• Wersja angielska
  •  
  •  
  • Odyssei
  • Serwis roku
  • National Geographic
  • Traveler
  • Strona Główna Odyssei
  • Odyssei

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )


6 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Kamper z osobówki, Kontynuacja tematu z wątku "Nasze pojazdy"
Marcin760
post Feb 6 2011, 01:56 PM
Post #21


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 23

Skąd: Sosnowiec




CYTAT(mireda71 @ Feb 6 2011, 10:17 AM) *
Witaj Marcinie!Twój pomysł jest super,mam tylko dwa pytania-jak z komfortem akustycznym(w moim samochodzie po złożeniu tylnej kanapy jest wyraźnie głośniej co przy długiej trasie może być dokuczliwe) i druga sprawa-nie miałeś żadnych pytań lub nieprzyjemności z policją w związku z tymi przeróbkami?


To jest stara Honda Civic, tam pojęcie "komfort akustyczny" nie występuje. laugh.gif
A poważnie - jest nawet dużo ciszej. Całe łóżko obite zostało materiałem z gąbką, a dodatkowo materac złożony na pół daje 10cm gąbki na całej powierzchni za fotelami.
Ale właściwie nie ma to dla nas żadnego znaczenia. Przeważnie podróżujemy z otwartymi oknami, dachem i głośną muzyką z radia (czasem też sami śpiewamy wink.gif )

Co do policji, to nigdy nie było problemów. No bo dlaczego miały by być? Auto nie jest "przerobione", w takim sensie, że w nadwoziu są wiercone jakieś otwory itp., co mogłoby wpłynąć na jego sztywność. To przecież tak jakby przewozić coś w bagażniku przy rozłożonej kanapie.
Po za tym w Hondzie mam maksymalnie przyciemnione tylne szyby i zupełnie nie widać co jest w środku.

Przy okazji powiem, że pewien strażnik leśny w Bieszczadach uświadomił nam że (w Polsce) policja ani straż leśna w ogóle nie czepia się tego, że ktoś śpi w samochodzie, pod warunkiem że nie jest pod wpływem alkoholu i że auto zaparkowane jest prawidłowo (np. na leśnym parkingu).
Jeśli jednak za takim autem rozłożymy nasz przedsionek, to już jest "biwakowanie w lesie" i mandat.

Ten sympatyczny leśniczy postraszył nas też niedźwiedziami, które podobno są bardzo ciekawskie i nie płoszy ich dźwięk klaksonu.
Kiedy rano zobaczyliśmy jeszcze to ostrzeżenie, resztę nocy w Bieszczadach postanowiliśmy spędzić na kempingu. smile.gif



Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Feb 6 2011, 03:12 PM
Post #22


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




Fajny pomysł z tymi płytami smile.gif Nie wiedziałem, że można tak fajnie przerobić osobówkę. Czy jednak ta konstrukcja pod płytami nie niszczy tapicerki? Te metalowe elementy wyglądają na dość ostre. No i co z bagażami, gdy "łóżko" jest rozłożone?
Co zaś się tyczy kibelka... moim zdaniem całkowicie niepraktyczny. Żeby zasiąść na takim tronie trzeba zatrzymać samochód i rozbić namiot. Szybciej skoczyłbym do lasu, czy skorzystał z WC na stacji benzynowej.

Sama idea jako forma podróżowania, bardzo fajna!


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mireda71
post Feb 6 2011, 03:25 PM
Post #23


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 2,005





CYTAT(Marcin760 @ Feb 6 2011, 01:56 PM) *
To jest stara Honda Civic, tam pojęcie "komfort akustyczny" nie występuje. laugh.gif
A poważnie - jest nawet dużo ciszej. Całe łóżko obite zostało materiałem z gąbką, a dodatkowo materac złożony na pół daje 10cm gąbki na całej powierzchni za fotelami.
Ale właściwie nie ma to dla nas żadnego znaczenia. Przeważnie podróżujemy z otwartymi oknami, dachem i głośną muzyką z radia (czasem też sami śpiewamy wink.gif )

Co do policji, to nigdy nie było problemów. No bo dlaczego miały by być? Auto nie jest "przerobione", w takim sensie, że w nadwoziu są wiercone jakieś otwory itp., co mogłoby wpłynąć na jego sztywność. To przecież tak jakby przewozić coś w bagażniku przy rozłożonej kanapie.
Po za tym w Hondzie mam maksymalnie przyciemnione tylne szyby i zupełnie nie widać co jest w środku.

