• Wersja angielska
  •  
  •  
  • Odyssei
  • Serwis roku
  • National Geographic
  • Traveler
  • Strona Główna Odyssei
  • Odyssei

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )


2 Stron V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> Dookoła świata czerwiec 2013
CreezY
post May 13 2012, 01:15 AM
Post #21


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 13

Skąd: Milanówek




rozsadek to znaczy???
ktory raz juz sie wybierasz??
ja myslalem poki co jechac przez niemcy holandie belgie francje hiszpanie portugalie maroko algerie libie egipt grecje
lub ...algerie wlochy horwacje
piszesz o przygotowaniach jak dla mnie rower plecak niezbedny sprzet jak namiot i spiwor i heja
ogolnie jade pierwszy raz dlatego taka trasa poczatkowa poniewaz najbardziej martwie sie algeria i libia tam chyba jakies wojny byly lub sa ale mysle o trasie nad morzem gdzie byloby latwiej i blizej cywilizacji;)
jesli ktos czyta to poza nami a nie jest laikiem to prosze o rady i porady tongue.gif
ogolnie to juz prawie jestem spakowany:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Odyska
post May 13 2012, 01:15 AM
Post #


Miłośniczka podróży









Go to the top of the page
 
Quote Post
CreezY
post May 13 2012, 12:03 PM
Post #22


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 13

Skąd: Milanówek




CYTAT(grzesiekodm @ Apr 18 2012, 12:50 PM) *
Nie do końca... Nie chcę Cię urazić ani gasić Twojego zapału ale doświadczenia innych wskazują, że ci, którzy zaczynali swoją przygodę od spektakularnych wyzwań, skończyli w Sharm el Sheikh. W naturze człowieka jest rozwijanie się, ewoluowanie, poszerzanie horyzontów, zdobywanie nowych doświadczeń. Jeśli więc swoją przygodę zaczniesz od podróży dookoła świata to jaka będzie następna wyprawa, Puszcza Białowieska, czy rowerem wokół Babiej Góry? Nie chcę Cię w żaden sposób deprecjonować ale znam wiele osób, które potwierdzają tą tezę. No ale oczywiście to Twój wybór i Twoja decyzja...



a czy przypadkiem jakby sie rozpoczelo taka podroz to nie mozna tego swiata przejechac milion razy w zdluz i w szesz na milion sposobow i nigdy nie jechac przez te samem miejsca???
mysle ze kraje mozna odwiedzac wiele razy ale za kazdym razem inna droga i zobaczyc co innego;)
chyba zycia by mi zabraklo zeby to skonczyc:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jamilla
post May 14 2012, 12:43 AM
Post #23


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 12





CYTAT(CreezY @ May 13 2012, 01:15 AM) *
rozsadek to znaczy???
ktory raz juz sie wybierasz??
ja myslalem poki co jechac przez niemcy holandie belgie francje hiszpanie portugalie maroko algerie libie egipt grecje
lub ...algerie wlochy horwacje
piszesz o przygotowaniach jak dla mnie rower plecak niezbedny sprzet jak namiot i spiwor i heja
ogolnie jade pierwszy raz dlatego taka trasa poczatkowa poniewaz najbardziej martwie sie algeria i libia tam chyba jakies wojny byly lub sa ale mysle o trasie nad morzem gdzie byloby latwiej i blizej cywilizacji;)
jesli ktos czyta to poza nami a nie jest laikiem to prosze o rady i porady tongue.gif
ogolnie to juz prawie jestem spakowany:D


rozsadek tzn zabezpieczenie finansowe:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MPrzybylski
post May 23 2012, 04:34 AM
Post #24


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 79

Skąd: różnie bywa




CYTAT(jamilla @ May 14 2012, 12:43 AM) *
rozsadek tzn zabezpieczenie finansowe:)



Da się zobaczyć milion razy, da się wracać w te same miejsca i za każdym razem jest inaczej. Polecam nie odkładać niewiadomo ile tylko, po prostu, założyć sobie pracę po drodzę w niektórych miejscach. Nie ma sytuacji bez wyjścia - zawsze da się coś zaaranżować a brak pieniędzy to przecież nie stopa na minie ;-).


--------------------
www.singlenomad.pl - zapraszam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jamilla
post Aug 4 2012, 12:21 AM
Post #25


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 12





hejka! zmienialam troche plany. zamierzam wyruszyc z poczatkiem pazdziernika przyszlego roku. czas podrozy przewiduje na jakies 4-5 miesiecy. zredukowalam takze ilosc panstw do ktorych chce leciec. bedzie to m.in.Londyn>Singapore > Bali > Melbourne> Fiji> Meksyk> Peru> Chile >Londyn.

mam zamiar sprawic sobie takie dluzsze wakacje. nie zamierzam pracowac w tym czasie. poprostu "see stuff and enjoy life"

swieta i Nowy Rok chce spedzic w Australii bo mam tam rodzine.

w poniedzialek mam spotkanie odnosnie trasy i ceny biletu RTW. jezeli bedzie mi to odpowiadac to juz z gorki.. sprawdzenie odpowiednich i potrzebnych dokumentow, zalatwienie zakwaterowania i odliczanie dni do odlotu.

ktos chetny? pisac na maila: kama.furgala@gmail.com
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jamilla
post Aug 11 2012, 12:10 AM
Post #26


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 12





tak wiec cene mojego biletu juz znam:) i jest ona taka jaka przewidywalam:) niestety musze czekac do listopada zeby kupic bilet ale spoko, mam czas, nie pali sie:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jamilla
post Nov 2 2012, 02:53 AM
Post #27


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 12





bilet przekladam na styczen (idealny prezent urodzinowy:) i znalazlam potencjalego towarzysza!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
natalie12345
post Feb 3 2013, 03:52 PM
Post #28


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 4





Witam mam 19 lat smile.gif Chciałabym dołączyć do owej wyprawy. Interesują mnie koszty podrozy tongue.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V  < 1 2
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 23rd October 2017 - 05:30 AM