• Wersja angielska
  •  
  •  
  • Odyssei
  • Serwis roku
  • National Geographic
  • Traveler
  • Strona Główna Odyssei
  • Odyssei

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )


2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Lodówka turystyczna
mejklof
post Jun 11 2008, 02:58 PM
Post #1


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 222

Skąd: Częstochowa




Witam!
Planuję kupić lodówkę turystyczną zasilaną z zapalniczki samochodowej. Wiem że raczej należy jej używać gdy pracuje silnik samochodu, bo inaczej może wyczerpać cały akumulator gdy naprzykład zostawię włączoną na noc. Pomyślałem że można by do takiej lodówki dokupić wkłady chłodzące i to one troche utrzymywałyby niską temperaturę podczas gdy zasilanie lodówki by było wyłączone. Używał ktoś takich wkładów? Jak z ich wydajnością? A może macie inne lepsze rozwiązania?


--------------------
Politycy doprowadzili już do tego, że kiedy czytam, że PREZYDENT BYŁ NA
PREMIERZE, to nie wiem, czy to relacja z wydarzenia kulturalnego,czy kolejny
skandal seksualny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Odyska
post Jun 11 2008, 02:58 PM
Post #


Miłośniczka podróży









Go to the top of the page
 
Quote Post
nepawin
post Jun 11 2008, 03:56 PM
Post #2


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 233

Skąd: Zagłębie




też kiedys o tym myslałem, al po przeczytaniu instrukcji ( przy wyłączonym silniku max 6-8 godz. ) dałem sobie spokój. generalnie lodówka zajmuje duzo miejsca nawet jak jest pusta laugh.gif dlatego używam torby termicznej, a do środka pakuję zamrozoną wodę mineralną. trzyma nawet do 12 godz. , ponadto staram się jedzenie pod namiotem kupywać na bieżąco. wkładów nie przerabiałem, wodę zawsze możesz wypićwink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gabrys
post Jun 11 2008, 04:25 PM
Post #3


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,820





Wkłady ogólnie polegają na zamarzniętej wodzie która chłodzi jedzenie wiec wszystko zależy od tego w jakiej temp znajduje się lodówka i jak szybko chlodzi się dana ciecz.


--------------------
Zapraszam do Taszkentczyka
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kevlar
post Jun 11 2008, 05:33 PM
Post #4


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 394

Skąd: 52°16'N 20°27'E




Też się przymierzam do zakupu lodóweczki i wiem (a w sumie to nic nie wiem) że wybiorę tą z zasilaniem 12/220 V. Gdy jest dostęp do 220-250V to nie ma problemu na głowie że akumulator się rozładuje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mejklof
post Jun 11 2008, 07:08 PM
Post #5


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 222

Skąd: Częstochowa




Też jestem zdania, żeby nie wozić drewna do lasu, tylko jedzenie kupowac na bierząco. Nie jadam konserw, zupek chińskich i innego g....
Niestety w Norwegii jedzenie jest troche droższe, więc dlatego chcę zabrać z Polski, wybrać takie które wolniej sie psuje a do tego zabrać lodówkę. Żeby nie musiała chodzić cały czas, planuję aby były w niej wkłady chłodzące. Zawsze lepiej jak są niż jak nie ma. Nie wiem tylko ile one dają. Czy zajmują więcej miejsca w lodówce niż z nich pozytku, czy może jednak warto?


--------------------
Politycy doprowadzili już do tego, że kiedy czytam, że PREZYDENT BYŁ NA
PREMIERZE, to nie wiem, czy to relacja z wydarzenia kulturalnego,czy kolejny
skandal seksualny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Trotter
post Jun 12 2008, 09:03 AM
Post #6


