• Wersja angielska
  •  
  •  
  • Odyssei
  • Serwis roku
  • National Geographic
  • Traveler
  • Strona Główna Odyssei
  • Odyssei

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )


 
Reply to this topicStart new topic
> Północna Szwecja
La Ola
post Jul 16 2008, 01:20 PM
Post #1


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 4

Skąd: Poznań




Hej.
Niedługo wybieram się do Szwecji, a dokładniej do jej północnej części. Jedziemy samochodem osobowym, w 4 osoby. Celem jest zwiedzanie i odpoczynek. Noclegi mamy już zaplanowane a wyprawa potrwa kilka tygodni. Szukam informacji o ciekawych miejscach które warto zobaczyć w Szwecji północnej, niemal na wysokości koła podbiegunowego. Będę również wdzięczna za wszelkie porady i wskazówki itp.Może ktoś zwiedzał te tereny i ma jakieś przemyślenia?smile.gif
Z góry dziękuję za pomoc.

OLA
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Odyska
post Jul 16 2008, 01:20 PM
Post #


Miłośniczka podróży









Go to the top of the page
 
Quote Post
MIHASI
post Aug 5 2008, 10:31 AM
Post #2


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 11





byłem na północy kilka miesięcy w razie pytań pisz na michasoko@tlen
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wieloryb
post Aug 7 2008, 11:01 PM
Post #3


Doświadczony globtroter
****

Grupa: Odyseusze
Postów: 512

Skąd: POLICE




Witam. Byłem w płd. Lappland 4 lata temu. Przebywałem w m. Dorotea i Jokkmok na kempingach pod namiotem. Kempingi "full wypas" i nie drogie. Zajmowałem się głównie łapaniem szczupaków, które tam występują praktycznie w każdej kałuży. Łososie mnie nie interesowały, ze względu na opłaty za licencje na ich połów. Na utrzymanie zarabiałem zbierając hjortron (czyt. jutron) czyli malinę moroszkę oraz jagody (wielkości agrestu). Hjortron występuje na bagnach a jagody w górach, w ilości niespotykanej u nas. Byłem tam na przełomie lipca i sierpnia. Tydzień trudniłem się zbieractwem, a tydzień łowiłem ryby. Zwróciły mi się koszty promu i paliwa oraz utrzymania. Żarcie i papierochy miałem z Polski. Na kempingach Szwedom i Anglikom sprzedałem 8 flaszek naszej wódki po 150 koron/but. Chleb kupowałem po południu za pół ceny. Do zwiedzania to tam nie ma za bardzo wiele, same góry, lasy i woda. Podobało mi się bardzo - podobnie jak w Gorganach na UA, tylko czyściej smile.gif Piękny kraj, biwakować można praktycznie wszędzie, co też czyniłem po drodze. Jedyne utrapienie to komary, do których można się przyzwyczaić oraz końskie muchy i małe muszki ("knoty"), które są bardziej upierdliwe mad.gif. Aby się od nich ustrzec trzeba namiot postawić z dala od krzaków, co jest trochę uciążliwe jeśli namiot stoi na słońcu przy temp. 30 st.C. Ale coś za coś cool.gif Pozdrawiam i polecam te tereny!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blackwell
post Aug 8 2008, 09:36 AM
Post #4


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 57

Skąd: Bielewo




A ja mam mały wtrynt odnośnie Szwecji, bo jutro lecę i jadę z Poznania do Hornosand i tam się będę kręcił w tych okolicach. Przeczytałem, że w Szwecji z gazu turystycznego mają tylko butan. Ja mam palnik MSR Pocket Rocket w systemie Colemana, któy zwykle pali na sprzedawaną u nas mieszankę: Propan, Butan i Isobutan.

Moje pytanie, czy rzeczywiście można tam kupić tylko butan, jeśli tak. to mniej więcej za ile i czy zwykłe, klasyczne coleman'owskie palniki można stosować na ichni gaz? W sensie, czy będą paliły na ten gaz i czy będzie gwint pasował?

Z góry dzięki.

I jeszcze jedno, czy wybranie się ze Środkowej Szwecji na Północ stopem w dwie osoby, to wg was dobry pomysł, bo wolałbym uniknąć zawczasu stania cały dzień przy drodze.


--------------------
From the body to the soul where our hearts lead we must go...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
La Ola
post Aug 15 2008, 06:48 PM
Post #5


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 4

Skąd: Poznań




CYTAT(MIHASI @ Aug 5 2008, 11:31 AM) *
byłem na północy kilka miesięcy w razie pytań pisz na michasoko@tlen

Dzieki MIHASI za chęć pomocy smile.gif niestety już nie skorzystam, bo właśnie wróciłam... ale jakbyś chciał pogadać o Szwecji to chętnie pogadam o tym kraju ...
Pozdrawiam
Ola
Go to the top of the page
 
