• Wersja angielska
  •  
  •  
  • Odyssei
  • Serwis roku
  • National Geographic
  • Traveler
  • Strona Główna Odyssei
  • Odyssei

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )


6 Stron V  < 1 2 3 4 5 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Kamper z osobówki, Kontynuacja tematu z wątku "Nasze pojazdy"
Granturismo
post Feb 14 2011, 12:27 AM
Post #41


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




OK, to działajcie dalej w tym temacie, żeby na Hondzie się nie skończyło smile.gif


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin760
post Feb 14 2011, 11:57 PM
Post #42


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 23

Skąd: Sosnowiec




@grzesiekodm
Zgadzam się z Tobą w 100%. Ja także uważam, że przeróbka nowego Caddy i.t.p. jest kompletnie bez sensu. Nie o to tu chodzi. Zatracamy całą ideę i nie ma w tym tak zwanego "funu" smile.gif

Zamieściłem zdjęcia Trampera, tylko jako inspirację do własnych przeróbek. Taką inspiracją był on właśnie dla mnie.
Pomyślałem, że fajnie by było mieć taki "mobilny namiot". Zakup innego auta nie wchodził w grę ze względów finansowych, więc postanowiłem wykombinować coś z tego co mam. Jeśli chodzi o wygodę użytkowania, to efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. smile.gif

Poniżej przedstawiam przykład niecodziennej przeróbki Nissana Micra:









A oto dowód, że wygodnie (?) można spać nawet w sedanie. smile.gif





CYTAT(ChillOutTravel @ Feb 11 2011, 11:05 PM) *
Zaczynałeś od Nyski, inni od Hondy a to kto i czym nie ma znaczenia, bo liczy się przygoda ;-)

I o to właśnie chodzi! cool.gif


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Feb 15 2011, 09:56 AM
Post #43


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




Tak jak wcześniej wspomniałem, Nyska była moim pierwszym pojazdem, który wykorzystywałem w podroży. Bardzo miło go wspominam. Ogromną zaletą było to, że samochodem można było jeździć bez konieczności jakiegokolwiek manipulowania rozkładem wnętrza. Nie trzeba było np składać bądź wyjmować siedzeń po to, żeby się przespać. Jeżdżąc w dwójkę materace były cały czas rozłożone i w każdej chwili (nawet w czasie jazdy) można było wskoczyć do łóżka. Wysokość wnętrza umożliwiała swobodne poruszanie się po aucie, przyrządzanie posiłków w pozycji siedzącej, itp. Zaletą było też to, że z racji dużych kół i sporego prześwitu można było nią wjechać w teren niedostępny dla samochodów osobowych. Mimo wielu walorów, w tym stosunkowo wysokiej jak na Nysę niezawodności i relatywnie niskiego zużycia paliwa (11-13l/100km), podróżowanie takim autem stawało się coraz bardziej nieopłacalne.

W połowie lat 90-tych zbudowałem sobie lekką przyczepkę towarową. Przyczepkę dość szybko przerobiłem na potrzeby turystyki. Przeróbki były niewielkie, aczkolwiek bardzo praktyczne. Przedzieliłem ją w połowie wysokości dokonując podziału na cześć sypialną i bagażową. W górnej części były bagaże, a na dole materace (te z Nysy smile.gif) Zaopatrzyłem ją też w stabilne nogi wsporcze umożliwiające wchodzenie i wychodzenie z niej nawet w sytuacji gdy była wypięta z haka. Ponadto wewnątrz zainstalowałem oświetlenie, a nawet przetwornicę 12/220v, które działały oczywiście tylko wtedy, gdy przyczepa była podpięta do gniazda w samochodzie. W czasie jednej z wypraw do Skandynawii mieszkaliśmy w niej w czwórkę - dwie osoby na dole, dwie na górze, a bagaże w namiocie lub samochodzie. Zakładając dłuższy pobyt przed przyczepką rozbijaliśmy namiot ogrodowy, który dawał ochronę przed deszczem i skwarem, wewnątrz znajdowały się krzesła, stolik, kuchenka i butla z gazem. W sumie przejechałem z nią około 40 tysięcy km. Teraz jest już mocno zniszczona, głównie za sprawą budowy. Niemniej jak tak czasem do niej zajrzę i przypomnę sobie ta dawne czasy, to aż mnie w dołku ściska... wink.gif




--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BACKPACKERS
post Feb 15 2011, 10:38 AM
Post #44