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 215

Skąd: Kraków




Lodówki podzieliłbym na 3 kategorie
1 - hipermarket (nawet te "markowe") - odradzam - można uzywać jako coś co nieco wydłuża skuteczność wkładów z zamrażalnika
2 - półprzewodnikowe ale naprawdę markowe - Hella, Waeco - koszt spory, bo prawie 1000 ale są lepsze.
3 - sprężarkowe - tych samych marek - najdroższe - wydatek 2000 ale jedyne naprawdę skuteczne, pobierają najmniej prądu.
Możesz też zainstalować drugi akumulator i układ zasilający, który pozwala ładować obydwa w czasie jazdy, ale na postoju jeden jest zawsze TYLKO do rozruchu a drugi dla innych odbiorników.
Na dłuższe wyprawy lodówka jest potrzebna, jeśli nie jest to jednorazowy wyjazd a planujesz częściej jeździć, to polecam punkt nr 3.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mejklof
post Jun 12 2008, 11:40 AM
Post #7


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 222

Skąd: Częstochowa




Dziękuję za radę. Wyjazd raczej planujemy pojedyńczy, ale na jakieś 2 miesiące. Może rzeczywiście dobry pomysł z tym drugim akumulatorem, ale 2000zł za lodówkę, to trochę sporo niestety. Sprawę przemyślimy, byćmoże zastanowimy się nad używaną albo ewentualnie pozyczymy od kogoś.


--------------------
Politycy doprowadzili już do tego, że kiedy czytam, że PREZYDENT BYŁ NA
PREMIERZE, to nie wiem, czy to relacja z wydarzenia kulturalnego,czy kolejny
skandal seksualny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
witek1965
post Aug 31 2008, 01:03 PM
Post #8


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 1





CYTAT(mejklof @ Jun 12 2008, 11:40 AM) *
Dziękuję za radę. Wyjazd raczej planujemy pojedyńczy, ale na jakieś 2 miesiące. Może rzeczywiście dobry pomysł z tym drugim akumulatorem, ale 2000zł za lodówkę, to trochę sporo niestety. Sprawę przemyślimy, byćmoże zastanowimy się nad używaną albo ewentualnie pozyczymy od kogoś.

Lodówka za 2000 złotych to lekka przesada, chyba, że się jeździ TIR-em i uzywa jej codziennie. ja mam firmy kamei 25 litrów i jest OK.. Podróż przez Niemcy, Francję i Hiszpania, środek lata, na zewnątrz 35 w cieniu, a w lodówce 12 stopni, chyba wystarczy. W nocy, kiedy temperatyra spada i słonce nie grzeje napoju nie da się wypić chyba, że ktoś lubi bardzo zimne. Na plażę wkładam jedną zamrożona butle 2 litry i mam na kilka godzin zimne picie, owoce itp. Do hiszpani wiozłem wyroby wędliniarskie dla rodziny bez opakowania próżniowego i wszystko przyjechało w stanie lux. Na rynku jest cała masa produktów, nie tylko w marketach, ale równiez w sklepach z akcesoriami kempingowymi. Do 300 zł mozna kupic naprawdę luks lodówkę, np znanej firmy Severin.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
henq
post May 28 2009, 03:35 PM
Post #9


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 56

Skąd: Ełk




Cześć Mejklof!
Pewnie juz kupiłeś lodówkę i dobrze. Używam takiej bez prądu(ale za to nie może się zepsuć), tylko na wkłady, chyba od 20 lat. Wkłady można zamrozić prawie wszędzie za grosze-wiele kempingów ma tą możliwość zaznaczona w swojej ofercie. Mamy 4 wkłady o pojemności 0,5 - 1 l(lodówka ma jakieś 15-20l). Dwa są w lodówce, dwa - się zamrażają. Zmieniamy je raz na dobę. W ten sposób da się przechować zapasy wzięte z domu nawet przez miesiąc(konserwy lub weki).
W niektórych regionach są jednak problemy z zamrażaniem. W południowej Francji(Avinion, Grimaud) proponują kupowanie lodu w plastikowych opakowaniach. Plastik czasem pęk i lodówka jest pełna wody.
W Chorwacji (np.Seline) lepiej jest wziąć box(zamykany na kluczyk) w szafie chłodniczej - za grosze. Tak robi większość kempingowiczów zatrzymujących się na dłużej w jednym miejscu. Gdybym dziś kupował lodówkę to pewnie taką na prąd(chyba innych już nie ma).W końcu prądu można używać tylko w sytuacji awaryjnej, a na codzień używać wkładów.
Polecam również chińskie zupki lub typu gorący kubek. Przydają się wtedy, gdy nia ma czasu na jakieś restauracje lub po całym dniu wędrówki człowiek jest zbyt zmęczony, żeby gdzieś latać za jedzonkiem. To jest jedzenie awaryjne - lepsze je się w domu. Gdyby ktoś chciał się nimi odżywiać stale, może to by nie było dobre. A polskie zupki(Winiary) są znakomite - inne tez próbowałem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
husarszymon
post Feb 8 2010, 07:10 PM
Post #10