Przy okazji powiem, że pewien strażnik leśny w Bieszczadach uświadomił nam że (w Polsce) policja ani straż leśna w ogóle nie czepia się tego, że ktoś śpi w samochodzie, pod warunkiem że nie jest pod wpływem alkoholu i że auto zaparkowane jest prawidłowo (np. na leśnym parkingu).
Jeśli jednak za takim autem rozłożymy nasz przedsionek, to już jest "biwakowanie w lesie" i mandat.

Ten sympatyczny leśniczy postraszył nas też niedźwiedziami, które podobno są bardzo ciekawskie i nie płoszy ich dźwięk klaksonu.
Kiedy rano zobaczyliśmy jeszcze to ostrzeżenie, resztę nocy w Bieszczadach postanowiliśmy spędzić na kempingu. smile.gif


Dzięki za wyczerpującą odpowiedź! laugh.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin760
post Feb 6 2011, 04:28 PM
Post #24


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 23

Skąd: Sosnowiec




CYTAT(grzesiekodm @ Feb 6 2011, 03:12 PM) *
Fajny pomysł z tymi płytami smile.gif Nie wiedziałem, że można tak fajnie przerobić osobówkę. Czy jednak ta konstrukcja pod płytami nie niszczy tapicerki? Te metalowe elementy wyglądają na dość ostre. No i co z bagażami, gdy "łóżko" jest rozłożone?
Co zaś się tyczy kibelka... moim zdaniem całkowicie niepraktyczny. Żeby zasiąść na takim tronie trzeba zatrzymać samochód i rozbić namiot. Szybciej skoczyłbym do lasu, czy skorzystał z WC na stacji benzynowej.

Sama idea jako forma podróżowania, bardzo fajna!


Nie widać tego na zdjęciach, ale teraz ostre krawędzie są spiłowane i zabezpieczone plastikowymi zakończeniami do profili.
Gdy łóżko jest rozłożone, większość gratów jest pod nim. Reszta, typu torby z ubraniami, plastikowy kontener z jedzeniem, stolik, krzesła - są w przedsionku za samochodem. Raczej nie sypiamy już "na dziko", więc nie ma problemu z pozostawieniem tego na noc.

Co do kibelka, to moja dziewczyna ma zupełnie odmienne zdanie na temat jego przydatności. smile.gif
Używany jest awaryjnie, gdy trafimy na kemping, na którym toalety są w wyjątkowo opłakanym stanie.



Go to the top of the page
 
+Quote Post
ChillOutTravel
post Feb 6 2011, 10:37 PM
Post #25


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,395

Skąd: Kraków




Podziękowania za Kangura, choć Caddy z przyjemnością też poznałbym pod tym kątem. Jak masz, wrzuć proszę smile.gif

Bardziej ufam stajni VW niż francuzom, choć te drugie bardziej komfortowe.

Z góry dziękuję.


--------------------
wynajem autokarów, podróże czy snowboard. Urlop ? wczasy ? może tanie noclegi ? wyspy + chill out = beautiful voices
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin760
post Feb 7 2011, 11:45 PM
Post #26


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 23

Skąd: Sosnowiec




CYTAT(ChillOutTravel @ Feb 6 2011, 10:37 PM) *
Podziękowania za Kangura, choć Caddy z przyjemnością też poznałbym pod tym kątem. Jak masz, wrzuć proszę smile.gif


Proszę bardzo smile.gif
Pierwszy to oryginalny Caddy Life Tramper. Bardzo ładny, ale stanowczo za drogi.




















Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin760
post Feb 7 2011, 11:48 PM
Post #27


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 23

Skąd: Sosnowiec




Caddy 1 c.d.





















A tu jest filmik.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin760
post Feb 7 2011, 11:56 PM
Post #28


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 23

Skąd: Sosnowiec




Następny Caddy, tym razem przerobiony we własnym zakresie.





















Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin760
post Feb 8 2011, 12:02 AM
Post #29


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 23

Skąd: Sosnowiec




I kolejny...





















Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin760
post Feb 8 2011, 12:04 AM
Post #30


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 23

Skąd: Sosnowiec




c.d.











Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wojciech
post Feb 8 2011, 09:25 AM
Post #31


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 10





najbardziej interesujący jest ten z cyklu "na własną rękę", kupić można wszystko, ale zrobić to już sztuka smile.gif
mam pytanko, nie związane koniecznie z tematem. ktoś podróżował już padełkiem z instalacją gazową? jak to wygląda w Czechach?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ChillOutTravel
post Feb 8 2011, 08:05 PM
Post #32


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,395

Skąd: Kraków




Masz na myśli LPG ? bo jeśli tak, to nie rozumiem o co kaman z Czechami...


--------------------
wynajem autokarów, podróże czy snowboard. Urlop ? wczasy ? może tanie noclegi ? wyspy + chill out = beautiful voices
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ChillOutTravel
post Feb 8 2011, 08:48 PM
Post #33


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,395

Skąd: Kraków




@Marcin760,

Podziękowania za foty ;-) Myślałem, że masz na myśli starszą wersję Caddy.


--------------------
wynajem autokarów, podróże czy snowboard. Urlop ? wczasy ? może tanie noclegi ? wyspy + chill out = beautiful voices
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wojciech
post Feb 9 2011, 11:25 AM
Post #34


Miłośnik podróży
*

Grupa: Odyseusze
Postów: 10





o powszechność stacji z lpg. jeszcze nie miałem okazji jeździć po Czechach gazówką.o ile u nas jest to normą, jak wygląda to u "knedlików"?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Feb 11 2011, 12:33 AM
Post #35


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




Ten czerwony Caddy to fabryczna wersja Tramper. Nowy kosztuje ponad 100 tysięcy. Za te pieniądze można kupić luksusową przyczepę kempingową i holownik, lub używanego kampera z oddzielnym prysznicem i francuskim łóżkiem. Moim zdaniem gra nie warta świeczki. Podobnie jak głębsze przeróbki jakiegokolwiek samochodu. W dużym kombi, dostawczaku lub vanie łóżko można mieć po wyjęciu lub złożeniu tylnych siedzeń. Nie trzeba niczego przerabiać. Co innego płyty na siedzenia, jak się ma małego hatchbacka (choćby prezentowana Honda).

Moim zdaniem lepiej kupić używanego VW w popularnej zabudowie Karmann, Westfalia lub Carthago. Z tym, że to właściwie i tak tylko samo łóżko, kuchenka, zlew i lodówka. Jeśli chce się mieć coś więcej to trzeba szukać kamera lub przyczepy kempingowej. Najtańsze przyczepy można kupić już za 3-4 tysiące zł. Fakt, że nie ma w nich stacjonarnej klimatyzacji ale 4 osoby mogą w niej spać, gotować, myć się i wygodnie jeść.


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ChillOutTravel
post Feb 11 2011, 07:29 PM
Post #36


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,395

Skąd: Kraków




Przyczepa campingowa to już inny wymiar, nie mający nic wspólnego w czasach obecnych z tanim podróżowaniem (koszta paliwa, opłaty, opłaty promowe itd.), a camper "zrób to sam" jest moim zdaniem najbardziej rozsądną propozycją, dodam - niskobudżetową i o tym ten temat smile.gif


--------------------
wynajem autokarów, podróże czy snowboard. Urlop ? wczasy ? może tanie noclegi ? wyspy + chill out = beautiful voices
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Feb 11 2011, 09:42 PM
Post #37


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




CYTAT(ChillOutTravel @ Feb 11 2011, 07:29 PM) *
a camper "zrób to sam" jest moim zdaniem najbardziej rozsądną propozycją, dodam - niskobudżetową i o tym ten temat smile.gif