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 298

Skąd: TRÓJMAISTO




Grzesiek, a tak z ciekawiości, jak zabezpieczałeś ją wybierając się gdzieś w trasę (piesząwink.gif ) ? Chowaliście wszystko do auta? Czy jak?
A sam pomysł świetny, jednak raczej dla tych z domem, ogrodem bądź sporym garażem co? smile.gif


--------------------
“Do not follow where the path may lead. Go instead where there is no path and leave a trail” - Ralph Waldo Emerson
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin760
post Feb 15 2011, 11:08 AM
Post #45


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 23

Skąd: Sosnowiec




Grzesiek, masz jakieś fotki z podróży Nyską lub przyczepą? Te wyprawy musiały mieć naprawdę niesamowity klimat. smile.gif


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Feb 15 2011, 11:14 AM
Post #46


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




No ja właśnie mam dom i ogród i przepastny garaż wink.gif No ale to przecież nie w tym rzec. Przyczepka może stać u znajomych, którzy mają miejsce aby ją gdzieś postawić.

Właśnie zapomniałem dodać... ja wykorzystywałem tą przyczepkę wyłącznie podczas wypraw do Skandynawii, a tam nie trzeba niczego zabezpieczać wink.gif. Nie jeździłem z nią po Beskidach, Sudetach czy górach Słowacji. W Skandynawii sprawdzała się znakomicie, bo jej głównym zadaniem był transport naszych rzeczy. Jadąc w piątkę zabieraliśmy jedzenia na 6-10 tygodni - worek ziemniaków, dwie skrzynki jabłek, makarony, ryż, kasza, zupy w puszkach i słoikach, sprzęt biwakowy, wędkarski, itp. To wszystko sporo ważyło i zajmowało dużo miejsca. Mając przyczepkę z niczego nie musieliśmy rezygnować, każdy brał co chciał. No a poza tym oczywiście spało się w niej bardzo wygodnie.


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Feb 15 2011, 02:13 PM
Post #47


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




CYTAT(Marcin760 @ Feb 15 2011, 11:08 AM) *
Grzesiek, masz jakieś fotki z podróży Nyską lub przyczepą? Te wyprawy musiały mieć naprawdę niesamowity klimat. smile.gif

Oj niestety, nie mam żadnych zdjęć. Analogów nie robiłem, a w tym czasie cyfrówki miała tylko załoga USS Enterprise w Star Treku z kpt. Jean-Luc Picardem na czele wink.gif



--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ChillOutTravel
post Feb 17 2011, 12:11 AM
Post #48


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,395

Skąd: Kraków




CYTAT(Marcin760 @ Feb 15 2011, 11:08 AM) *
Grzesiek, masz jakieś fotki z podróży Nyską lub przyczepą? Te wyprawy musiały mieć naprawdę niesamowity klimat. smile.gif

Dokładnie smile.gif ! i choć z każdym dniem starszy się "robię", kiedy pomyślę, że może jednak hotel...odpalam oddysei i...zostaję szybko naprowadzony na prawdziwą drogę smile.gif Przygoda, gratis.


--------------------
wynajem autokarów, podróże czy snowboard. Urlop ? wczasy ? może tanie noclegi ? wyspy + chill out = beautiful voices
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BACKPACKERS
post Feb 17 2011, 06:44 AM
Post #49


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 298

Skąd: TRÓJMAISTO




CYTAT(grzesiekodm @ Feb 15 2011, 11:14 AM) *
No ja właśnie mam dom i ogród i przepastny garaż wink.gif No ale to przecież nie w tym rzec. Przyczepka może stać u znajomych, którzy mają miejsce aby ją gdzieś postawić.

Właśnie zapomniałem dodać... ja wykorzystywałem tą przyczepkę wyłącznie podczas wypraw do Skandynawii, a tam nie trzeba niczego zabezpieczać wink.gif. Nie jeździłem z nią po Beskidach, Sudetach czy górach Słowacji. W Skandynawii sprawdzała się znakomicie, bo jej głównym zadaniem był transport naszych rzeczy. Jadąc w piątkę zabieraliśmy jedzenia na 6-10 tygodni - worek ziemniaków, dwie skrzynki jabłek, makarony, ryż, kasza, zupy w puszkach i słoikach, sprzęt biwakowy, wędkarski, itp. To wszystko sporo ważyło i zajmowało dużo miejsca. Mając przyczepkę z niczego nie musieliśmy rezygnować, każdy brał co chciał. No a poza tym oczywiście spało się w niej bardzo wygodnie.

Ale fajnie ... Wtedy Skandynawia już nie taka droga co? Czy te zapasy były ze względu na odludne trasy itp?
No a z tym miejscem gdzie trzymać przyczepkę nie tak ławo w mieście smile.gif Ale to kolejny pomysł warty zastanowienia!
A jakie auto ją ciągnęło? Osobowe, tak?