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 1





Witam,

Nie polecam lodówki na wkłady! Pierwsza sprawa że taki wkład nie trzyma temperatury zbyt długo, druga sprawa że w przypadku dłuższych podróży trzeba kombinować z lodem...

Ja zakupiłem w ubiegłym roku lodówkę turystyczną VOYAGER 35L bardzo ładnie chłodzi, pojemna i bardzo praktyczna, nie muszę nigdzie biegać za lodem rolleyes.gif

Dużo podróżuję więc taka lodówka jest mi niezbędna,
nawet nie zdawałem sobie tak z tego sprawy dopóki jej nie posiadałem. smile.gif

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Feb 11 2010, 04:26 PM
Post #11


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




Mam lodówkę Severin 35 litrów zasilaną z gniazdka samochodowego, ale i z sieci. W moim przypadku lodówka nie do końca się sprawdza. Problem jest w tym, żeby chłodzić musi być cały czas podłączona do zasilania. Jeśli zostawię ją na cały dzień w aucie to albo rozładuje akumulator albo cała się rozmrozi. Jak się rozmrozi to smród jest z niej niemiłosierny! Poza tym zajmuje bardzo dużo miejsca.


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
KRIZ
post Feb 26 2010, 03:23 PM
Post #12


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,319

Skąd: Warszawa




ja mam taka typu izolowane pudelko na wklady. Wszystko jest super. pod warunkiem ze jest te wklady gdzie chlodzic.
Jak nie ma to jest juz gorzej, ale nawet wtedy temperatura w lodowce jest kilka stopni nizsza w lodowce niz w bagazniku.
Nawet jak sie w miare na bierzaco kupuje jedzenie to nie zjada sie go "na raz" tylko przez jais czas. A jednak jak sie jedzie latem bryka to bagaznik nagrzewa sie niemilosiernie.
No mozna tez na niej usiasc na kempingu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lukas4ws
post Apr 20 2010, 06:57 AM
Post #13


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 1





Ja tez mam lodówke firmy VOYAGER - 35l. Posiadam ją już chyba z 2 lata. Jestem bardzo zadowolony.
Zabieram ją zawsze pod namiot, chodzi przez 2-3 tygodni bez przerwy.
Co ciekawe jak lodówka stoi w cieniu to potrafi schłodzić żywność do 4-5 stopni.
2 lata temu dałem za nią chyba 400zł.

Jak znajde link do strony gdzie ją kupiłem to wstawie

pozdr.


link www.voyager.sklep.pl
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pablo12
post May 6 2010, 01:43 PM
Post #14


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 2





Witam wszystkich na forum. Kupiłem właśnie lodówkę KAMAI 12V-230V,25L DIGITAL



Włączyłem ją do prądu i moje pierwsze wrażenie: jest głośna.
Wentylator "buczy" dość nieprzyjemnie. Czy to normalne w lodówkach turystycznych?
Nigdy nie miałem takiego ustrojstwa. A nie wyobrażam sobie jak zasnę w namiocie z tym buczeniem.
Może na noc trzeba ją wyłączyć? Wtedy jednak szybko traci temperaturę.
Dzięki wbudowanemu wyświetlaczowi jest to widoczne. Włączona trzyma temperaturę w granicach 9-10 stopni.
Po wyłączeniu po 20 minutach mam już 14 stopni. Czy to normalny objaw i jak ją eksploatować?

