłam np. do linka http://forum.travelbit.pl/viewtopic.php?f=...BC&start=15pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 18 2009, 04:25 PM
|

Urodzony obieżyświat
    
Grupa: Odyseusze
Postów: 1,349
Skąd: Bali, Indonezja

|
No waluty teraz szaleją jak nigdy! Ale to się chyba już zatrzyma lada chwila i stanie, albo spadnie, wyżej ma już podobno nie być. Ja też jestem w pewnym sensie minimalistką, ale to nie oznacza, że śpię pod gołym niebem albo w jakiejś norze i jem chińśkie zupki przywiezione z Polski  Jeśli 1000 BHT wystarczy na dzień na normalny nocleg, zwiedzanie, jedzenie (czasem na ulicy, czasem w restauracji), transport i od czasu do czasu na jakąś przyjemność, to nie jest źle. Przeczytałam ten temat z linka, który podałeś i po prostu zgroza! Okropny temat i straszne co ludzie piszą, aż trudno w to uwierzyć o tych sytuacjach, niektórzy wręcz piszą, że ludzi usypiają jakimś gazem w klimie żeby zasnęli i wtedy mogą ich okradać, ale to przecież jakaś paranoja. Co oni kradną? Ubrania z plecaka i brudne majtki?  Bo chyba nikt rozsądny nie trzyma w plecaku cennych rzeczy. Pewnie tak samo okradają jak i w Polsce. W PL też trzeba pilnować torebki w autobusie i pilnować się w pociągu.
--------------------
"Ten, kto błądzi, odkrywa nowe szlaki" Nils Kjær
I ♥ BALI
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 18 2009, 08:02 PM
|
Doświadczony globtroter
   
Grupa: Odyseusze
Postów: 832
Skąd: Shanghai 上海, China

|
wszystko prawda, mnie sie jednak nigdy nic nie przytrafilo ale trzeba miec oczy dookola glowy. kolezance w wietnami taxowkarz ukradl portfel z dokumentami i paszportem jak wkladal jej walizke na lotnisku kiedy ona otwierala drzwi i przyjechal pozniej z innym kolega rzadajac pieniedzy pod pretekstem ze wypadlo to z bagaznika (w sumie jej wina ze nie trzymala takich rzczy przy sobie). z waluta tak jak widac wyzej, nie wiadomo jak to bedzie. radzie Ci kupic moze ze 100USD czy bahtow w polsce i wziasc ze soba. to sobie zostaw na czarna godzine jakby co... reszte wybieraj z bankomatu bo kursy w kantorach sa smieszne no i nie wszedzie dostaniesz tajskie bahty, mysle ze tylko w duzych miastach typu warszawa/gdansk itd. jednak naprawde nie ma co bo jest to strata pieniedyz. tylko upewnij sie ze masz odpowiednia karte i trzymaj ja przy sobie 24h/dobe... khao sarn to najlepsze miesjce dla Was do spania i tak jak wyzej wszedzie blisko, ale uwazajcie na tuk tuki, wezma Was za darmo gdzie chcecie badz za smieszne 30bahtow ale po drodze odwiedzicie 10 sklepow i 20 agencji turystycznych (przesada) z wygorowanymi cenami. ja jednak za kazdym razem zgadzam sie na 1 sklep gdyz driverzy dostaja od nich darmowe paliwo jezeli spedzisz tam jakies 5 minut (nie musisz nic kupowac). jak chcecie uniknac sklepow to bedzie trzeba zaplacic 150+ zamiast 30 w zaleznosci od dystansu badz wziasc taxi (jednak oni nie sa lepsi i jezdza na okolo i na dodatek spodziewaja sie napiwku badz mowia ze nie maja jak wydac) masaz to swietna rzecz jak pisalem za jakeis 250bahtow juz dostaniesz full body thai massage jezeli sie troche potargujesz. mysle ze warto bo to bite 60minut relaxu....polecam na plazy  jak pisalas z samolotami tak sa tanie loty ale mysle jezdzenie autbusami/pociagami/plywanie daje wieksza satysfakcje, wiecej zobaczysz przezyjesz. poza tym na lotnisko trzbe asie zawsze jakos dostac i wydostac a to kosztuje...w phuket taxowka z lotniska na patong beach to 500/600bahtow czasami nawet od osoby to zalezy. airport bus to jakies 150/200...troszke taniej w bangkoku
--------------------
"The World is a book, and those who do not travel read only a page."
|
|
|
|
|
|
|
|
Feb 18 2009, 11:41 PM
|

Urodzony obieżyświat
    
Grupa: Odyseusze
Postów: 1,349
Skąd: Bali, Indonezja

|
No wiadomo, wszędzie trzeba uważać, w PL też. Nie wiem czy wypłacania z bankomatów to taka dobra rzecz, bo jest wysoka prowizja za to... Bahty to chyba kupię dopiero w Bangkoku, a na czarną godzinę zawsze coś mam. A co do Kao Sarn Road to już mnie przekonaliście  Znalazłam nawet jakiś przyjemny hotelik 5 minut stamtąd http://www.lamphuhouse.com/ - co sądzicie? Są tysiące stron o Tajlandii, noclegi, zwiedzanie - wszystko, nie pamiętam żebym o jakimkolwiek innym kraju było tyle informacji w internecie, to jakaś moja nowa mania, bo ciągle znajduję coś ciekawego  a do wyjazdu przecież jeszcze 5 miesięcy  Czyli radzisz się targować? Może jeszcze tak jak w Egipcie?  Tam to dopiero jest jazda z tym  A masaży na pewno nie mam zamiaru sobie odmawiać  O samolocie to myślałam gdybym np. chciała z Bangkoku pojechać do Chiang Rai, a to nam akurat nie po drodze na wyspy, a nie mamy miesiąca na podroż, tylko niecałe 3 tyg. Ale planu jeszcze nie mamy. A co do samolotów, to Air Asia ma dobre ceny.
--------------------
"Ten, kto błądzi, odkrywa nowe szlaki" Nils Kjær
I ♥ BALI
|
|
|
|
|
|
|
  |
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
|