--------------------
“Do not follow where the path may lead. Go instead where there is no path and leave a trail” - Ralph Waldo Emerson
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mireda71
post Feb 17 2011, 05:47 PM
Post #50


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 2,005





CYTAT(BACKPACKERS @ Feb 17 2011, 06:44 AM) *
Ale fajnie ... Wtedy Skandynawia już nie taka droga co? Czy te zapasy były ze względu na odludne trasy itp?
No a z tym miejscem gdzie trzymać przyczepkę nie tak ławo w mieście smile.gif Ale to kolejny pomysł warty zastanowienia!
A jakie auto ją ciągnęło? Osobowe, tak?

Jeśli dobrze wyczytałem to Nysa. laugh.gif Pozdrawiam!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BACKPACKERS
post Feb 17 2011, 06:07 PM
Post #51


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 298

Skąd: TRÓJMAISTO




CYTAT(mireda71 @ Feb 17 2011, 05:47 PM) *
Jeśli dobrze wyczytałem to Nysa. laugh.gif Pozdrawiam!

Patrz no, to dołączam do tych co czytają z "niezrozumieniem" tongue.gif biggrin.gif


--------------------
“Do not follow where the path may lead. Go instead where there is no path and leave a trail” - Ralph Waldo Emerson
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mireda71
post Feb 17 2011, 08:03 PM
Post #52


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 2,005





CYTAT(BACKPACKERS @ Feb 17 2011, 06:07 PM) *
Patrz no, to dołączam do tych co czytają z "niezrozumieniem" tongue.gif biggrin.gif

Ja na szczęście nie jestem z tych którym to przeszkadza! wink.gif laugh.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Mar 5 2011, 11:54 AM
Post #53


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




CYTAT(BACKPACKERS @ Feb 17 2011, 06:44 AM) *
Ale fajnie ... Wtedy Skandynawia już nie taka droga co? Czy te zapasy były ze względu na odludne trasy itp?
No a z tym miejscem gdzie trzymać przyczepkę nie tak ławo w mieście smile.gif Ale to kolejny pomysł warty zastanowienia!
A jakie auto ją ciągnęło? Osobowe, tak?

Przyczepkę ciągnęliśmy za osobówkami. Podczas jednego z wyjazdów to nawet ciągnęliśmy ją na zmiany trzema samochodami. Wtedy na koszty złożyło się 15 osób! Korzystając z okazji, że w wszystkie bagaże były w przyczepie, mogliśmy jechać w pełnych składach, czyli po pięć osób w samochodzie. Koszty przypadające na jedną osobę były znikome, a przestrzeń bagażowa wręcz nieograniczona!

Zapasy robiliśmy z dwóch głównych powodów - po pierwsze żywność w Szwecji i Norwegii była wtedy nieporównywalnie droższa, po drugie byliśmy niezależni i mogliśmy się zaszyć nawet w najbardziej odludnych i niedostępnych miejscach.


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
adriankangoo
post Mar 8 2011, 10:31 PM
Post #54


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 1





Witajcie,

jestem nowy na forum i trafiłem tu przypadkiem szukając zdjęć "dziwnych" kamperów. Myślałem, że zrobienie kampera z kangoo to już sztuka, ale civic kamper po prostu zwalił mnie z nóg. Sam jestem szczęśliwym posiadaczem kangoo i pewnego razu wpadłem na pomysł, aby nieco zmienić aranżację jego wnętrza. Nie mam chwilowo dostepu do zdjęć, ale na dniach wrzucę, a tymczasem opiszę moją konstrukcję. Zrobilem ją w jeden dzień z myślą o niewielkim nakładzie środków, pracy i nieingerencji w auto typu zdejmowanie tapicerki itp. Moja konstrukcja to coś na kształt drewnianej palety, tylko nieco lżejszej. Aby ją położyć, trzeba złożyć tylne siedzenia i "postawić" je, tak aby siedzisko i oparcie były razem w pozycji pionowej. Potem przesuwam i pochylam przednie siedzenia, a na końcu bagażnika ustawiam konstrukcję w kształcie ławki. Tak więc tylne siedzenia, złożone i postawione, wraz z tą ławką stanowią punkty podparcia dla tej palety, którą dodatkowo przesuwam nieco w przód. Na to kładę materac (105 na 180 cm- przy moim wzroście wystarczy) i łoże gotowe! Materac zamówiłem u producenta, ma 7 cm grubości i jest dwuczęściowy, w domu służy jako awaryjny, gościnny, a podróżach sprawdza się wyśmienicie. Może brzmi to skomplikowanie, ale za kilka dni rozłożę całość i wrzucę zdjęcia:) Całość kosztowała mnie jakieś 50 zł (deski, śruby) i 120 zł za materac. Komfort spania nie odbiega od normalnego łóźka. Dodatkowo pod tą konstrukcją jest mnóstwo miejsca na bagaże i nie ma konieczności przepakowywania tego każdego dnia. Dla 2 osób o przeciętnym wzroście jak znalazł!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ChillOutTravel
post Mar 9 2011, 11:04 PM
Post #55