+Quote Post
La Ola
post Aug 15 2008, 07:02 PM
Post #6


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 4

Skąd: Poznań




CYTAT(wieloryb @ Aug 8 2008, 12:01 AM) *
Witam. Byłem w płd. Lappland 4 lata temu. Przebywałem w m. Dorotea i Jokkmok na kempingach pod namiotem. Kempingi "full wypas" i nie drogie. Zajmowałem się głównie łapaniem szczupaków, które tam występują praktycznie w każdej kałuży. Łososie mnie nie interesowały, ze względu na opłaty za licencje na ich połów. Na utrzymanie zarabiałem zbierając hjortron (czyt. jutron) czyli malinę moroszkę oraz jagody (wielkości agrestu). Hjortron występuje na bagnach a jagody w górach, w ilości niespotykanej u nas. Byłem tam na przełomie lipca i sierpnia. Tydzień trudniłem się zbieractwem, a tydzień łowiłem ryby. Zwróciły mi się koszty promu i paliwa oraz utrzymania. Żarcie i papierochy miałem z Polski. Na kempingach Szwedom i Anglikom sprzedałem 8 flaszek naszej wódki po 150 koron/but. Chleb kupowałem po południu za pół ceny. Do zwiedzania to tam nie ma za bardzo wiele, same góry, lasy i woda. Podobało mi się bardzo - podobnie jak w Gorganach na UA, tylko czyściej smile.gif Piękny kraj, biwakować można praktycznie wszędzie, co też czyniłem po drodze. Jedyne utrapienie to komary, do których można się przyzwyczaić oraz końskie muchy i małe muszki ("knoty"), które są bardziej upierdliwe mad.gif. Aby się od nich ustrzec trzeba namiot postawić z dala od krzaków, co jest trochę uciążliwe jeśli namiot stoi na słońcu przy temp. 30 st.C. Ale coś za coś cool.gif Pozdrawiam i polecam te tereny!


Dzięki za wskazówki. Ja również byłam ze znajomymi na północy Szwecji, w Norsjo, i też wybraliśmy się na jagody i maliny, z tym ze w tym roku był niezwykle słaby sezon, dlatego nie zabawiliśmy na północy długo, jedynie 3 tygodnie. ale kraj jest niesamowicie piękny jeśli chodzi o przyrodę... jeśli o ludzi to raczej monotonny i nudny:) ale i tak podróż była świetna.
Pozdrawiam
Ola
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dots
post Aug 20 2008, 04:00 PM
Post #7


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 20

Skąd: Warszawa




CYTAT(La Ola @ Aug 15 2008, 06:02 PM) *
Dzięki za wskazówki. Ja również byłam ze znajomymi na północy Szwecji, w Norsjo, i też wybraliśmy się na jagody i maliny, z tym ze w tym roku był niezwykle słaby sezon, dlatego nie zabawiliśmy na północy długo, jedynie 3 tygodnie. ale kraj jest niesamowicie piękny jeśli chodzi o przyrodę... jeśli o ludzi to raczej monotonny i nudny:) ale i tak podróż była świetna.
Pozdrawiam
Ola

Cześć Olu smile.gif

Ja chętnie podpytam o Twój pobyt w Szwecji. Sama byłam kilkakrotnie - ale raczej na południu - najdalej na północ dojechalam tylko do Göteborga (zatem jak sama widzisz do "stricte"północy jeszcze hen hen daleko).
Interesuje mnie gdzie nocowaliście <namiot (pola namiotowe czy na dziko), domki?> i czy poruszaliście się autkiem (gaz/benzyna/ diesel)? A co za tym idzie... jak kształtowały się koszty mniej więcej ...
Kusi mnie żeby ruszyć na Skandynawię może wiosną wczesną ... ale tym razem chciałabym zajechać zdecydowanie dalej na Północ - a może nawet uszczknąć trochę Norwegii smile.gif

Pozdrawiam!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blackwell
post Aug 21 2008, 12:18 PM
Post #8


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 57

Skąd: Bielewo




Jezeli chodzi o ten gaz, to jakas bujde przeczytalem, bo bez problemu mozna dostac tu mieszanke primusa w systemie colemana.


--------------------
From the body to the soul where our hearts lead we must go...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
La Ola
post Aug 24 2008, 03:49 PM
Post #9


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 4

Skąd: Poznań




CYTAT(dots @ Aug 20 2008, 05:00 PM) *
Cześć Olu smile.gif

Ja chętnie podpytam o Twój pobyt w Szwecji. Sama byłam kilkakrotnie - ale raczej na południu - najdalej na północ dojechalam tylko do Göteborga (zatem jak sama widzisz do "stricte"północy jeszcze hen hen daleko).
Interesuje mnie gdzie nocowaliście <namiot (pola namiotowe czy na dziko), domki?> i czy poruszaliście się autkiem (gaz/benzyna/ diesel)? A co za tym idzie... jak kształtowały się koszty mniej więcej ...
Kusi mnie żeby ruszyć na Skandynawię może wiosną wczesną ... ale tym razem chciałabym zajechać zdecydowanie dalej na Północ - a może nawet uszczknąć trochę Norwegii smile.gif

Pozdrawiam!