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post May 8 2010, 09:25 PM
Post #15


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




CYTAT(pablo12 @ May 6 2010, 12:43 PM) *
... A nie wyobrażam sobie jak zasnę w namiocie z tym buczeniem.

Po co chcesz zabierać lodówkę do namiotu?? Lodówkę zostawia się w samochodzie tylko trzeba uważać, żeby przez noc nie rozładowała akumulatora.


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pablo12
post May 10 2010, 12:36 PM
Post #16


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 2





Właśnie w trosce o akumulator kupiłem lodówkę z adapterem na 230V. Prąd zapewnia praktycznie każde pole namiotowe. Obejrzałem w sklepie trzy inne lodówki i niestety "ten typ tak ma". Wszystkie buczą. Trudno, zapewne to kwestia przyzwyczajenia. Wszystko zweryfikuję na miejscu a to już niecałe 2 miesiące :-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post May 10 2010, 04:27 PM
Post #17


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




CYTAT(pablo12 @ May 10 2010, 11:36 AM) *
... Prąd zapewnia praktycznie każde pole namiotowe. ...

A widzisz, o tym nie pomyślałem. Nie sądziłem, że będziesz nocował na polu namiotowym. Teraz rozumiem.
Pewnym rozwiązaniem byłoby wstawić lodówkę do samochodu. Po co ma brzęczeć w namiocie? Przymkniesz drzwi tak, żeby nie przyciąć kabla zasilającego i niech sobie tam brzęczy.

Nawiasem mówiąc moja jest cicha jak zamarznięte jezioro smile.gif Wygląda bardzo podobnie, więc pewno ta sama fabryka, ta sama matryca tylko logo inne przykleili.


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stasiu1971
post Nov 10 2010, 11:32 PM
Post #18


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 58

Skąd: Katowice




a nie lepiej cos takiego http://www.redcoon.pl/index.php/cmd/shop/a...32/refId/goost/ dwukilkoramowa butla propan butan wystarczy na 10 dni nie trzeba prądu i nigdzie nic zamrażać
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kevlar
post Nov 11 2010, 03:06 AM
Post #19


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 394

Skąd: 52°16'N 20°27'E




CYTAT(stasiu1971 @ Nov 11 2010, 01:32 AM) *
a nie lepiej cos takiego http://www.redcoon.pl/index.php/cmd/shop/a...32/refId/goost/ dwukilkoramowa butla propan butan wystarczy na 10 dni nie trzeba prądu i nigdzie nic zamrażać

Trochę duża ta lodówka jak do turystyki. Chyba że do kampera?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
martyniak
post Nov 12 2010, 12:34 PM
Post #20


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 131





Ja też posiadam lodówkę, a własciwie chyba chłodziarkę, taką jak pablo12 i szczerze powiedziawszy, ale średnio mi się sprawdziła. Po pierwsze te lodówki nie przechowują jedzenia we własciwy sposób. Jeżeli temperatura powietrza jest zbyt wysoka, a mianowicie powyżej 30stopni, to zimna może byc tylko chyba dupa... Taka chłodziarka jest tylko na polskie warunki, czyli lato ponieżej 30st.
Mieliśmy tą lodówkę w trakcie podróży po Turcji i jedzenie było pycha, prawie jak gotowane! Nie było możliwości schłodzenia nawet mineralki. Jedzenie padało szybciej niż to możliwe. A surowe mięsko, przeznaczone na grilla było po prostu zielone po przejażdżce w tej lodóweczce. Oczywiście lodówka chodziła 24h, ale przy temperaturze powyżej 40st. w ogóle nie chłodziła. No ogólnie mówiąć, kompletna porażaka. Mogliby wyprodukowac coś, co się sprawdza w ekstremalnych warunkach. No chyba że Wy macie jakieś informacje o leszych lodówkach, które schładzają więcej niż te typowo turystyczne?? Jeżeli tak, to będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 19th September 2014 - 06:50 PM