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,395

Skąd: Kraków




Witam Cię adriankangoo

i z przyjemnością poznam Twoje rozwiązanie na dokumentacji zdjęciowej smile.gif


--------------------
wynajem autokarów, podróże czy snowboard. Urlop ? wczasy ? może tanie noclegi ? wyspy + chill out = beautiful voices
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stasiu1971
post Apr 1 2011, 09:29 PM
Post #56


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 65

Skąd: Katowice




po co tak kombinować z przeróbkami nie lepiej mieć takie coś do jazdy codziennej i na wypady (gabaryty kombika)
Załączony plik
Dodany plik   ( 52.62k ) Liczba pobrań: 39
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Apr 2 2011, 10:19 PM
Post #57


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




To jest jakieś rozwiązanie ale na krótką metę. W Europę takim autem nie pojedziesz.
Jeśli chcesz bezpiecznie pojeździć w przyzwoitych warunkach, samochód musi mieć co najmniej klimatyzację. W osobowych klima jest powszechna, ale w turystycznych niekoniecznie. Nawet kilkunastoletnie auto (najczęściej do kompleksowego remontu) kosztuje ponad 100. 000zł! A to kupa kasy!
http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDet...amp;tabNumber=2

Przerabiam temat zakupu pojazdu turystycznego od blisko dwóch lat. Dochodzę do wniosku, że dla osób o ograniczonym budżecie najlepszym rozwiązaniem na początku jest zakup przyczepy kempingowej. Za 25-30.000 zł można już kupić przyzwoitą przyczepę, nie starszą niż 10 lat. Takie przyczepy są zazwyczaj lepiej wyposażone niż samochody turystyczne w tym samym wieku. http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDet...2&picture=6

Innym rozwiązaniem jest kupno nowej przyczepy, ale skromniej wyposażonej. Sypialnia, kuchnia, łazienka, lodówka, prysznic i to wszystko w cenie około 35.000zł http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDet...amp;tabNumber=2


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stasiu1971
post Apr 3 2011, 08:28 PM
Post #58


Zapalony wędrowiec
**

Grupa: Odyseusze
Postów: 65

Skąd: Katowice




a ja polecam forum: http://forum.busikt3.radom.pl/index.php jest to forum miłośników właśnie VW T3 (kanciaka) i takimi busami ludzie zwiedzają całą europę ,takie cudeńko można już nabyć (westvalia) za 10 -15 tyś w rozsądnym stanie ,oczywiście że można wtłoczyć w auto każdą sumę ale nie koniecznie.Polcam filmik http://www.youtube.com/watch?v=FcVndGtw41I
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Apr 7 2011, 08:02 PM
Post #59


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




A może by tak założyć wątek poświęcony szeroko pojętym pojazdom turystycznym - kampery, przyczepy, nadbudówki, itp? Rynek oferuje takie cuda, że się w głowie nie mieści!


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
parrot
post Jun 7 2011, 01:13 PM
Post #60


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 23





Trafiłem do Was za linkiem z zupełnie innego forum gdzie rozwija się podobny temat i postanowiłem podzielić się podobnym pomysłem. Przeróbka poniższa co prawda nie jest ani mojego pomysłu, ani autorstwa, ale odkupiłem cały sprzęt od kolegi, który już pozbył się samochodu, a ja - jako że mam taki sam - odkupiłem od niego "zabudowę". Sprzęt bywa teraz montowany w przypadku dalszych wyjazdów i jego zadaniem jest zapewnić spokojną jazdę na trasie - bez obawy o poszukiwanie noclegu kiedy droga mnie zmęczy. Przeróbka ma nie zmieniać podstawowej funkcjonalności auta jak również pozwalać na swobodnie upchnięcie wakacyjnych tobołków, dając przy tym wygodny do nich dostęp.
Auto to Toyota Previa z 1993r.





















Go to the top of the page
 
+Quote Post

6 Stron V  < 1 2 3 4 5 > » 
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 17th October 2017 - 10:43 AM