Zgoda! Ja tego z resztą wcale nie kwestionuje. Jeśli mówimy o niskobudżetowym przerabianiu leciwej już Hondy Civic poprzez pomysłowe zabudowanie siedzeń pytami, które umożliwiają wygodne spanie, to wszystko OK. Czym innym jednak jest niskobudżetowe przerabianie nowego Caddy, który kosztuje kilkadziesiąt- lub nawet ponad sto tysięcy złotych. W tym zestawieniu zakup przyczepy za 5 tysięcy złotych + ewentualnie dodatkowe 500zł z tytułu wyższych kosztów transportu, to po prostu drobiazg. Stąd mój wniosek, że jeśli mamy do dyspozycji tyle kasy to lepiej przeznaczyć ją od razu na zakup kampera lub (jeśli dysponujemy odpowiednim holownikiem) na zakup przyczepy kempingowej. W dodatku każda, nawet najtańsza przyczepa (a tym bardziej kamper) oferuje komfort nieporównywalny do jakiegokolwiek przerobionego minivana czy dostawczaka.

Inna sprawa to celowość przerabiania dostawczaka typu caddy. Przecież tam można spać całkiem wygodnie po wyjęciu tylnych siedzeń. Po co zatem budować jakieś "budy dla psa", które tylko zmniejszają przestrzeń i przyprawiają o klaustrofobię, a niczemu de facto nie służą?

Na początku lat 90-tych kupiłem sobie Nysę. W tygodniu woziłem nią towar a w weekendy wyjeżdżałem w góry. Cała przeróbka ograniczała się do położenia wygodnych materacy na podłodze. Spało się bardzo wygodnie. Zaletą było tez to, że w każdej chwili można było usiąść za kierownicą, odpalić auto i odjechać. Dwa razy byłem zmuszony ewakuować się w momencie. Raz napadli nas miejscowi wracający z odpustu. Innym razem zaparkowałem na nasypie, który pod wpływem deszczu zaczął się osuwać. Dosłownie minuta i wpadłbym do rwącej rzeki!


--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ChillOutTravel
post Feb 11 2011, 11:05 PM
Post #38


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,395

Skąd: Kraków




Jasna sprawa. Rozpatruje auta z dolnej półki cenowej, które pod wpływem pomysłów jest się w stanie dostosować do własnych potrzeb i ruszyć w podróż smile.gif Caddy za stówkę nie mieści się w w/w ramach, ale są również Caddy tańsze, firmówki oszklone. Zaczynałeś od Nyski, inni od Hondy a to kto i czym nie ma znaczenia, bo liczy się przygoda ;-)


--------------------
wynajem autokarów, podróże czy snowboard. Urlop ? wczasy ? może tanie noclegi ? wyspy + chill out = beautiful voices
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Granturismo
post Feb 13 2011, 03:15 PM
Post #39


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,534

Skąd: Beskid Mały




CYTAT(ChillOutTravel @ Feb 11 2011, 11:05 PM) *
Jasna sprawa. Rozpatruje auta z dolnej półki cenowej...

...i właśnie tutaj widzę zasadniczą nieścisłość. Jeśli tematem są samochody z dolnej półki cenowej (~10.00zł), to jaki sens ma prezentowanie fabrycznych wersji Volkswagena Caddy, które kosztują ponad 100.000zł?? To tak jakby wskazywać na walory wykorzystania taksówki w niskobudżetowym tripie po Europie.

Jeden z prezentowanych samochodów (ten czerwony) to nie jest żadna garażowa przeróbka, tylko fabryczna wersja Volkswagena Caddy o nazwie Tramper. Może nie każdy się orientuje, ale taki samochód kosztuje 115.000-130.000zł. Dla zobrazowania dodam, że znacznie taniej można kupić fabrycznie nowego, firmowego kampera (np. Dethleffs Globico) i jeszcze zostanie nam na zakup paliwa na najbliższe 5 lat podróżowania! Albo inaczej - za te same pieniądze można kupić nowego, w pełni wyposażonego (klimatyzacja, ogrzewanie postojowe, kuchnia, lodówka, łazienka, prysznic z ciepłą wodą, garaż na rowery, itp) sześcioosobowego kampera: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDet...amp;tabNumber=2
lub http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDet...amp;tabNumber=2 Jeśli zatem prezentujemy najbogatszą i najbardziej przystosowaną do podróży wersję danego modelu, to należałoby również wspomnieć o innych propozycjach. Firma Carthago jest na przykład jedną z wielu firm zajmujących się kompleksową przebudową Fiatów Ducato. Prosze zobaczyć co można wykrzesać z tego topornego skądinąd dostawczaka: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDet...amp;tabNumber=2 ...no i tak sobie możemy wymieniać dalej, tylko jaki to ma związek z zasadniczą częścią tematu?? Żaden! I tego właśnie dotyczył mój poprzedni post, w którym zauważyłem, że prezentowane rozwiązania są bardzo drogie i nie maja nic wspólnego z "niskobudżetowym przerabianiem osobówki na kampera".