Witam dots smile.gif
Szczerze polecam wyprawę na północ Szwecji, zwłaszcza jeśli lubisz lasy, jeziora,dziką przyrodę i bezludne tereny smile.gif Goteborg to rzeczywiście jeszcze raczej centrum Szwecji ,a im dalej na północ od Stockholmu tym mniej ludzi i tym na swój sposób ciekawiej. My pojechaliśmy do miejscowości Norsjo, położonej niedaleko miasta Skelleftea( ok 1500 km od Ystad). Nocowaliśmy na campingu, cena za tygodniowe wynajęcie domku to 2100 koron,( domek 4 osobowy,bez łazienki). Campingi są w bardzo dobrym stanie.Odradzam nocowanie w hotelach, które są dosyć drogie. Najlepiej zarezerwuj sobie miejsce na campingu wcześniej przez internet. Jest to o tyle dobre że cena Cię nie zaskoczy smile.gif oczywiście noclegi w namiocie są dużo tańsze... jeśli dobrze pamiętam to około 20 koron od osoby za dobę. Można też próbować nocować poza campingami.Ale ja osobiście w lesie bym odradzała. Szwecja jest bardzo bezpiecznym krajem, ale można natknąć się na północy na renifery i inne zwierzęta:).
Odnośnie transportu- przez całą Szwecję przejechaliśmy autem,cena paliwa kształtuje się po przeliczeniu podobnie jak w Polsce. Benzyna kosztuje ok 12,90-13,20 koron za litr,a co do disela to niestety nie pamiętam, trudno jest natomiast znaleźć stację na której można by zatankować gaz. Na większości stacji niestety nie ma dystrybutorów z gazem.
Co do czasu wyprawy:) to radziłabym brać pod uwagę jeśli wiosnę to raczej późną wink.gif bo z tego co się dowiedziałam będąc w Norsjo- jeszcze w maju był tam śnieg i metrowej grubości pokrywa lodu na jeziorach.
Mam nadzieję że chociaż odrobinę pomogłam. W razie jakichkolwiek pytań pisze śmiało:) chętnie odpiszę!
Pozdrawiam serdecznie!
Ola
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dots
post Aug 26 2008, 03:12 PM
Post #10


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 20

Skąd: Warszawa




CYTAT(La Ola @ Aug 24 2008, 02:49 PM) *
Witam dots smile.gif
Szczerze polecam wyprawę na północ Szwecji, zwłaszcza jeśli lubisz lasy, jeziora,dziką przyrodę i bezludne tereny smile.gif Goteborg to rzeczywiście jeszcze raczej centrum Szwecji ,a im dalej na północ od Stockholmu tym mniej ludzi i tym na swój sposób ciekawiej. My pojechaliśmy do miejscowości Norsjo, położonej niedaleko miasta Skelleftea( ok 1500 km od Ystad). Nocowaliśmy na campingu, cena za tygodniowe wynajęcie domku to 2100 koron,( domek 4 osobowy,bez łazienki). Campingi są w bardzo dobrym stanie.Odradzam nocowanie w hotelach, które są dosyć drogie. Najlepiej zarezerwuj sobie miejsce na campingu wcześniej przez internet. Jest to o tyle dobre że cena Cię nie zaskoczy smile.gif oczywiście noclegi w namiocie są dużo tańsze... jeśli dobrze pamiętam to około 20 koron od osoby za dobę. Można też próbować nocować poza campingami.Ale ja osobiście w lesie bym odradzała. Szwecja jest bardzo bezpiecznym krajem, ale można natknąć się na północy na renifery i inne zwierzęta:).
Odnośnie transportu- przez całą Szwecję przejechaliśmy autem,cena paliwa kształtuje się po przeliczeniu podobnie jak w Polsce. Benzyna kosztuje ok 12,90-13,20 koron za litr,a co do disela to niestety nie pamiętam, trudno jest natomiast znaleźć stację na której można by zatankować gaz. Na większości stacji niestety nie ma dystrybutorów z gazem.
Co do czasu wyprawy:) to radziłabym brać pod uwagę jeśli wiosnę to raczej późną wink.gif bo z tego co się dowiedziałam będąc w Norsjo- jeszcze w maju był tam śnieg i metrowej grubości pokrywa lodu na jeziorach.
Mam nadzieję że chociaż odrobinę pomogłam. W razie jakichkolwiek pytań pisze śmiało:) chętnie odpiszę!
Pozdrawiam serdecznie!
Ola


Dzięki serdeczne Olu!

Bardzo pomogłaś! Każde info jest b. cenne a od Kogoś kto przeżył to na własnej skórze - w szczególności!
Może rzeczywiście późniejsza wiosna byłaby bardziej wskazana - czapy lodowe zostawię sobie na urlop zimowy wink.gif
No to teraz nie pozostaje mi nic innego jak planowanie mini wyprawy smile.gif
Bardzo Ci dziękuję za pomoc i pozdrawiam cieplutko!

D.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 23rd July 2014 - 12:54 PM