Prezentowanie przerobionych fabrycznie wersji to jedno, a absurdalne przeróbki fabrycznie nowego samochodu to drugie... Otóż ten drugi (grafitowy) samochód to osobowa wersja Volkswagena Caddy o nazwie Life. To przyjemne rodzinne autko z przepastnym bagażnikiem. Dla mnie jest niezrozumiałe, że ktoś wydaje stówę za zakup nowego samochodu (a ten na taki właśnie wygląda), a potem wypełnia go jakimiś dziwacznymi skrzyneczkami i płytami. Czemu to niby ma służyć oprócz rysowania obić i tapicerki? Równie dobrze zamiast budować te dziwactwa mógłby po prostu wymontować tylne siedzenia. Tym sposobem również mógłby osiągnąć równą podłogę. W tym samochodzie ewentualnie mogą spać tylko dwie osoby, więc tylne siedzenie i tak można wymontować. Poza tym nawet po ich wymontowaniu otrzymana w ten sposób przestrzeń jest niewystarczająca do swobodnego rozprostowania nóg, co już w ogóle wypacza sens jakichkolwiek przeróbek. Aby móc się swobodnie wyciągnąć, należałoby zaopatrzyć się w przedłużoną wersję tego samochodu o nazwie Maxi Life. Ta jednak jest jeszcze droższa.

Reasumując. Podobnie jak autor wątku mam na swoim koncie kilka przeróbek sprawdzających się w podróży. Mimo, że już dawno temu przestałem kombinować w tym zakresie to jednak chętnie o tym porozmawiam. Uważam, że wątek jest ciekawy, ale należy się trzymać istoty tematu. Nie sztuka prezentować pojazdy nowe czy fabrycznie przerabiane. Sztuką jest zaprezentować Hondę Civic w taki sposób, żeby móc w niej wygodnie spać (mnie osobiście bardzo się to spodobało). Mało kogo bowiem stać na zakup samochodu za stówę i jeszcze dodatkowo na jego przeróbkę. Lepiej zatem skupić się na tym, co stoi w naszym garażu, a nie gnać wyobraźnię poza granice zdrowego rozsądku...





--------------------
„Nie interesuje mnie to, co stworzyła ręka człowieka a jedynie to, czego nie zdołała jeszcze zniszczyć” - G.M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ChillOutTravel
post Feb 13 2011, 11:55 PM
Post #40


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,395

Skąd: Kraków




Chyba za bardzo wziąłeś sobie do serca ten temat Grześku ;-)

Po pierwsze Marcin760 opisuje w nim przede wszystkim swoją Hondzię, po drugie wrzucił kilka tanich propozycji, a po trzecie Caddy można kupić w normalnej wersji zdecydowanie taniej i własnym pomysłem przerobić względem potrzeb i życzeń. Co prawda koszt budy prezentowanej w temacie jest i tak dość wysoki, ale znacznie tańszy niż w wersji Tramper o której wspomniałeś.

Moim zdaniem takie oryginale przeróbki fabryczne winny również pojawiać się w temacie, bowiem i one mogą podpowiedzieć, czy z obrazować, w jaki sposób można dokonać przeróbek/zmian by...żyło się lepiej. Wszystkim biggrin.gif


--------------------
wynajem autokarów, podróże czy snowboard. Urlop ? wczasy ? może tanie noclegi ? wyspy + chill out = beautiful voices
Go to the top of the page
 
+Quote Post

6 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 23rd October 2017 - 05:27 AM